Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 925
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
piękne niebo!
-
faktycznie:) Boeing 777, lotu KAL542 z Wiednia do Seulu teraz zaraz wleci do Mongolii:)
-
przydałaby się im większa flota, może więcej turystów by się tam pojawiło tą drogą...
-
racja, większość lotów jest przez Irkuck albo Pekin. Jak leciałeś nocą, to zapewne było tam strasznie ciemno:) Jedna z najczarniejszych dziur widziana z nieba:) A w dzień z kolei były na pewno przepiękne widoki:) Ja wracałem z Pekinu do europy, do Kijowa, Aerosvitem, ale nie pamiętam, czy leciałem przez Mongolię, czy przez Chiny i Kazachstan...
-
problem z cenami w Mongolii jest taki, że ludzie z zagranicy płaca o wiele więcej niż obywatele Mongolii, co jest pewną niesprawiedliwością, ale ma też swoje uzasadnienie, bo rząd dofinansowuje podróże swoich obywateli, którzy w większości są bardzo biedni...
-
jest jeszcze druga ich linia lotnicza:
http://www.miat.com/?mlang=eng
Ci na pewno latają do Berlina i do Moskwy bezpośrednio:) Ale i tak połączeń za dużo nie mają, a i ceny wysokie:
http://www.miat.com/routemap.php
-
Super podróż i masa pięknych zdjęć! Dla mnie tereny tu opisywane są zupełnie nieznane, więc z wielką ciekawością przeczytałem i obejrzałem zdjęcia:) Szkoda, że tak mało pozostało z tej dawnej przedwojennej Polski, ale fajnie, że czasami uda się coś znaleźć i ocalić to od zapomnienia. Oby o takich miejscach było jak najwięcej publikacji, dlatego cieszę się bardzo, że tak ciekawy rejon przedstawiłeś:) Bardzo udany debiut kolumberowy! Będę musiał kiedyś się tam wybrać koniecznie, bo widzę, że krajobrazy malownicze a i dużo drewnianej architektury sakralnej tam, w tym moich lubionych cerkwi:) Pozdrawiam!
-
śliczna jest ta cerkiew:)
-
główny przewoźnik, Aero Mongolia, jest dosyć słaby
http://www.aeromongolia.mn/home
Najłatwiej wiec dostać się tam tak jak piszesz, przez Chiny lub Rosję, ale to też wydłuża czas oraz koszta...
-
dokładnie:) I co kilka metrów jeszcze znaki drogowe jak u nas w Polsce...
-
piękne niebo!
-
faktycznie:) Boeing 777, lotu KAL542 z Wiednia do Seulu teraz zaraz wleci do Mongolii:)
-
przydałaby się im większa flota, może więcej turystów by się tam pojawiło tą drogą...
-
racja, większość lotów jest przez Irkuck albo Pekin. Jak leciałeś nocą, to zapewne było tam strasznie ciemno:) Jedna z najczarniejszych dziur widziana z nieba:) A w dzień z kolei były na pewno przepiękne widoki:) Ja wracałem z Pekinu do europy, do Kijowa, Aerosvitem, ale nie pamiętam, czy leciałem przez Mongolię, czy przez Chiny i Kazachstan...
-
problem z cenami w Mongolii jest taki, że ludzie z zagranicy płaca o wiele więcej niż obywatele Mongolii, co jest pewną niesprawiedliwością, ale ma też swoje uzasadnienie, bo rząd dofinansowuje podróże swoich obywateli, którzy w większości są bardzo biedni...
-
jest jeszcze druga ich linia lotnicza:
http://www.miat.com/?mlang=eng
Ci na pewno latają do Berlina i do Moskwy bezpośrednio:) Ale i tak połączeń za dużo nie mają, a i ceny wysokie:
http://www.miat.com/routemap.php
-
Super podróż i masa pięknych zdjęć! Dla mnie tereny tu opisywane są zupełnie nieznane, więc z wielką ciekawością przeczytałem i obejrzałem zdjęcia:) Szkoda, że tak mało pozostało z tej dawnej przedwojennej Polski, ale fajnie, że czasami uda się coś znaleźć i ocalić to od zapomnienia. Oby o takich miejscach było jak najwięcej publikacji, dlatego cieszę się bardzo, że tak ciekawy rejon przedstawiłeś:) Bardzo udany debiut kolumberowy! Będę musiał kiedyś się tam wybrać koniecznie, bo widzę, że krajobrazy malownicze a i dużo drewnianej architektury sakralnej tam, w tym moich lubionych cerkwi:) Pozdrawiam!
-
śliczna jest ta cerkiew:)
-
główny przewoźnik, Aero Mongolia, jest dosyć słaby
http://www.aeromongolia.mn/home
Najłatwiej wiec dostać się tam tak jak piszesz, przez Chiny lub Rosję, ale to też wydłuża czas oraz koszta... -
dokładnie:) I co kilka metrów jeszcze znaki drogowe jak u nas w Polsce...