Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 558
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
Smoku, dziękuję bardzo za dokończenie poznawania mojej wyprawy kolejowej:) Cieszę się, że wyprawa jak i jej relacja spodobały się Tobie:) Pozdrawiam!
-
absolutny zakaz. Zwykły śmiertelnik nie godzien tego zaszczytu:)
-
rzeczywiście - niesamowice to wygląda:) Jeszcze z poranną mgiełką to już wtedy wręcz magicznie:)
-
Dziękuję za bogaty w opis i zdjęcia spacer po Bielsku i Białej (czy też po Bielsku-Białej;) Jak zawsze u Ciebie piękne zdjęcia oraz szczęśliwa piękna pogoda:) Zdecydowanie warto wybrać się do tego miasta i dobrze go pozwiedzać - na pewno Twoje relacja przyczyni się do tego:) Bardzo miło spędziłem czas w Twojej galerii, podziwiając zdjęcia jak i dowiadując się wielu nowych ciekawostek:) Pozdrawiam serdecznie!
-
typowy przykład secesji:)
-
chyba najpiękniejsza budowla miasta. Aż szkoda, że nie znajduje się po drugiej stronie rzeki, czyli na Śląsku...:)
Na przeciwko ratusza jest punkt informacji turystycznej, z wieloma folderami i mapkami. Warto tam zajrzeć, zanim rozpocznie się zwiedzanie miasta:)
-
rzeczywiście, śliczna jest:)
-
wyznaczał wschodnią granicę Księstwa Cieszyńskiego, stając na jego straży.
Jego odpowiednikiem na zachodniej granicy Księstwa Cieszyńskiego był ten oto zamek we Frydku:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:CZE_Fr%C3%BDdek-M%C3%ADstek_Z%C3%A1mek.JPG
Oba zamki stały na krańcach pięknego i bardzo ciekawego Księstwa Cieszyńskiego, wyznaczając tym samym granice Śląska Cieszyńskiego.
Frydek-Mistek bowiem ma taką samą konstrukcję historyczno-kulturową jak Bielsko-Biała. Też powstało jako jedno miasto dopiero w XX wieku z połączenia dwóch miast oddzielonych rzeką Ostrawicą: śląskiego bogatszego i większego Frydka oraz morawskiego biedniejszego i mniejszego Mistka.
Analogia do Bielska-Białej jest więc idealna:)
-
poza momentami gdy wieje silny wiatr...;)
-
nie cierpię takich określeń jak "Mały [nazwa miasta]". Tworzone są niewiadomo przez kogo, z reguły sami mieszkańcy takich miast wcale tak nie myślą i tak nie nazywają swojego miasta. Z kolei mieszkańcy "Dużego Miasta" wcale nie chcą się "dzielić" swoją nazwą i rozdrabniać ją na grosze, bo takie określanie innych miast ujmuje coś z tego Dużego Miasta. A te powinno być jedne jedyne i wyjątkowe. Tak jak jest Paryż, Wenecja, Rzym czy Wiedeń. To są wyjątkowe miasta a używanie ich nazw w odniesieniu do innych jest robieniem czegoś na siłę. I w sumie niewiadomo przez kogo...
-
Smoku, dziękuję bardzo za dokończenie poznawania mojej wyprawy kolejowej:) Cieszę się, że wyprawa jak i jej relacja spodobały się Tobie:) Pozdrawiam!
-
absolutny zakaz. Zwykły śmiertelnik nie godzien tego zaszczytu:)
-
rzeczywiście - niesamowice to wygląda:) Jeszcze z poranną mgiełką to już wtedy wręcz magicznie:)
-
Dziękuję za bogaty w opis i zdjęcia spacer po Bielsku i Białej (czy też po Bielsku-Białej;) Jak zawsze u Ciebie piękne zdjęcia oraz szczęśliwa piękna pogoda:) Zdecydowanie warto wybrać się do tego miasta i dobrze go pozwiedzać - na pewno Twoje relacja przyczyni się do tego:) Bardzo miło spędziłem czas w Twojej galerii, podziwiając zdjęcia jak i dowiadując się wielu nowych ciekawostek:) Pozdrawiam serdecznie!
-
typowy przykład secesji:)
-
chyba najpiękniejsza budowla miasta. Aż szkoda, że nie znajduje się po drugiej stronie rzeki, czyli na Śląsku...:)
Na przeciwko ratusza jest punkt informacji turystycznej, z wieloma folderami i mapkami. Warto tam zajrzeć, zanim rozpocznie się zwiedzanie miasta:) -
rzeczywiście, śliczna jest:)
-
wyznaczał wschodnią granicę Księstwa Cieszyńskiego, stając na jego straży.
Jego odpowiednikiem na zachodniej granicy Księstwa Cieszyńskiego był ten oto zamek we Frydku:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:CZE_Fr%C3%BDdek-M%C3%ADstek_Z%C3%A1mek.JPG
Oba zamki stały na krańcach pięknego i bardzo ciekawego Księstwa Cieszyńskiego, wyznaczając tym samym granice Śląska Cieszyńskiego.
Frydek-Mistek bowiem ma taką samą konstrukcję historyczno-kulturową jak Bielsko-Biała. Też powstało jako jedno miasto dopiero w XX wieku z połączenia dwóch miast oddzielonych rzeką Ostrawicą: śląskiego bogatszego i większego Frydka oraz morawskiego biedniejszego i mniejszego Mistka.
Analogia do Bielska-Białej jest więc idealna:) -
poza momentami gdy wieje silny wiatr...;)
-
nie cierpię takich określeń jak "Mały [nazwa miasta]". Tworzone są niewiadomo przez kogo, z reguły sami mieszkańcy takich miast wcale tak nie myślą i tak nie nazywają swojego miasta. Z kolei mieszkańcy "Dużego Miasta" wcale nie chcą się "dzielić" swoją nazwą i rozdrabniać ją na grosze, bo takie określanie innych miast ujmuje coś z tego Dużego Miasta. A te powinno być jedne jedyne i wyjątkowe. Tak jak jest Paryż, Wenecja, Rzym czy Wiedeń. To są wyjątkowe miasta a używanie ich nazw w odniesieniu do innych jest robieniem czegoś na siłę. I w sumie niewiadomo przez kogo...