Ocenione komentarze użytkownika lmichorowski, strona 587
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Ja też. Miałem kiedyś okazję oglądać Maltę z powietrza, bo lecąc z Casablanki do Budapesztu mieliśmy międzylądowanie w Valletcie, ale z bliska (jak na Twoich zdjęciach) wygląda to znacznie ciekawiej. Pozdrawiam.
-
++++++++
-
+++++++
-
Obbamy?...
-
A swoją drogą, czym Roosevelt zaskarbił sobie taką sympatię Norwegów?
-
Stanowisko historyków przypomina mi kwestię z komedii Sylwestra Chęcińskiego "Rozmowy kontrolowane", gdy mówiąc o stanie wojennym jeden z bohaterów zadaje pytanie: "Czy musiało do tego dojść?" i sam sobie odpowiada: "Widocznie musiało, skoro doszło"...
-
No tak, z pewnością nie Matka Polka...
-
Coś w tym jest, bo przecież autor pomnika księcia "Pepi" też był Skandynawem...
-
Chyba król wręczał jakieś odznaczenia, bo wiele wychodzących z pałacu osób miało przypięte medale, tak jak ten pan po lewej...
-
Tego jestem pewien, choć nie sprawdzałem...
-
Ja też. Miałem kiedyś okazję oglądać Maltę z powietrza, bo lecąc z Casablanki do Budapesztu mieliśmy międzylądowanie w Valletcie, ale z bliska (jak na Twoich zdjęciach) wygląda to znacznie ciekawiej. Pozdrawiam.
-
++++++++
-
+++++++
-
Obbamy?...
-
A swoją drogą, czym Roosevelt zaskarbił sobie taką sympatię Norwegów?
-
Stanowisko historyków przypomina mi kwestię z komedii Sylwestra Chęcińskiego "Rozmowy kontrolowane", gdy mówiąc o stanie wojennym jeden z bohaterów zadaje pytanie: "Czy musiało do tego dojść?" i sam sobie odpowiada: "Widocznie musiało, skoro doszło"...
-
No tak, z pewnością nie Matka Polka...
-
Coś w tym jest, bo przecież autor pomnika księcia "Pepi" też był Skandynawem...
-
Chyba król wręczał jakieś odznaczenia, bo wiele wychodzących z pałacu osób miało przypięte medale, tak jak ten pan po lewej...
-
Tego jestem pewien, choć nie sprawdzałem...