Ocenione komentarze użytkownika irena2005n, strona 315
Przejdź do głównej strony użytkownika irena2005n
-
ja też...bym tutaj posiedziała....dzień trwa...i trwa....prawie pół roku...a ja tak bardzo chciałam zobaczyć przypływ ...i co nadchodził to ja zasypiałam...i dlatego chyba muszę tam powrócić...
-
i cóż...faktycznie....pięknie tam ....gdzieś na wyspie ...której nazwy nawet nie wypowiem...
-
...globus....tyle zostało po...pewnym eksperymencie naukowym....eksperyment chyba dotyczył nachylenia osi Ziemi....
...ale o co naukowcom tak dokładnie chodziło...to chyba tylko oni sami wiedzą...
-
gdy skończył się czas wielkich połowów na wieloryby....linia kolejowa...chyba nie była już tak bardzo potrzebna....
-
..do budynku dawnej stacji kolejowej ...a dzisiaj muzeum i siedziba naukowców....między innymi....
-
...być może masz rację....to jest...dziwna miejscowość...naukowcy, wojsko i wielorybnicy....to chyba główni mieszkańcy.....ale pewna nie jestem....zimno tam było paskudnie....i tylko czasami mgła ustępowała miejsca mżawce....i cóż....może jeszcze kiedyś...pojadę tam...by oglądać wieloryby...i wypłynę w morze....ale wątpię....
-
prawdaż?....
-
prawie jak ...moja wizytówka....
-
chyba troszkę za późno....
-
bardzo dziękuję za szwajcarską wizytę i pozdrawiam...
-
ja też...bym tutaj posiedziała....dzień trwa...i trwa....prawie pół roku...a ja tak bardzo chciałam zobaczyć przypływ ...i co nadchodził to ja zasypiałam...i dlatego chyba muszę tam powrócić...
-
i cóż...faktycznie....pięknie tam ....gdzieś na wyspie ...której nazwy nawet nie wypowiem...
-
...globus....tyle zostało po...pewnym eksperymencie naukowym....eksperyment chyba dotyczył nachylenia osi Ziemi....
...ale o co naukowcom tak dokładnie chodziło...to chyba tylko oni sami wiedzą... -
gdy skończył się czas wielkich połowów na wieloryby....linia kolejowa...chyba nie była już tak bardzo potrzebna....
-
..do budynku dawnej stacji kolejowej ...a dzisiaj muzeum i siedziba naukowców....między innymi....
-
...być może masz rację....to jest...dziwna miejscowość...naukowcy, wojsko i wielorybnicy....to chyba główni mieszkańcy.....ale pewna nie jestem....zimno tam było paskudnie....i tylko czasami mgła ustępowała miejsca mżawce....i cóż....może jeszcze kiedyś...pojadę tam...by oglądać wieloryby...i wypłynę w morze....ale wątpię....
-
prawdaż?....
-
prawie jak ...moja wizytówka....
-
chyba troszkę za późno....
-
bardzo dziękuję za szwajcarską wizytę i pozdrawiam...