Ocenione komentarze użytkownika czarmir1, strona 292
Przejdź do głównej strony użytkownika czarmir1
-
świetne +++++
-
Martynko, moja Kuba to wyjazd stacjonarny, a korzystałem z wycieczek z oferty rezydenta. Natomiast w Twoim wypadku podróży z plecakiem to trochę trudny wybór. Oczywiście samochód możesz wypożyczyć, bo i samych wypożyczalni jest dość dużo, a samochody są dość nowe. Ceny?, niestety nie znam ponieważ nie brałem pod uwagę wypożyczenia samochodu. Oczywiście wypożyczenie samochodu jest niewątpliwie wygodne, nie musisz się zrywać na czas, sama decydujesz kiedy, co i jak długo będziesz zwiedzać. Ale w przypadku Kuby trzeba wiedzieć, że drogi są w kiepskim stanie, niejednokrotnie brak pobocza, bardzo często brak znaków drogowych, jazda wieczorem to już nie lada wyczyn, ponieważ miejscowi jeżdżą często sprzętem bez świateł, piesi poruszają się często środkiem drogi właśnie z uwagi na brak pobocza, częste na drogach punkty kontrolne z policją, no i co też dość ważne to dość częste włamania do samochodów. Dlatego jak dla mnie Kuba jest jednym z tych krajów gdzie wynajem samochodu mnie nie zainteresował. Jadę na wakacje, żeby wypocząć, a nie stresować się. Natomiast spokojnie możesz skorzystać z Viazul. Wszędzie się dostaniesz i masz spokojną głowę, a np. w Hawanie już możesz poruszać się korzystając z taxi. Dla przykładu przejazd prawie od granic miasta do centrum Hawany zapłaciłem tylko 10 CUC (dobrze jest ustalić cenę wcześniej niż jechać na licznik). Oczywiście ostateczny wybór należy do Ciebie, bo przecież wszędzie może nas spotkać jakieś nieszczęście związane z wynajęciem samochodu, a i na samej Kubie ludzie też samochody wypożyczają i żyją :-). Stosuję też czasami takie rozwiązanie, że biorę samochód z kierowcą i przewodnikiem - bardzo wygodne :-).
Pozdrawiam serdecznie :-)
-
...czyli już nie będzie tak pięknie jak na zdjęciu
-
to prawda, to ogrom pracy, ale z tego co mi wiadomo to już się za to wzięli :-)
-
super +++++
-
...bo widać słabo padało :-))
-
Tak, to piękny widok. Na początku grudnia na drogach były całe kolumny udekorowanych samochodów dużych i małych osobowych, a niejednokrotnie przed samochodem widać było biegnących i zmieniających się co kilka kilometrów pielgrzymów :-).
-
...ciekawe, co się pierwsze połamało ;-)
-
...o!... ten chyba też ;-)
-
ten sprzęt to chyba nawet jeszcze na chodzie :-)
-
świetne +++++
-
Martynko, moja Kuba to wyjazd stacjonarny, a korzystałem z wycieczek z oferty rezydenta. Natomiast w Twoim wypadku podróży z plecakiem to trochę trudny wybór. Oczywiście samochód możesz wypożyczyć, bo i samych wypożyczalni jest dość dużo, a samochody są dość nowe. Ceny?, niestety nie znam ponieważ nie brałem pod uwagę wypożyczenia samochodu. Oczywiście wypożyczenie samochodu jest niewątpliwie wygodne, nie musisz się zrywać na czas, sama decydujesz kiedy, co i jak długo będziesz zwiedzać. Ale w przypadku Kuby trzeba wiedzieć, że drogi są w kiepskim stanie, niejednokrotnie brak pobocza, bardzo często brak znaków drogowych, jazda wieczorem to już nie lada wyczyn, ponieważ miejscowi jeżdżą często sprzętem bez świateł, piesi poruszają się często środkiem drogi właśnie z uwagi na brak pobocza, częste na drogach punkty kontrolne z policją, no i co też dość ważne to dość częste włamania do samochodów. Dlatego jak dla mnie Kuba jest jednym z tych krajów gdzie wynajem samochodu mnie nie zainteresował. Jadę na wakacje, żeby wypocząć, a nie stresować się. Natomiast spokojnie możesz skorzystać z Viazul. Wszędzie się dostaniesz i masz spokojną głowę, a np. w Hawanie już możesz poruszać się korzystając z taxi. Dla przykładu przejazd prawie od granic miasta do centrum Hawany zapłaciłem tylko 10 CUC (dobrze jest ustalić cenę wcześniej niż jechać na licznik). Oczywiście ostateczny wybór należy do Ciebie, bo przecież wszędzie może nas spotkać jakieś nieszczęście związane z wynajęciem samochodu, a i na samej Kubie ludzie też samochody wypożyczają i żyją :-). Stosuję też czasami takie rozwiązanie, że biorę samochód z kierowcą i przewodnikiem - bardzo wygodne :-).
Pozdrawiam serdecznie :-) -
...czyli już nie będzie tak pięknie jak na zdjęciu
-
to prawda, to ogrom pracy, ale z tego co mi wiadomo to już się za to wzięli :-)
-
super +++++
-
...bo widać słabo padało :-))
-
Tak, to piękny widok. Na początku grudnia na drogach były całe kolumny udekorowanych samochodów dużych i małych osobowych, a niejednokrotnie przed samochodem widać było biegnących i zmieniających się co kilka kilometrów pielgrzymów :-).
-
...ciekawe, co się pierwsze połamało ;-)
-
...o!... ten chyba też ;-)
-
ten sprzęt to chyba nawet jeszcze na chodzie :-)