Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 616

Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons

  1. pan_hons
    pan_hons (03.02.2013 18:12)
    chyba 150 euro kosztuje. Jak dla mnie ,to za dużo:( Ale z roku na rok, z tego co wiem, to coraz więcej osób kusi się na to.
    Zdjęcie cudne!!!
  2. pan_hons
    pan_hons (03.02.2013 18:10)
    mieliście duże szczęście na tej granicy z tym aparatem i zdjęciem:)
  3. pan_hons
    pan_hons (03.02.2013 18:08)
    tu jest mały błąd w opisie...
    Te czerwone w oddali, to jest İshak Paşa Sarayı, czyli Pałac Ishaka Paszy (inna nazwa imienia). Karawanseraje, to były zupełnie inne budynki, coś na kształt połączenia motelu z targiem i zajazdem.
  4. pan_hons
    pan_hons (03.02.2013 18:04)
    Super, dzięki bardzo za odpowiedź:) Już wiem, kiedy nie jechać tam:)
  5. pan_hons
    pan_hons (03.02.2013 18:03)
    Bisotun nie jest wpisane jako miasto, ale tylko sama inskrypcja na skale. A czemu zostało wpisane? Tu jest to opisane:

    http://whc.unesco.org/en/list/1222

    Ale masz racje, często kryteria wpisów niektórych miejsc (i jednocześnie braku wpisów innych) jest mocno kontrowersyjna.
    Symboliczna jest np. ogromna dysproporcja wpisów z bogatej zachodniej Europy w przeciwieństwie do biednej wschodniej Europy...Ale to jest temat na zupełnie inną dyskusję:)
  6. pan_hons
    pan_hons (03.02.2013 17:57)
    Poza tym, na granicach, wszystkich granicach, (nie licząc tych unijnych) nie wolno robić zdjęć! A już tym bardziej tureckich, bo państwo to ma fioła na punkcie militaryzmu i bezpieczeństwa i do tej kwestii należy podchodzić na serio.
  7. pan_hons
    pan_hons (03.02.2013 17:54)
    jeśli dobrze widzę, to zdjęcie zrobione już z Turcji, a nie z Iranu:))
    A piwko, na pewno Efes, musiało smakować wybornie, bo długim czasie abstynencji, czy też bardziej prohibicji:)
  8. pan_hons
    pan_hons (03.02.2013 17:51)
    Aha, jest szansa, że Yazd także trafi na tę Listę, bo od sierpnia 2007 roku czeka na wpis na tzw. Liście rezerwowej (oczekującej na wpis). Ale setki innych miejsc z całego świata także na niej czeka, a co roku wybiera się tylko kilkanaście nowych miejsc na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO...Trzymam kciuki, aby się udało:)
  9. pan_hons
    pan_hons (03.02.2013 17:48)
    Tak tak, piętnasty doszedł z Ishafanu (drugi już z tego miasta) krótko po Twoim powrocie z wyprawy. Tak w ogóle, to Ishafan, to nazwa polska oraz angielska, Eshafan zaś, to nazwa perska, z języka farsi, czyli nowoperskiego:)
  10. pan_hons
    pan_hons (03.02.2013 17:45)
    w jakim miesiącu byliście w Iranie? W kwietniu? W maju? Bo widzę, że pogoda wam niesamowicie dopisywała, wszędzie słonecznie i kolorowo:) Pytam, bo chciałbym bardzo jechać do Iranu:)