Ocenione komentarze użytkownika hooltayka, strona 932

Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka

  1. hooltayka
    hooltayka (31.12.2013 17:36)
    Tu na zdjęciu tak,ale kobiety też były-)
  2. hooltayka
    hooltayka (31.12.2013 17:35)
    To u nich nie ma zielonej herbaty?
  3. hooltayka
    hooltayka (31.12.2013 17:33)
    :-)))))))))))))))
  4. hooltayka
    hooltayka (31.12.2013 17:30)
    Ten młody człowiek zobaczył,że robimy mu zdjęcia i zaczął dawać czadu-)
  5. hooltayka
    hooltayka (31.12.2013 17:22)
    Wiecie co...pojechałam tam w czarnej chuście i myślałam,że trupem padnę.
    No to kupiłam sobie na miejscu kilka w innych kolorach-)
    Szarawary sama wypatrzyłam,były prawie przeźroczyste.
    Starsze panie mało mnie wzrokiem nie zabiły,ale ja przeżyłam upał-)
  6. hooltayka
    hooltayka (31.12.2013 17:18)
    Stop!
    To jest herbaciarnia w Iranie!
    Powinniśmy się czasami od nich kultury uczyć-)
  7. hooltayka
    hooltayka (31.12.2013 17:08)
    Sławku....a może pora o tym pomyśleć,zamiast jeździć po chaszczach rowerem:-)
  8. hooltayka
    hooltayka (31.12.2013 17:07)
    Dokładnie!
    Nie do pomyślenia u nas...zaraz była by TVN i policja,a potem wszystkie brukowce.
    My w wariatkowie-)
  9. hooltayka
    hooltayka (31.12.2013 17:04)
    Masz rację-)!
  10. hooltayka
    hooltayka (31.12.2013 12:31)
    Moi drodzy,to jest fragment wielkiej podróży.
    W Iranie byliśmy tylko trzy tygodnie.Nie sposób na wszystkie rzeczy zwrócić uwagę.
    Iranki mają w szafach wszystko i jak rozmawiałam z dziewczynami,mogą się ubierać jak chcą,ale tylko dla rodziny i męża.Obcy ludzie nie mogą być wtedy obecni.
    Jeżeli chodzi o ulicę,to sami widzicie...czerń,czerń i czerń...
    Młode dziewczyny ,tak jak pisałam w części pierwszej mają zgrabne płaszczyki i dżinsy.Obowiązkowe jest nakrycie głowy.Wybaczcie mi,ale jeszcze zamieszczę jedną część z Iranu i na tym koniec.