Komentarze do profilu użytkownika 2_koty, strona 15
Przejdź do głównej strony użytkownika 2_koty
-
-
To był rekonesans, c.d.n ;-)
-
dzięki
-
pierwotny plan, kiedy jeszcze łudziliśmy się, że uda nam się wyrobić do końca kwietnia, zakładał dwa tygodnie i tylko senegambię. ale skoro musimy czekać aż tak długo, "dorzuciliśmy" tydzień i mali. i nie ukrywam, że mud mosques to jeden z głównych, o ile nie najważniejszy, punkt wyjazdu:-)
-
to ja się pochwalę:-) wybieramy się do senegalu, mali i gambii:-) niestety, dopiero jesienią, bo nie udało nam się wyrobić przed porą deszczową, ale postanowienie jest silne i bardzo zgodne!:-)
-
Na to też liczę :-) A ograniczenia nie wynikają z tłumu turystów, tylko z chęci ich uniknięcia - po prostu nie chcą być zadeptani jak Kenia i Tanzania (podobno)
-
nawiasem mowiac, to ja bylem tam tez w drugiej polowie kwietnia i pogoda byla bardzo ladna, przez cale dwa tygodnie :-)
-
nie wiedzialem, ze tak duzo wczesniej trzeba tam rezerwowac wejscia :)
-
akurat w czerwcu zaczyna się główny sezon turystyczny - pogoda w Namibii jest wtedy dobra (tylko noce bardzo zimne), niebo czyste, zwierzęta gromadzą się przy wodopojach, łatwiej je dostrzec, bo zieleń nie jest zbyt gęsta itd. Tylko, że ceny są dwukrotnie wyższe, a noclegi i wejścia do parków trzeba rezerwować wiele miesięcy wcześniej (w Botswanie nawet rok!).
-
Aha, to juz bardziej mi pasuje ;-) Bo w czerwcu to tam juz bylaby zima :-)
Ja tez zaczalem kiedys grupowac wszystkie moje zdjecia do podrozy, mimo ze bez opisu, bo masz racje: inaczej traca sie przy takiej duzej ilosci zdjec. Bede musial jeszcze utworzyc podroz Patagonia, bo wrzucilem kiedys kilka pojedynczych zdjec, do ktorych tak juz nikt nie dotrze :-)
-
To był rekonesans, c.d.n ;-)
-
dzięki
-
pierwotny plan, kiedy jeszcze łudziliśmy się, że uda nam się wyrobić do końca kwietnia, zakładał dwa tygodnie i tylko senegambię. ale skoro musimy czekać aż tak długo, "dorzuciliśmy" tydzień i mali. i nie ukrywam, że mud mosques to jeden z głównych, o ile nie najważniejszy, punkt wyjazdu:-)
-
to ja się pochwalę:-) wybieramy się do senegalu, mali i gambii:-) niestety, dopiero jesienią, bo nie udało nam się wyrobić przed porą deszczową, ale postanowienie jest silne i bardzo zgodne!:-)
-
Na to też liczę :-) A ograniczenia nie wynikają z tłumu turystów, tylko z chęci ich uniknięcia - po prostu nie chcą być zadeptani jak Kenia i Tanzania (podobno)
-
nawiasem mowiac, to ja bylem tam tez w drugiej polowie kwietnia i pogoda byla bardzo ladna, przez cale dwa tygodnie :-)
-
nie wiedzialem, ze tak duzo wczesniej trzeba tam rezerwowac wejscia :)
-
akurat w czerwcu zaczyna się główny sezon turystyczny - pogoda w Namibii jest wtedy dobra (tylko noce bardzo zimne), niebo czyste, zwierzęta gromadzą się przy wodopojach, łatwiej je dostrzec, bo zieleń nie jest zbyt gęsta itd. Tylko, że ceny są dwukrotnie wyższe, a noclegi i wejścia do parków trzeba rezerwować wiele miesięcy wcześniej (w Botswanie nawet rok!).
-
Aha, to juz bardziej mi pasuje ;-) Bo w czerwcu to tam juz bylaby zima :-)
Ja tez zaczalem kiedys grupowac wszystkie moje zdjecia do podrozy, mimo ze bez opisu, bo masz racje: inaczej traca sie przy takiej duzej ilosci zdjec. Bede musial jeszcze utworzyc podroz Patagonia, bo wrzucilem kiedys kilka pojedynczych zdjec, do ktorych tak juz nikt nie dotrze :-)
..i spadam spać, po 4 pobudka.
dobranoc :)