Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 695
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
godna pochwały inicjatywa:)
-
Pełna zgoda z Katarzyną:) Z tekstem zdjęcia byłyby bardziej zrozumiałe:) A Uganda dla nas to taka egzotyka, że fajnie byłoby, jakbyś nam ją trochę przybliżył i coś o niej powiedział:)
Pozdrawiam!
-
super zdjęcie:)
-
zacny widok!
-
bardzo fajne zdjęcie:)
-
Bardzo miło spędziłem czas w Twojej podróży Jolu:) Ciekawie napisana, z pomysłem i z sentymentem:) Cieszę się, że wycieczka się udała, choć pogoda nie dopisała. Ja także byłem w maju, ale wówczas było bardzo ciepło i słonecznie:) Potem byłem tam w czerwcu, także z podobną pogodą:) Choć miasto dosyć pozwiedzałem, to jednak chętnie bym do niego wrócił, raz aby poczuć jego wspaniałą atmosferę, a dwa aby obejrzeć miejsca jeszcze nie odwiedzone. Pozdrawiam!
-
mamy podobne:
http://kolumber.pl/photos/show/golist:145080/page:10
-
zabójca smoków także tu jest? Nie wiedziałem, ale fajnie, że można się czegoś nowego dowiedzieć o Lwowie:)
-
tam niestety nie dotarłem podczas swoich podróży po tym mieście:( Będę musiał nadrobić zaległosci następnym razem, bo widać, jak piękny to budynek:)
-
racja, taką kawę też piłem w Turcji, ale także taką kawę podaje się na Bałkanach:) Ogólnie więc taką kawę nazwał bym "po osmańsku", bo to spadek po tych czasach. A kiedyś, Lwów był bardzo blisko granicy Imperium Osmańskiego, więc nowinki z kuchni orientalnej z tego kraju najszybciej docierały w Polsce właśnie do Lwowa.
-
godna pochwały inicjatywa:)
-
Pełna zgoda z Katarzyną:) Z tekstem zdjęcia byłyby bardziej zrozumiałe:) A Uganda dla nas to taka egzotyka, że fajnie byłoby, jakbyś nam ją trochę przybliżył i coś o niej powiedział:)
Pozdrawiam! -
super zdjęcie:)
-
zacny widok!
-
bardzo fajne zdjęcie:)
-
Bardzo miło spędziłem czas w Twojej podróży Jolu:) Ciekawie napisana, z pomysłem i z sentymentem:) Cieszę się, że wycieczka się udała, choć pogoda nie dopisała. Ja także byłem w maju, ale wówczas było bardzo ciepło i słonecznie:) Potem byłem tam w czerwcu, także z podobną pogodą:) Choć miasto dosyć pozwiedzałem, to jednak chętnie bym do niego wrócił, raz aby poczuć jego wspaniałą atmosferę, a dwa aby obejrzeć miejsca jeszcze nie odwiedzone. Pozdrawiam!
-
mamy podobne:
http://kolumber.pl/photos/show/golist:145080/page:10 -
zabójca smoków także tu jest? Nie wiedziałem, ale fajnie, że można się czegoś nowego dowiedzieć o Lwowie:)
-
tam niestety nie dotarłem podczas swoich podróży po tym mieście:( Będę musiał nadrobić zaległosci następnym razem, bo widać, jak piękny to budynek:)
-
racja, taką kawę też piłem w Turcji, ale także taką kawę podaje się na Bałkanach:) Ogólnie więc taką kawę nazwał bym "po osmańsku", bo to spadek po tych czasach. A kiedyś, Lwów był bardzo blisko granicy Imperium Osmańskiego, więc nowinki z kuchni orientalnej z tego kraju najszybciej docierały w Polsce właśnie do Lwowa.