Komentarze użytkownika smyk_bajka, strona 4
Przejdź do głównej strony użytkownika smyk_bajka
-
Ależ oczywiście. Te dźwięki wcale nie kojarzyły nam się z letnim hałasem nawiedzanego przez tłumy wczasowiska-uzdrowiska... :-)
-
Tak. To był urzekający festiwal białych postaci we wszystkich przynależnych im miejscach
(wiemy skądinąd, że bracia zakonni rzadko celebrują nabożeństwa w białych strojach)
-
O, tak. W niedalekiej Częstochowie (ok. 60 km od Kamionu) też można podziwiać prace Dudy Gracza. Również tam byliśmy (innym razem). Pamiętam obowiązujący bezwzględny zakaz fotografowania poszczególnych stacji i stojącą na straży porządku zakonnicę... Ileż to wybiegów i manewrów trzeba było (no i odrobinę bezwstydu), żeby jednak uwiecznić na pamiątkę wybrane stacje drogi krzyżowej z ręki pana Jerzego powstałej...
-
no i tłumy też czasem muszą pospać, niekoniecznie u stóp latarni :)
a tłumy są nie tylko widoczne, ale i słyszalne i jak najbardziej namacalne
-
No, więcej już na ten kajak się Was nie zmieściło... Najwięcej braw dla czworonoga :)
-
O! to to!
Wioska albo ustronie, kontakt z przyrodą wszystkimi zmysłami, na dnie i noce rzuceni gdzieś-tam...
Trochę włóczęgi, jakiś prosty sprzęt te włóczęgę wspomagający... To jest właśnie to, co powsinogi lubią najbardziej
-
Po zjechaniu z autostrady warto zwolnić, a nawet przystanąć. Miejsce na długi przystanek mieliśmy zaplanowane od dawna. W uniejowskich lasach odszukaliśmy znaną nam od półwiecza kaplicę grobową gen. hr. A. Tolla
-
Pięknie pochwycona akcja...
-
Ciekawa podróż podójną drogą:
prostą, realną
i zygzakiem przecinająca tę pierwszą,
raz bliżej, raz dalej,
własne doznania w cytowanych zwrotach
...podróż bez poczatku i bez końca
Pozdrawiamy podróżniczkę
-
Dzięki :-)
Właśnie ta naturalna ramka, którą można uzyskać głównie z drzew, to okienko utworzone z cienia tak przyciąga w to miejsce...
-
Ależ oczywiście. Te dźwięki wcale nie kojarzyły nam się z letnim hałasem nawiedzanego przez tłumy wczasowiska-uzdrowiska... :-)
-
Tak. To był urzekający festiwal białych postaci we wszystkich przynależnych im miejscach
(wiemy skądinąd, że bracia zakonni rzadko celebrują nabożeństwa w białych strojach) -
O, tak. W niedalekiej Częstochowie (ok. 60 km od Kamionu) też można podziwiać prace Dudy Gracza. Również tam byliśmy (innym razem). Pamiętam obowiązujący bezwzględny zakaz fotografowania poszczególnych stacji i stojącą na straży porządku zakonnicę... Ileż to wybiegów i manewrów trzeba było (no i odrobinę bezwstydu), żeby jednak uwiecznić na pamiątkę wybrane stacje drogi krzyżowej z ręki pana Jerzego powstałej...
-
no i tłumy też czasem muszą pospać, niekoniecznie u stóp latarni :)
a tłumy są nie tylko widoczne, ale i słyszalne i jak najbardziej namacalne -
No, więcej już na ten kajak się Was nie zmieściło... Najwięcej braw dla czworonoga :)
-
O! to to!
Wioska albo ustronie, kontakt z przyrodą wszystkimi zmysłami, na dnie i noce rzuceni gdzieś-tam...
Trochę włóczęgi, jakiś prosty sprzęt te włóczęgę wspomagający... To jest właśnie to, co powsinogi lubią najbardziej -
Po zjechaniu z autostrady warto zwolnić, a nawet przystanąć. Miejsce na długi przystanek mieliśmy zaplanowane od dawna. W uniejowskich lasach odszukaliśmy znaną nam od półwiecza kaplicę grobową gen. hr. A. Tolla
-
Pięknie pochwycona akcja...
-
Ciekawa podróż podójną drogą:
prostą, realną
i zygzakiem przecinająca tę pierwszą,
raz bliżej, raz dalej,
własne doznania w cytowanych zwrotach
...podróż bez poczatku i bez końca
Pozdrawiamy podróżniczkę -
Dzięki :-)
Właśnie ta naturalna ramka, którą można uzyskać głównie z drzew, to okienko utworzone z cienia tak przyciąga w to miejsce...