Komentarze do profilu użytkownika rebel.girl, strona 75

Przejdź do głównej strony użytkownika rebel.girl

  1. powsinoga45
    powsinoga45 (15.07.2009 14:11)
    Jaki piękny esej!!!
  2. pt.janicki
    pt.janicki (15.07.2009 12:52)
    Rebelko, ludzkość w Polsce może być Ci wdzięczna za skierowanie myśli płochych na temat bardziej konkretny - bilety Narodowego Banku Polskiego.
    Rotund, zbliżonych do przedstawionej na dwudziestozłotowym banknocie jest kilka w Polsce, min w: Kruszwicy, Łęknie, Strzelnie, Cieszynie. Ta ostatnia ma najwięcej punktów za podobieństwo. Nie zgadza sie ilość okien. Są dwie mozliwości: albo na banknocie okna są "za rogiem" rotundy, albo NBP wprowadza nas w błąd celowo z jakiś powodów. Nie eiminował bym tej ostatniej mozliwości. Nie dalej jak parę dni temu prezes powiedział, że bank wychodzi "na zero", a są i inne opinie mówiące o zerach, ale zapisanych po jedynce.
    No cóż, za poprzedniego prezesa NBP zajmował się pieniędzmi, a za obecnego, przesłaniami do obywateli. Na przykład: znamienne jest, że na banknotach o niskich nominałach elementy je zdobiące pochodzą z epoki romańskiej, jako że tymi posługują się starsze pokolenia. Banknot pięćdziesięcizłotowy nawiązujący do "Polski murowanej" przeznaczony jest zapewne dla klasy średniej. Co sugeruje wizerunek typowo polskiego zamku w Malborku na banknocie o kolejnym nominale i bardzo rzadki kontakt zwykłego obywatela z banknotem o nominale najwyższym strach pomyśleć.
    Dotarcie do głębi myśli prezesa jest niewątpliwym sukcesem serwisu kolumber. Tym bardziej, że są i dowody myślenia o zwykłych użytkownikach banknotów. Na odwrotnej stronie, wspomnianej przez Ciebie Rebelko, dwudziestozłotówki jest rysunek lwa wpisanego w element roślinny. Tu przesłanie jest jednoznaczne: "Obywatelu, ścinając żywopłot bądź jak lew"
  3. pt.janicki
    pt.janicki (15.07.2009 10:27)
    Rebelko, otóż śniło mi się, ...dobra, oszczędzę Ci szczegółów, skupię się na kwestiach monetarnych, może raczej banknotowych. Rzeczywiście widziałem we śnie dwadzieścia złotych, tyle że w dwóch bankonotach dziesięciozłotowych. Czyli również ciekawości Powsinóżki w kwestii: "A co to jest 'dwudziestozłotówka' " nie może być zaspokojona. Chyba pozostaje Internet, bo nie sądzę, żeby ktoś z moich kolegów w pracy dysponował taką gotówką.
  4. arnold.layne
    arnold.layne (15.07.2009 1:07)
    a jak? ;) - zapytała Rebel. Nie wiem jak ;-). Ale cuś obmyślę, nie mozesz spac spokojnie ;-)))
  5. powsinoga45
    powsinoga45 (15.07.2009 0:21)
    A co to jest 'dwudziestozłotówka' :))))
  6. powsinoga45
    powsinoga45 (15.07.2009 0:19)
    Coście tu tyle gadali beze mnie!!! Obejrzałam w tym czasie Warszawę, ale trza iść nyny, fakt.
  7. pt.janicki
    pt.janicki (14.07.2009 23:53)
    ...ładnie z Twojej strony, ze oceniasz mnie na kontakty z dwudziestozłotówkami, ...ale masz rację, trzeba iść spać, ...może się przyśnią...
  8. rebel.girl
    rebel.girl (14.07.2009 23:48)
    e tam, w głusz od razu ;)
    budowlę z tego miejsca masz na polskiej dwudziestozłotówce ;)
    słodkich snów! ;)
  9. pt.janicki
    pt.janicki (14.07.2009 23:44)
    ...o mamusiu, to w jaką głusz Cię wywiało?
  10. rebel.girl
    rebel.girl (14.07.2009 23:40)
    kurczaki... taki miły wieczór, a ja już muszę spać (bądź nyny, jak mawia powsinoga ;p). jutro do pracy mam jakieś 400 km... ;) so see you later! ;)