Komentarze do profilu użytkownika rebel.girl, strona 32
Przejdź do głównej strony użytkownika rebel.girl
-
-
kochana, droga i zacna zgrajo ;)
przede wszystkim chciałam wam wszystkim PODZIĘKOWAĆ (kto przeczuwa, że to do niego, ten ma rację) za ciągłe wspieranie mnie w moich śmiesznych naukowych podrygach, odganianie od kolumbera, mobilizowanie, regularne kawki, słowa otuchy tu i ówdzie, a w każdym razie zawsze kiedy trzeba było, zrozumienie (czyt. wyrozumiałość), poprawianie humoru, plusiki ;))) i komentarze na wysokim (kosmicznym!) poziomie abstrakcji i absurdu oraz wszelkie inne formy wsparcia ;)
czasem nawet dobry przytup był na miejscu ;) więc dzięki ;)
przyznam to nieskromnie, ale za to tylko raz: osiągnęłam spektakularny sukces, a kolumber był dla mnie nieustającym źródłem inspiracji ;) ave ;)
a tytułem wyjaśnienia - podróże nie zniknęły definitywnie, po prostu trochę mi się znudziły i zamknęłam je na jakiś czas w ciemnej komórce. będę wypuszczać sukcesywnie ;)
-
"tak":-)
-
no rebel, to do Ciebie było :)
(uff)
albo ja powtórzę:
duenekisuduenahanaharijallamenlere.
prościzna :]
a co to znaczy? cześć? przepraszam? ja? ;p
-
to teraz, tak z rozpędu, proszę się uczyc wolof: http://www.wolofonline.com/wavs/wolof2.wav :-p
-
sorry, ale w robieniu obciachu nie mam sobie równych :]
-
no też nie zauważyłam... już ja się z nią policzę! ;)))
rany... co tu się działo? jak ja to wszystko nadrobię? ;)))
-
ło jesu! a ja myślałem, że cie wzieli i zamkli za te chamstwo całe, co to je tu uskuteczniasz!:-p
i nie zauważyłem, że żaba cię sprzedała:-( a tak chciałem ci obciachu narobić:-p
-
Mgr Rebel, a teraz u Ciebie papuzia kupka ? Gratulacje !
-
"magistractwo" - prawie jak "piractwo"!
Rebelska pewnie odsypia albo opija ;P albo najpierw drugie a potem pierwsze! okazja przecież jest, należy się!
-
kochana, droga i zacna zgrajo ;)
przede wszystkim chciałam wam wszystkim PODZIĘKOWAĆ (kto przeczuwa, że to do niego, ten ma rację) za ciągłe wspieranie mnie w moich śmiesznych naukowych podrygach, odganianie od kolumbera, mobilizowanie, regularne kawki, słowa otuchy tu i ówdzie, a w każdym razie zawsze kiedy trzeba było, zrozumienie (czyt. wyrozumiałość), poprawianie humoru, plusiki ;))) i komentarze na wysokim (kosmicznym!) poziomie abstrakcji i absurdu oraz wszelkie inne formy wsparcia ;)
czasem nawet dobry przytup był na miejscu ;) więc dzięki ;)
przyznam to nieskromnie, ale za to tylko raz: osiągnęłam spektakularny sukces, a kolumber był dla mnie nieustającym źródłem inspiracji ;) ave ;)
a tytułem wyjaśnienia - podróże nie zniknęły definitywnie, po prostu trochę mi się znudziły i zamknęłam je na jakiś czas w ciemnej komórce. będę wypuszczać sukcesywnie ;) -
"tak":-)
-
no rebel, to do Ciebie było :)
(uff)
albo ja powtórzę:
duenekisuduenahanaharijallamenlere.
prościzna :]
a co to znaczy? cześć? przepraszam? ja? ;p -
to teraz, tak z rozpędu, proszę się uczyc wolof: http://www.wolofonline.com/wavs/wolof2.wav :-p
-
sorry, ale w robieniu obciachu nie mam sobie równych :]
-
no też nie zauważyłam... już ja się z nią policzę! ;)))
rany... co tu się działo? jak ja to wszystko nadrobię? ;))) -
ło jesu! a ja myślałem, że cie wzieli i zamkli za te chamstwo całe, co to je tu uskuteczniasz!:-p
i nie zauważyłem, że żaba cię sprzedała:-( a tak chciałem ci obciachu narobić:-p -
Mgr Rebel, a teraz u Ciebie papuzia kupka ? Gratulacje !
-
"magistractwo" - prawie jak "piractwo"!
Rebelska pewnie odsypia albo opija ;P albo najpierw drugie a potem pierwsze! okazja przecież jest, należy się!
(żaba, zamknij oczy i myśl o... wielbłądach!)