Ocenione komentarze użytkownika lmichorowski, strona 860

Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski

  1. lmichorowski
    lmichorowski (19.07.2011 21:24)
    Mimo, że w Londynie byłe kilkakrotnie zawsze chętnie wracam do tego miasta, które można ciągle odkrywać na nowo i zawsze znaleźć coś nowego. Dzięki za piękny i pouczający spacer.
  2. lmichorowski
    lmichorowski (19.07.2011 21:19)
    Eco-friendly art...
  3. lmichorowski
    lmichorowski (19.07.2011 21:16)
    Budujemy nowy dom, jeszcze jeden nowy dom ...
  4. lmichorowski
    lmichorowski (19.07.2011 21:10)
    Nie tylko tu. Podobne lekcje widziałem i w National Gallery.
  5. lmichorowski
    lmichorowski (19.07.2011 21:09)
    W pierwszej chwili, podobnie jak nasza krakowska Koleżanka pomyślałem, że to dzieło Paula Gauguina.
  6. lmichorowski
    lmichorowski (19.07.2011 21:05)
    Żony "wilków morskich"? Cóż, przypomniała mi się stara piosenka z Kabaretu Starszych Panów, którą wykonywał Wiesław Gołas:

    "Ta pieśń to awanturka
    O kogo? O Kapturka.
    Jakiego? Czerwonego -
    zmodyfikowanego.
    Nie była to dziewczynka,
    lecz chlopię, jak malinka.
    Czapeczkę nosił z szykiem -
    czerwoną z kutasikiem!

    Uha, tra la la!
    Kapturek'62!
    Uha ha! Tra la la!
    Kapturek'62!

    U babki, co za lasem
    mieszkała w białym domku -
    Kapturek czynił czasem
    gomorkę ze sodomką.
    Ta babka to kto ona?
    Morskiego Wilka żona.
    Gdy Wilk się szarpał w szkwałach
    Kapturka zapraszała.

    Uha, tra la la...

    Gdy Wilk raz wrócił z rejsu
    Kapturek był na miejscu -
    Bo właśnie z żoną Wilka
    płynęła mu ta chwilka.
    Speszeni wszyscy troje:
    "Wróciłeś...?" "Siądź..." "Postoję..."
    Czas tak zazwyczaj rączy
    zupełnie się nie sączy.

    Uha, tra la la...

    Lecz cóż to?
    Zamiast natrzeć -
    Wilk na Kapturka patrzy,
    na jego torsik boski
    i - przełom w Wilku Morskim!
    Więc zamiast pogniewać się,
    urządzić awanturkę -
    zamieszkał w innej chacie
    szczęśliwy Wilk z Kapturkiem.

    Uha, tra la la..."
  7. lmichorowski
    lmichorowski (19.07.2011 20:56)
    Melomani kojarzą też to miejsce z nazwą słynnej orkiestry kameralnej pod batutą sir Neville'a Marrinera.
  8. lmichorowski
    lmichorowski (19.07.2011 20:46)
    Mogło służyć, bowiem z tego naczynia serwował on śliwowicę.
  9. lmichorowski
    lmichorowski (18.07.2011 23:15)
    Nie musisz się rumienić. Toż mówią samą prawdę.
  10. lmichorowski
    lmichorowski (18.07.2011 23:03)
    Planeta małp? (był kiedyś taki film)