Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 616
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
-
mieliście duże szczęście na tej granicy z tym aparatem i zdjęciem:)
-
tu jest mały błąd w opisie...
Te czerwone w oddali, to jest İshak Paşa Sarayı, czyli Pałac Ishaka Paszy (inna nazwa imienia). Karawanseraje, to były zupełnie inne budynki, coś na kształt połączenia motelu z targiem i zajazdem.
-
Super, dzięki bardzo za odpowiedź:) Już wiem, kiedy nie jechać tam:)
-
Bisotun nie jest wpisane jako miasto, ale tylko sama inskrypcja na skale. A czemu zostało wpisane? Tu jest to opisane:
http://whc.unesco.org/en/list/1222
Ale masz racje, często kryteria wpisów niektórych miejsc (i jednocześnie braku wpisów innych) jest mocno kontrowersyjna.
Symboliczna jest np. ogromna dysproporcja wpisów z bogatej zachodniej Europy w przeciwieństwie do biednej wschodniej Europy...Ale to jest temat na zupełnie inną dyskusję:)
-
Poza tym, na granicach, wszystkich granicach, (nie licząc tych unijnych) nie wolno robić zdjęć! A już tym bardziej tureckich, bo państwo to ma fioła na punkcie militaryzmu i bezpieczeństwa i do tej kwestii należy podchodzić na serio.
-
jeśli dobrze widzę, to zdjęcie zrobione już z Turcji, a nie z Iranu:))
A piwko, na pewno Efes, musiało smakować wybornie, bo długim czasie abstynencji, czy też bardziej prohibicji:)
-
Aha, jest szansa, że Yazd także trafi na tę Listę, bo od sierpnia 2007 roku czeka na wpis na tzw. Liście rezerwowej (oczekującej na wpis). Ale setki innych miejsc z całego świata także na niej czeka, a co roku wybiera się tylko kilkanaście nowych miejsc na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO...Trzymam kciuki, aby się udało:)
-
Tak tak, piętnasty doszedł z Ishafanu (drugi już z tego miasta) krótko po Twoim powrocie z wyprawy. Tak w ogóle, to Ishafan, to nazwa polska oraz angielska, Eshafan zaś, to nazwa perska, z języka farsi, czyli nowoperskiego:)
-
w jakim miesiącu byliście w Iranie? W kwietniu? W maju? Bo widzę, że pogoda wam niesamowicie dopisywała, wszędzie słonecznie i kolorowo:) Pytam, bo chciałbym bardzo jechać do Iranu:)
-
mieliście duże szczęście na tej granicy z tym aparatem i zdjęciem:)
-
tu jest mały błąd w opisie...
Te czerwone w oddali, to jest İshak Paşa Sarayı, czyli Pałac Ishaka Paszy (inna nazwa imienia). Karawanseraje, to były zupełnie inne budynki, coś na kształt połączenia motelu z targiem i zajazdem. -
Super, dzięki bardzo za odpowiedź:) Już wiem, kiedy nie jechać tam:)
-
Bisotun nie jest wpisane jako miasto, ale tylko sama inskrypcja na skale. A czemu zostało wpisane? Tu jest to opisane:
http://whc.unesco.org/en/list/1222
Ale masz racje, często kryteria wpisów niektórych miejsc (i jednocześnie braku wpisów innych) jest mocno kontrowersyjna.
Symboliczna jest np. ogromna dysproporcja wpisów z bogatej zachodniej Europy w przeciwieństwie do biednej wschodniej Europy...Ale to jest temat na zupełnie inną dyskusję:) -
Poza tym, na granicach, wszystkich granicach, (nie licząc tych unijnych) nie wolno robić zdjęć! A już tym bardziej tureckich, bo państwo to ma fioła na punkcie militaryzmu i bezpieczeństwa i do tej kwestii należy podchodzić na serio.
-
jeśli dobrze widzę, to zdjęcie zrobione już z Turcji, a nie z Iranu:))
A piwko, na pewno Efes, musiało smakować wybornie, bo długim czasie abstynencji, czy też bardziej prohibicji:) -
Aha, jest szansa, że Yazd także trafi na tę Listę, bo od sierpnia 2007 roku czeka na wpis na tzw. Liście rezerwowej (oczekującej na wpis). Ale setki innych miejsc z całego świata także na niej czeka, a co roku wybiera się tylko kilkanaście nowych miejsc na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO...Trzymam kciuki, aby się udało:)
-
Tak tak, piętnasty doszedł z Ishafanu (drugi już z tego miasta) krótko po Twoim powrocie z wyprawy. Tak w ogóle, to Ishafan, to nazwa polska oraz angielska, Eshafan zaś, to nazwa perska, z języka farsi, czyli nowoperskiego:)
-
w jakim miesiącu byliście w Iranie? W kwietniu? W maju? Bo widzę, że pogoda wam niesamowicie dopisywała, wszędzie słonecznie i kolorowo:) Pytam, bo chciałbym bardzo jechać do Iranu:)
Zdjęcie cudne!!!