Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 502
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
-
na szczęście jedyny taki jaki widziałem. U nas w Europie znacznie więcej jest takich widoków w miastach niż tam w Pekinie...
-
racja, od samego patrzenia mogą zaboleć nogi:) Ale zima się już kończy, sezon się rozpoczyna, więc masz okazję podreperować kondycję:)
-
Ooo, miło poznać nową osobę:) Witam i dziękuję bardzo za odwiedziny i za wszystkie plusy do mej publikacji z Wielkiego Muru Chińskiego:) Pozdrawiam!
-
pomarańczowe zarezerwowane w Chinach tylko dla rodziny cesarskiej, przez co były szczególne, bardzo drogie i trudno dostępne:) I właśnie te robią największe wrażenie!
-
zupełnie inne:)
-
Dzięki bardzo za wizytę na Wielkim Murze Chińskim:) Pozdrawiam!
-
racja:) jedna z największych atrakcji Zakazanego Miasta - bardzo często występuje na zdjęciach:)
-
kolana to najmniejszy problem, chodzi o to, że człowiek się szybko zmęczy przy takiej pogodzie rodem z sauny jaka tam wówczas była... Ale całkiem niezły kawałek po murze zrobiliśmy:)
-
dziękuję:) Staram się mocno ubogacać swoje publikacje takimi elementami:)
-
na szczęście jedyny taki jaki widziałem. U nas w Europie znacznie więcej jest takich widoków w miastach niż tam w Pekinie...
-
racja, od samego patrzenia mogą zaboleć nogi:) Ale zima się już kończy, sezon się rozpoczyna, więc masz okazję podreperować kondycję:)
-
Ooo, miło poznać nową osobę:) Witam i dziękuję bardzo za odwiedziny i za wszystkie plusy do mej publikacji z Wielkiego Muru Chińskiego:) Pozdrawiam!
-
pomarańczowe zarezerwowane w Chinach tylko dla rodziny cesarskiej, przez co były szczególne, bardzo drogie i trudno dostępne:) I właśnie te robią największe wrażenie!
-
zupełnie inne:)
-
Dzięki bardzo za wizytę na Wielkim Murze Chińskim:) Pozdrawiam!
-
racja:) jedna z największych atrakcji Zakazanego Miasta - bardzo często występuje na zdjęciach:)
-
kolana to najmniejszy problem, chodzi o to, że człowiek się szybko zmęczy przy takiej pogodzie rodem z sauny jaka tam wówczas była... Ale całkiem niezły kawałek po murze zrobiliśmy:)
-
dziękuję:) Staram się mocno ubogacać swoje publikacje takimi elementami:)
P.S. Po opis wrażeń, subiektywnych emocji czy też informacji praktycznych (w tym cen) zapraszam do relacji z podróży zatytułowanej "Koleją przez...". Tam znajdziesz tego typu rzeczy:)