Ocenione komentarze użytkownika lmichorowski, strona 696
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Jaeneken Pis. A dlaczego zamknięta?
-
No, bo żywe...
-
Aniu, nie bierz tej uwagi aż tak do serca - w końcu kamienica, czy kamieniczka... to niewielka różnica, wynikająca z subiektywnego odczucia. Ważne, że są naprawdę piękne.
-
Myślę, że udało mi się sfotografować kwiatek z tego samego gatunku (lub bardzo podobny) : http://kolumber.pl/photos/show/139641.
-
Niezła kałuża... Swojego czasu podobną ulewę przeżyłem w Bangkoku (http://kolumber.pl/photos/show/171496).
-
Zastanawiam się tylko, czy można je nazywać jeszcze kamieniczkami, czy już kamienicami - są bowiem dość duże.
-
Że też nie wypatrzyły go jeszcze nasze Smoki kolumberowe...
-
Podzielam zdanie przedmówcy. Wyprawa i relacja z niej bardzo fajna. A co do zdjęć, nie byłbym tak surowy... Zabytki też są. Pozdrawiam.
-
Piotrze, po pierwsze był znacznie szerszy asortyment, a po drugie - smak też był oryginalniejszy.
-
Byłem w Arkadii i pobliskim Nieborowie w zamierzchłej przeszłości na wycieczce szkolnej. Widzę, że warto sobie odświeżyć wspomnienia. Pozdrawiam.
-
Jaeneken Pis. A dlaczego zamknięta?
-
No, bo żywe...
-
Aniu, nie bierz tej uwagi aż tak do serca - w końcu kamienica, czy kamieniczka... to niewielka różnica, wynikająca z subiektywnego odczucia. Ważne, że są naprawdę piękne.
-
Myślę, że udało mi się sfotografować kwiatek z tego samego gatunku (lub bardzo podobny) : http://kolumber.pl/photos/show/139641.
-
Niezła kałuża... Swojego czasu podobną ulewę przeżyłem w Bangkoku (http://kolumber.pl/photos/show/171496).
-
Zastanawiam się tylko, czy można je nazywać jeszcze kamieniczkami, czy już kamienicami - są bowiem dość duże.
-
Że też nie wypatrzyły go jeszcze nasze Smoki kolumberowe...
-
Podzielam zdanie przedmówcy. Wyprawa i relacja z niej bardzo fajna. A co do zdjęć, nie byłbym tak surowy... Zabytki też są. Pozdrawiam.
-
Piotrze, po pierwsze był znacznie szerszy asortyment, a po drugie - smak też był oryginalniejszy.
-
Byłem w Arkadii i pobliskim Nieborowie w zamierzchłej przeszłości na wycieczce szkolnej. Widzę, że warto sobie odświeżyć wspomnienia. Pozdrawiam.