Ocenione komentarze użytkownika lmichorowski, strona 493
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Dzięki za informację. Nie miałem o tym pojęcia i pewnie w moich podpisach zdjęć podobnych kwiatków strzeliłem parę "byków"...
-
Ja nie miałem szczęścia - do synagogi dotarliśmy już wieczorem i nie było możliwe wejście do środka.
-
Zwłaszcza, że sporo tych poległych, to żołnierze, którzy stracili życie w walce właśnie z Armią Radziecką...
-
Kupiłbym, a co...?
-
Jest to potoczna, popularna nazwa kościoła p.w. Najświętszej Maryi Panny. Koronował się w nim król Karol Robert (1288-1342), pierwszy z Andegawenów na tronie węgierskim, a król Maciej Korwin (1443-1490), od którego pochodzi będąca w pocwszechnym użyciu nazwa kościoła, brał w nim ślub z księżniczką neapolitańską Beatrycze (1457-1508), znaną też jako Beatrycze Aragońska. Kościół uległ poważnym zniszczeniom podczas okupacji tureckiej, urządzono też w nim meczet. Podczas odbijania Budy przez wojska chrześcijańskie nastąpiły kolejne straty, a w XVIII wieku dzieła zniszczenia dopełnił pożar, powstały od uderzenia pioruna. Średniowieczna świątynia była w tak złym stanie, że mury i sklepienie groziły zawaleniem. Dzisiejsza konstrukcja powstała w XIX wieku i jest w dużej części rekonstrukcją.
-
Może to był książę, który zmienił się w księżniczkę?
-
Przy moai człowiek zawsze czuje się malutki: http://kolumber.pl/photos/show/201447 , ale to jest wyjątkowo duże. I co najważniejsze - nie trzeba do niego tłuc się na drugi koniec świata.
-
To chyba lepiej, niż udawać Greka. Z dzieciństwa pamiętam książkę "I ty zostaniesz Indianinem"...
-
... czyli prawdziwa Trybuna Ludu.
-
Ogródek piwny... ale dał się stłamsić "coca-coli".
-
Dzięki za informację. Nie miałem o tym pojęcia i pewnie w moich podpisach zdjęć podobnych kwiatków strzeliłem parę "byków"...
-
Ja nie miałem szczęścia - do synagogi dotarliśmy już wieczorem i nie było możliwe wejście do środka.
-
Zwłaszcza, że sporo tych poległych, to żołnierze, którzy stracili życie w walce właśnie z Armią Radziecką...
-
Kupiłbym, a co...?
-
Jest to potoczna, popularna nazwa kościoła p.w. Najświętszej Maryi Panny. Koronował się w nim król Karol Robert (1288-1342), pierwszy z Andegawenów na tronie węgierskim, a król Maciej Korwin (1443-1490), od którego pochodzi będąca w pocwszechnym użyciu nazwa kościoła, brał w nim ślub z księżniczką neapolitańską Beatrycze (1457-1508), znaną też jako Beatrycze Aragońska. Kościół uległ poważnym zniszczeniom podczas okupacji tureckiej, urządzono też w nim meczet. Podczas odbijania Budy przez wojska chrześcijańskie nastąpiły kolejne straty, a w XVIII wieku dzieła zniszczenia dopełnił pożar, powstały od uderzenia pioruna. Średniowieczna świątynia była w tak złym stanie, że mury i sklepienie groziły zawaleniem. Dzisiejsza konstrukcja powstała w XIX wieku i jest w dużej części rekonstrukcją.
-
Może to był książę, który zmienił się w księżniczkę?
-
Przy moai człowiek zawsze czuje się malutki: http://kolumber.pl/photos/show/201447 , ale to jest wyjątkowo duże. I co najważniejsze - nie trzeba do niego tłuc się na drugi koniec świata.
-
To chyba lepiej, niż udawać Greka. Z dzieciństwa pamiętam książkę "I ty zostaniesz Indianinem"...
-
... czyli prawdziwa Trybuna Ludu.
-
Ogródek piwny... ale dał się stłamsić "coca-coli".