Ocenione komentarze użytkownika lmichorowski, strona 665

Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski

  1. lmichorowski
    lmichorowski (01.05.2012 12:38)
    Dziękuję za spacerek w mglistej jesiennej scenerii i wszystkie plusiki. Pozdrawiam.
  2. lmichorowski
    lmichorowski (29.04.2012 21:39)
    Wyspa pewnie warta jest dłuższego pobytu. Pamiętam film z Nicolasem Cage i Penelope Cruz "Kapitan Corelli", którego akcja toczyła się właśnie na Kefalonii.
  3. lmichorowski
    lmichorowski (29.04.2012 21:14)
    Narko-lobby?
  4. lmichorowski
    lmichorowski (29.04.2012 19:20)
    Dziękuję za wizytę. Życzę wspaniałych wakacji na Hawajach i mam nadzieję na ciekawą relację w Kolumberze. Pozdrawiam.
  5. lmichorowski
    lmichorowski (28.04.2012 22:16)
    "O zieleni można nieskończenie.
    Powielając dźwiękiem jej znaczenie,
    Można kunsztem udatnych powieleń
    Tworzyć światu coraz nowszą zieleń..."

    jak pisał ongiś inny łodzianin. I chyba w swoim mieście, podobnie jak Ty, Piotrze, znajdował zieloność. Przypomniałem sobie, że podał nawet jeden "adres", pisząc, że "Zieloną czwórką się dojedzie
    Do zielonego Helenowa".

    Pozdrawiam.
  6. lmichorowski
    lmichorowski (27.04.2012 23:26)
    Współczuję pobudki i gratuluję wspaniałych zdjęć!
  7. lmichorowski
    lmichorowski (27.04.2012 23:23)
    +++++++
  8. lmichorowski
    lmichorowski (24.04.2012 15:23)
    Dzięki za tę podróż, bo w tym roku i ja będę miał okazję zobaczyć te rejony w realu. Wybieramy się bowiem do USA i tym razem - do wschodniej części kraju. Shenandoah też mamy w planie. Może nie będzie tak kolorowo, jak na Twoich zdjęciach, bo będziemy tam w I połowie lipca, ale i tak liczę na piękne widoki. Pozdrawiam.
  9. lmichorowski
    lmichorowski (15.04.2012 15:58)
    Wielkie dzięki za wizytę w Italii i plusiki. Pozdrawiam.
  10. lmichorowski
    lmichorowski (15.04.2012 0:54)
    Ja też polecam. Ale zdecydowanie poza sezonem. Jest mniej ludzi, handlarze są też chyba mniej nachalni, a starożytne świątynie robią naprawdę wrażenie. A że syf i brud... to prawda, ale podobny, a nawet chyba gorszy widziałem w niektórych dzielnicach Kalkuty, czy nigeryjskiego Lagos. Mając świadomość, że to tylko kilkanaście dni - da się przeżyć.