Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 885
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
piękne odbicie na wodzie:)
-
Acha, polecam bardzo mocno najnowsze wydanie przewodnika po Beskidzie Niskim:
http://www.rewasz.com.pl/php/strony/dane_szczegolowe.php?do_kosza=bn12
W tym roku także wyszły nowe wydania przewodników po innych częściach Beskidów (choćby Wyspowy czy Bieszczady) tego samego wydawnictwa (najlepszego wg mnie w Polsce dotyczącego gór). We wszystkich, są bardzo dobrze i szczegółowo opisane zabytki, szlaki jak i tło historyczne, kulturowe i geograficzne. Dla fanów Beskidów pozycja obowiązkowa!
-
Ja uważam, że dziś nie ma wyjścia, i trzeba takie miejsca ocalić od zapomnienia:) Ryzyka wg mnie nie ma zbyt dużego, bo turystyka w Polsce się nie rozwija tak gwałtownie, aby za chwilę były tam tłumy jak piszecie autokarów. To tak na pewno by nie wyglądało. Turystyka w Polsce inaczej się kształtuje, bardziej powoli, stopniowo. To by więc nie zachwiało równowagi, a wręcz bardzo pomogło okolicznej ludności, dla której dodatkowa obecność turystów to zarobek. A takie regiony to najczęściej bieda. To im, tym mieszkańcom, powinno być lepiej, a nie nam, wpadającym tam tylko na chwilkę z aparatem. Lepiej jest ponarzekać pod nosem na ze dwa autokary z turystami, ale mieć świadomość, że obiekt jest ładny i wyremontowany, nie niszczeje, jest dobrze opisany, więcej ludzi w Polsce o nim wie, dowie się czegoś ciekawego, pozna i ujrzy fajny i ciekawy zakątek swojego kraju, niż to, aby takie miejsca były zapomniane i znane jedynie pocztą pantoflową przekazywaną sobie przez nielicznych podróżników, ale cieszących się z tego, że nikt im nie wchodzi w kadr, bo pusto jest zupełnie, ale obiekt niszczeje, a ludność w gminie klepie biedę. Nie można być aroganckim tak jak np. zachodni turyści, którzy jadą gdzieś w egzotyczne miejsca i narzekają, że tzw. tubylcy chodzą w zachodnich T-shirtach, oglądają TV i czerpią wiedzę, przyjemności i korzyści świata zachodniego, bo wg nich, powinni przecież chodzić i zachowywać,się jak 200 lat temu, tkwić w biedzie i zacofaniu, ku uciesze turystów. Wszyscy i wszędzie powinni mieć te samo prawo do rozwoju i my turyści nie powinniśmy im tego odbierać:)
-
Zgadza się. To jest ten problem, złe wykorzystywanie pieniędzy. A gdyby pomyśleli, to długoterminowo, z tego województw byłaby turystyczna perełka, ścisła polska czołówka i nasz polski towar eksportowy na Europę. Mało w Europie jest tyle drewnianych budowli sakralnych, co na Podkarpaciu, przede wszystkim cerkwi greckokatolickich i prawosławnych, na Zachodzie w zasadzie nieznanych. Nowe fajne lotnisko Rzeszów już ma, lotów coraz więcej jest i to jest super! Ale niech turyści mają co tam zwiedzać w dobrym stanie. Gdyby tak to wszystko wyremontować, dokładnie opisać z tablicami w kilku językach na miejscu i w internecie, stworzyć interaktywną nowoczesną stronę internetową i tzw. produkt turystyczny Szlak Drewnianych Cerkwi na Podkarpaciu. Ten produkt rozreklamować w mediach zachodnich, prasie branżowej turystycznej, nawet stworzyć jakiś krótki spot (jak choćby u nas w kraju reklamują się prężnie np. Gruzja, Macedonia czy Chorwacja). Stworzyć znakowany szlak turystyczny, pieszo-rowerowy po większości tych cerkwi z wieloma gospodarstwami agroturystycznymi oferującymi noclegi. Restauracje serwujące dania regionalne współdziałające z nimi. Stworzyć przy okazji jakiś wielki skansen wsi podkarpackiej a architekturą drewnianą, coś podobnego do tego, co na Śląsku powstało w Pszczynie i w Chorzowie. Uczynić z tzw. ludowości i architektury drewnianej produkt turystyczny, który można sprzedać mówiąc brzydko Europie, bo tam już ze świeca można szukać czegoś takiego, nawet w Europie Środkowej... Nie dość, że przepiękna, w większości nie skażona przyroda, to jeszcze drewniana architektura, i to związana z narodami, których już obecnie tam nie ma (Łemkowie, Bojkowie, Ukraińcy).
-
Ja tak z doświadczenia wiem, że lepiej nie wpisywać takich mało konkretnych nazw, czyli regionalnych. Najlepiej konkretnie albo miasto, albo województwo albo kraj. I wtedy powinno być wszystko w porządku:) Aż dziwię się, że system kolumberowy uznał ci i dobrze zlokalizował te Bieszczady:)
-
Ta w Radrużu to odosobniony przypadek, wyjątek od niechlubnej reguły... Cerkiew św. Paraskewy w Radrużu należy do najlepiej zachowanych obiektów drewnianego budownictwa cerkiewnego w Polsce, jest dzięki temu na prestiżowej liście World Monuments Fund, i stamtąd też przyszły pieniądze.
http://www.rp.pl/artykul/738445-Swiatowe-wyroznienie-greckokatolickiej-swiatyni.html
Niestety, w podkarpackim jest tak, że jak międzynarodowe organizacje nie wezmą się za wsparcie, to same województwo nie jest w stanie wspomóc swoich zabytków. Jest po prostu o wiele biedniejsze niż małopolskie i śląskie. Dlatego potrzeba na te remonty bardzo dużych pieniędzy z zagranicy, najlepiej byłoby z UE. Ale o to już powinni się starać urzędnicy w Rzeszowie... Mam nadzieję, że kiedyś się wezmą za to... Bo jest za co!
-
niestety... ja nie przepadam za tą porą roku... Oby jak najpóźniej nadeszła:)
-
ja myślę, że dzięki Euro o Polsce w tym roku było na tyle głośno, że w lipcu przyszłego roku, jak będą wybierane nowe obiekty na Listę, to przypomną sobie o tym kraju i w końcu wpiszą te miejsce, albo inne oczekujące na wpis. Bo ostatnie lata to zadziwiająca nadproporcja nowych wpisów z zachodniej Europy, a członkowie komitetu jakby umyślnie pomijali wschód kontynentu. Może na przyszły rok sobie przypomną...
-
P.S. Proponuję zmienić mało konkretne "Podhale" którego nie umi dokładnie umiejscowić system kolumberowy na jakieś bardziej konkretne miejsce, choćby na województwo małopolskie. Dzięki temu nie będzie na mapce miejsca na oceanie w Afryce... Chyba lepsze "małopolskie" niż Afryka;)
-
Obejrzałem do końca i jestem bardzo zadowolony:) Super się oglądało oraz czytało twoją relację z podróży przez Polskę jesienią:) Tyle tu różnych, zupełnie różnych miejsc, ale pora roku je jakoś połączyła ze sobą i stworzyła spójną bardzo udaną galerię:) Tym bardziej mi się podobało, że tak się złożyło w moim życiu, że w żadnym z tych miejsc nie byłem, choć powinienem już dawno je odwiedzić! Po twojej galerii mam tym większą motywację, aby w końcu choć część miejscowości "zaliczyć" :) Kolejna świetna publikacja marger22, tak trzymać, oby takich było więcej na kolumberze:) Pozdrawiam!
-
piękne odbicie na wodzie:)
-
Acha, polecam bardzo mocno najnowsze wydanie przewodnika po Beskidzie Niskim:
http://www.rewasz.com.pl/php/strony/dane_szczegolowe.php?do_kosza=bn12
W tym roku także wyszły nowe wydania przewodników po innych częściach Beskidów (choćby Wyspowy czy Bieszczady) tego samego wydawnictwa (najlepszego wg mnie w Polsce dotyczącego gór). We wszystkich, są bardzo dobrze i szczegółowo opisane zabytki, szlaki jak i tło historyczne, kulturowe i geograficzne. Dla fanów Beskidów pozycja obowiązkowa! -
Ja uważam, że dziś nie ma wyjścia, i trzeba takie miejsca ocalić od zapomnienia:) Ryzyka wg mnie nie ma zbyt dużego, bo turystyka w Polsce się nie rozwija tak gwałtownie, aby za chwilę były tam tłumy jak piszecie autokarów. To tak na pewno by nie wyglądało. Turystyka w Polsce inaczej się kształtuje, bardziej powoli, stopniowo. To by więc nie zachwiało równowagi, a wręcz bardzo pomogło okolicznej ludności, dla której dodatkowa obecność turystów to zarobek. A takie regiony to najczęściej bieda. To im, tym mieszkańcom, powinno być lepiej, a nie nam, wpadającym tam tylko na chwilkę z aparatem. Lepiej jest ponarzekać pod nosem na ze dwa autokary z turystami, ale mieć świadomość, że obiekt jest ładny i wyremontowany, nie niszczeje, jest dobrze opisany, więcej ludzi w Polsce o nim wie, dowie się czegoś ciekawego, pozna i ujrzy fajny i ciekawy zakątek swojego kraju, niż to, aby takie miejsca były zapomniane i znane jedynie pocztą pantoflową przekazywaną sobie przez nielicznych podróżników, ale cieszących się z tego, że nikt im nie wchodzi w kadr, bo pusto jest zupełnie, ale obiekt niszczeje, a ludność w gminie klepie biedę. Nie można być aroganckim tak jak np. zachodni turyści, którzy jadą gdzieś w egzotyczne miejsca i narzekają, że tzw. tubylcy chodzą w zachodnich T-shirtach, oglądają TV i czerpią wiedzę, przyjemności i korzyści świata zachodniego, bo wg nich, powinni przecież chodzić i zachowywać,się jak 200 lat temu, tkwić w biedzie i zacofaniu, ku uciesze turystów. Wszyscy i wszędzie powinni mieć te samo prawo do rozwoju i my turyści nie powinniśmy im tego odbierać:)
-
Zgadza się. To jest ten problem, złe wykorzystywanie pieniędzy. A gdyby pomyśleli, to długoterminowo, z tego województw byłaby turystyczna perełka, ścisła polska czołówka i nasz polski towar eksportowy na Europę. Mało w Europie jest tyle drewnianych budowli sakralnych, co na Podkarpaciu, przede wszystkim cerkwi greckokatolickich i prawosławnych, na Zachodzie w zasadzie nieznanych. Nowe fajne lotnisko Rzeszów już ma, lotów coraz więcej jest i to jest super! Ale niech turyści mają co tam zwiedzać w dobrym stanie. Gdyby tak to wszystko wyremontować, dokładnie opisać z tablicami w kilku językach na miejscu i w internecie, stworzyć interaktywną nowoczesną stronę internetową i tzw. produkt turystyczny Szlak Drewnianych Cerkwi na Podkarpaciu. Ten produkt rozreklamować w mediach zachodnich, prasie branżowej turystycznej, nawet stworzyć jakiś krótki spot (jak choćby u nas w kraju reklamują się prężnie np. Gruzja, Macedonia czy Chorwacja). Stworzyć znakowany szlak turystyczny, pieszo-rowerowy po większości tych cerkwi z wieloma gospodarstwami agroturystycznymi oferującymi noclegi. Restauracje serwujące dania regionalne współdziałające z nimi. Stworzyć przy okazji jakiś wielki skansen wsi podkarpackiej a architekturą drewnianą, coś podobnego do tego, co na Śląsku powstało w Pszczynie i w Chorzowie. Uczynić z tzw. ludowości i architektury drewnianej produkt turystyczny, który można sprzedać mówiąc brzydko Europie, bo tam już ze świeca można szukać czegoś takiego, nawet w Europie Środkowej... Nie dość, że przepiękna, w większości nie skażona przyroda, to jeszcze drewniana architektura, i to związana z narodami, których już obecnie tam nie ma (Łemkowie, Bojkowie, Ukraińcy).
-
Ja tak z doświadczenia wiem, że lepiej nie wpisywać takich mało konkretnych nazw, czyli regionalnych. Najlepiej konkretnie albo miasto, albo województwo albo kraj. I wtedy powinno być wszystko w porządku:) Aż dziwię się, że system kolumberowy uznał ci i dobrze zlokalizował te Bieszczady:)
-
Ta w Radrużu to odosobniony przypadek, wyjątek od niechlubnej reguły... Cerkiew św. Paraskewy w Radrużu należy do najlepiej zachowanych obiektów drewnianego budownictwa cerkiewnego w Polsce, jest dzięki temu na prestiżowej liście World Monuments Fund, i stamtąd też przyszły pieniądze.
http://www.rp.pl/artykul/738445-Swiatowe-wyroznienie-greckokatolickiej-swiatyni.html
Niestety, w podkarpackim jest tak, że jak międzynarodowe organizacje nie wezmą się za wsparcie, to same województwo nie jest w stanie wspomóc swoich zabytków. Jest po prostu o wiele biedniejsze niż małopolskie i śląskie. Dlatego potrzeba na te remonty bardzo dużych pieniędzy z zagranicy, najlepiej byłoby z UE. Ale o to już powinni się starać urzędnicy w Rzeszowie... Mam nadzieję, że kiedyś się wezmą za to... Bo jest za co! -
niestety... ja nie przepadam za tą porą roku... Oby jak najpóźniej nadeszła:)
-
ja myślę, że dzięki Euro o Polsce w tym roku było na tyle głośno, że w lipcu przyszłego roku, jak będą wybierane nowe obiekty na Listę, to przypomną sobie o tym kraju i w końcu wpiszą te miejsce, albo inne oczekujące na wpis. Bo ostatnie lata to zadziwiająca nadproporcja nowych wpisów z zachodniej Europy, a członkowie komitetu jakby umyślnie pomijali wschód kontynentu. Może na przyszły rok sobie przypomną...
-
P.S. Proponuję zmienić mało konkretne "Podhale" którego nie umi dokładnie umiejscowić system kolumberowy na jakieś bardziej konkretne miejsce, choćby na województwo małopolskie. Dzięki temu nie będzie na mapce miejsca na oceanie w Afryce... Chyba lepsze "małopolskie" niż Afryka;)
-
Obejrzałem do końca i jestem bardzo zadowolony:) Super się oglądało oraz czytało twoją relację z podróży przez Polskę jesienią:) Tyle tu różnych, zupełnie różnych miejsc, ale pora roku je jakoś połączyła ze sobą i stworzyła spójną bardzo udaną galerię:) Tym bardziej mi się podobało, że tak się złożyło w moim życiu, że w żadnym z tych miejsc nie byłem, choć powinienem już dawno je odwiedzić! Po twojej galerii mam tym większą motywację, aby w końcu choć część miejscowości "zaliczyć" :) Kolejna świetna publikacja marger22, tak trzymać, oby takich było więcej na kolumberze:) Pozdrawiam!