Komentarze do profilu użytkownika rebel.girl, strona 78
Przejdź do głównej strony użytkownika rebel.girl
-
Dziękuje pięknie za ++ ;}
-
mclong, slawanko - maj pleżyr ;)
a na dziś dość, wracam do housa! ;)
-
Rebelko, dzięki za plusiory i nie tylko za nie:)
-
droga Rebel Girl! :) wielkie dzieki za plusik i sympatyczne komentarze, gorace pozdrowienia z namibii :)
-
rebel - oni pieszczotliwie mówią Península Ibérica..... :)
o jest gorąco do chol........y
pozdr
.
-
Rebelinko, miło się z Tobą wędrowało:)
-
piotruś - jesteś szalony. już ustaliliśmy też, że umiesz rozśmieszać ;)
-
besir. cóż mogę napisać... po przeczytaniu tego twojego komentarza wcięło mnie na trochę.
z kilku powodów...
po pierwsze - oczekiwałam niezbyt przyjemnego przekreślenia wszystkiego, co tu wstawiłam.
po drugie - no cóż - krytyki się doczekałam, ale nie takiej, jakiej się spodziewałam. mało tego - myślę, że tym komentarzem pokazałeś - sobie i wszystkim - że świetnie potrafisz robić to, czego tu wszyscy od ciebie oczekują, do czego cię namawiają, o co błagają...! wytknąłeś mi moje niedostatki - i ja to zrozumiałam! - ale w sposób absolutnie miły, uprzejmy i konstruktywny (swoją drogą myślę, że i tak byłeś nadzwyczaj wyrozumiały!)!!!
i wreszcie po trzecie, najważniejsze - rozgryzłeś mnie ;)
wszystko, co napisałeś, pokrywa się z moimi odczuciami na temat tego, co zdarza mi się robić z aparatem w ręku ;)
techniki fotograficzne totalnie u mnie leżą. nie znam ich. nie wiem, jak osiągnąć zamierzony efekt. strzelam, próbuję, zapominam... kiedy wsadziłam wreszcie aparat na statyw, wyszły mi żenujące bohomazy ;))) boleję nad tym, ale chwilowo nie jestem w stanie do tego przysiąść. za kilka miesięcy - o tak, wtedy już tak,miejmy nadzieję. marzę o tym od dawna!
i masz rację - w plenerze czuję się bezradna. nie umiem zobaczyć tego wszystkiego okiem aparatu. chciałabym, bo przyroda jest mi bliska, ale moje zdjęcia nigdy nie oddają nawet w małej części doznań, jakie dostarcza bezpośrednie obcowanie z naturą. patrzę na coś - czuję ekstazę. przystawiam aparat do oka - to nie to...
no i tutaj także kłania się nieznajomość technik, tricków, sprzętu...
ulica, powiadasz... no coś w tym jest. moje najlepsze chwile. zapomnienie o całym świecie...
ale - jak sam zauważyłeś - tego też jeszcze muszę się pouczyć.
tak czy owak - dzięki za słowa krytyki (trafne, ale przedstawione z klasą) i za pochwałę (nader uprzejmą i trochę na wyrost). naprawdę doceniam ;)
-
Rebelko, doznałem olśnienia! RG może oznaczać skrót Twojego nicka. Bardzo elegancki skrótowiec. Ciekawe jak wyglądał by takowy, gdyby chcieć się zwrócić do Darii Urszuli Poniatowskiej - Arciszewskiej?
Pozdrawiam - PJ
-
Koleżanko rebel.girl,
przepraszam, ale ponieważ często zaglądam na www.kolumber.pl, i ponieważ nie prosiła mnie koleżanka o pomoc, to jej udzielę. Pomoc będzie dotyczyła wyjaśnień niektórych sformułowań znajdujących się w jednym z poprzednich postów umieszczonych na profilu Koleżanki we wspomnianym wyżej serwisie.
Po przejrzeniu wielu zdjęć wykonanych prze Koleżankę doszedłem do wniosku, że tym, co najbardziej Koleżanka potrzebuje są porady. Ad rem: RG - może oznaczać skrót nazwy "Ratownictwo.Galeria" - internetowego magazynu zawierającego dużo zdjęć - miedzy innymi karetek pogotowia. Może także być błędnie użytym skrótem nazwy rgppanc - ręcznego granatnika przeciwpancernego. Może być w końcu niedokończonym skrótem RGB - jednego z modeli przestrzeni barw. Jak Koleżanka widzi obracamy się w dosyć ograniczonym obszarze.
Użycie we wspomnianym poście słowa "koenzystencja" moze sugerować, ze chodzi o konsystencję mieszaniny mleka i wody, herbaty i mleka, wody i na przykład piwa i wielu innych często występujacych w naturze mieszanin.
Wołanie filmów, nie tylko mocnokontarstowych, to żargonowa nazwa procesu wywoływania filmów, którego to stosowanie przez Koleżankę było by, być może, celowe. Proces ten częściowo odbywa się w ciemności, co dla osobników o mrocznej osobowości (nie wiem jaką osobowość Koleżanka posiada) samo w sobie stanowi dużą atrakcję.
Przykro mi niestety, że nie potrafię udzielić Koleżance porad na temat robienia fotek. W związku z tym jeśli Koleżanka uzna, że moje porady nadają sie do kosza, to proszę je tam umieścić.
Pozdrawiam - zawsze życzliwy Piotr Janicki
-
Dziękuje pięknie za ++ ;}
-
mclong, slawanko - maj pleżyr ;)
a na dziś dość, wracam do housa! ;) -
Rebelko, dzięki za plusiory i nie tylko za nie:)
-
droga Rebel Girl! :) wielkie dzieki za plusik i sympatyczne komentarze, gorace pozdrowienia z namibii :)
-
rebel - oni pieszczotliwie mówią Península Ibérica..... :)
o jest gorąco do chol........y
pozdr
. -
Rebelinko, miło się z Tobą wędrowało:)
-
piotruś - jesteś szalony. już ustaliliśmy też, że umiesz rozśmieszać ;)
-
besir. cóż mogę napisać... po przeczytaniu tego twojego komentarza wcięło mnie na trochę.
z kilku powodów...
po pierwsze - oczekiwałam niezbyt przyjemnego przekreślenia wszystkiego, co tu wstawiłam.
po drugie - no cóż - krytyki się doczekałam, ale nie takiej, jakiej się spodziewałam. mało tego - myślę, że tym komentarzem pokazałeś - sobie i wszystkim - że świetnie potrafisz robić to, czego tu wszyscy od ciebie oczekują, do czego cię namawiają, o co błagają...! wytknąłeś mi moje niedostatki - i ja to zrozumiałam! - ale w sposób absolutnie miły, uprzejmy i konstruktywny (swoją drogą myślę, że i tak byłeś nadzwyczaj wyrozumiały!)!!!
i wreszcie po trzecie, najważniejsze - rozgryzłeś mnie ;)
wszystko, co napisałeś, pokrywa się z moimi odczuciami na temat tego, co zdarza mi się robić z aparatem w ręku ;)
techniki fotograficzne totalnie u mnie leżą. nie znam ich. nie wiem, jak osiągnąć zamierzony efekt. strzelam, próbuję, zapominam... kiedy wsadziłam wreszcie aparat na statyw, wyszły mi żenujące bohomazy ;))) boleję nad tym, ale chwilowo nie jestem w stanie do tego przysiąść. za kilka miesięcy - o tak, wtedy już tak,miejmy nadzieję. marzę o tym od dawna!
i masz rację - w plenerze czuję się bezradna. nie umiem zobaczyć tego wszystkiego okiem aparatu. chciałabym, bo przyroda jest mi bliska, ale moje zdjęcia nigdy nie oddają nawet w małej części doznań, jakie dostarcza bezpośrednie obcowanie z naturą. patrzę na coś - czuję ekstazę. przystawiam aparat do oka - to nie to...
no i tutaj także kłania się nieznajomość technik, tricków, sprzętu...
ulica, powiadasz... no coś w tym jest. moje najlepsze chwile. zapomnienie o całym świecie...
ale - jak sam zauważyłeś - tego też jeszcze muszę się pouczyć.
tak czy owak - dzięki za słowa krytyki (trafne, ale przedstawione z klasą) i za pochwałę (nader uprzejmą i trochę na wyrost). naprawdę doceniam ;) -
Rebelko, doznałem olśnienia! RG może oznaczać skrót Twojego nicka. Bardzo elegancki skrótowiec. Ciekawe jak wyglądał by takowy, gdyby chcieć się zwrócić do Darii Urszuli Poniatowskiej - Arciszewskiej?
Pozdrawiam - PJ -
Koleżanko rebel.girl,
przepraszam, ale ponieważ często zaglądam na www.kolumber.pl, i ponieważ nie prosiła mnie koleżanka o pomoc, to jej udzielę. Pomoc będzie dotyczyła wyjaśnień niektórych sformułowań znajdujących się w jednym z poprzednich postów umieszczonych na profilu Koleżanki we wspomnianym wyżej serwisie.
Po przejrzeniu wielu zdjęć wykonanych prze Koleżankę doszedłem do wniosku, że tym, co najbardziej Koleżanka potrzebuje są porady. Ad rem: RG - może oznaczać skrót nazwy "Ratownictwo.Galeria" - internetowego magazynu zawierającego dużo zdjęć - miedzy innymi karetek pogotowia. Może także być błędnie użytym skrótem nazwy rgppanc - ręcznego granatnika przeciwpancernego. Może być w końcu niedokończonym skrótem RGB - jednego z modeli przestrzeni barw. Jak Koleżanka widzi obracamy się w dosyć ograniczonym obszarze.
Użycie we wspomnianym poście słowa "koenzystencja" moze sugerować, ze chodzi o konsystencję mieszaniny mleka i wody, herbaty i mleka, wody i na przykład piwa i wielu innych często występujacych w naturze mieszanin.
Wołanie filmów, nie tylko mocnokontarstowych, to żargonowa nazwa procesu wywoływania filmów, którego to stosowanie przez Koleżankę było by, być może, celowe. Proces ten częściowo odbywa się w ciemności, co dla osobników o mrocznej osobowości (nie wiem jaką osobowość Koleżanka posiada) samo w sobie stanowi dużą atrakcję.
Przykro mi niestety, że nie potrafię udzielić Koleżance porad na temat robienia fotek. W związku z tym jeśli Koleżanka uzna, że moje porady nadają sie do kosza, to proszę je tam umieścić.
Pozdrawiam - zawsze życzliwy Piotr Janicki