Ocenione komentarze użytkownika lmichorowski, strona 411
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Dzięki za Lesko i Jarosław. Pozdrowienia.
-
Ja również dziękuję za to, że znalazła uznanie w Twoich oczach.
-
Dziękuję za to, że dotrwałeś do końca mojej obszernej galicyjskiej podróży oraz za jej pozytywną ocenę i tak liczne plusy na zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie.
-
Dziękuję za dalszą galicyjską wędrówkę i liczne plusy. Pozdrawiam.
-
"Je veux rire et chanter
Et soûler ma peine
Pour oublier le passé
Qu´avec moi je traîne
Apportez-moi du vin fort
Car le vin délivre
Oh versez, versez-m´en encore
Pour que je m´enivre...'
-
Most Aleksandra III?
-
A wcześniej - Carycyn.
-
A ta ICE-TEA to po to by zachować zimną krew... jak mniemam.
-
Choć angielski zdominował świat, to są (na szczęście) jeszcze miejsca, gdzie da się porozmawiać i w innych językach. Ja akurat w szkole i na studiach miałem francuski, nauka angielskiego była dopiero później zawodową koniecznością, choć przez ponad 10 lat pracy obsługiwałem głównie klientów frankofońskich.
-
Kilka lat temu odbyliśmy podobną podróż. Budapeszt jest super. Szkoda, że mam fotek z tamtej wizyty (mam tylko film video), ale dzięki Tobie mogłem sobie przypomnieć znane mi miejsca. A niesamowite wrażenie zrobił na mnie wezbrany Dunaj. Niektóre znane mi miejsca były teraz całkowicie skryte pod wodą. Pozdrawiam.
-
Dzięki za Lesko i Jarosław. Pozdrowienia.
-
Ja również dziękuję za to, że znalazła uznanie w Twoich oczach.
-
Dziękuję za to, że dotrwałeś do końca mojej obszernej galicyjskiej podróży oraz za jej pozytywną ocenę i tak liczne plusy na zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie.
-
Dziękuję za dalszą galicyjską wędrówkę i liczne plusy. Pozdrawiam.
-
"Je veux rire et chanter
Et soûler ma peine
Pour oublier le passé
Qu´avec moi je traîne
Apportez-moi du vin fort
Car le vin délivre
Oh versez, versez-m´en encore
Pour que je m´enivre...' -
Most Aleksandra III?
-
A wcześniej - Carycyn.
-
A ta ICE-TEA to po to by zachować zimną krew... jak mniemam.
-
Choć angielski zdominował świat, to są (na szczęście) jeszcze miejsca, gdzie da się porozmawiać i w innych językach. Ja akurat w szkole i na studiach miałem francuski, nauka angielskiego była dopiero później zawodową koniecznością, choć przez ponad 10 lat pracy obsługiwałem głównie klientów frankofońskich.
-
Kilka lat temu odbyliśmy podobną podróż. Budapeszt jest super. Szkoda, że mam fotek z tamtej wizyty (mam tylko film video), ale dzięki Tobie mogłem sobie przypomnieć znane mi miejsca. A niesamowite wrażenie zrobił na mnie wezbrany Dunaj. Niektóre znane mi miejsca były teraz całkowicie skryte pod wodą. Pozdrawiam.