Ocenione komentarze użytkownika hooltayka, strona 907
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
-
Faktycznie policjanci wyglądają jak robocopy....
-
Siedzieć nie chciałabym tam ani jednego dnia,nawet jakby mi dali farby i pędzel.
Niezwykle ciekawe miejsce,które znam tylko z filmów.
Dzięki i pozdrawiam-)
-
Ależ tłumy....
-
Wygląda na to,że ogród botaniczny tam zrobili...
-
Widzę,że tu jakiś malarz siedział...
-
Piotrze,ja się chyba z tego Lasu Łagiewnickiego nie wydostanę-)
-
Bywają takie sytuacje.
Ja kiedyś jechałam Bernina Ekspres z Chur do Tirano
przez osiem godzin i potem powrót.Trasa widowiskowa,widoki jak marzenie.Niestety panoramiczne okna i ostre słońce praktycznie uniemożliwiały wykonanie zdjęcia.
Teraz staram się nie jeździć na zorganizowane wycieczki,chociaż wiem,że tak czasami jest wygodniej.
-
Niestety nie śpiewam,ale miałam dosyć.Na Ararat organizowane są wyprawy,ale nie mieliśmy czasu i byliśmy już bardzo zmeczeni.Można wypożyczyć sprzęt,przewodnika,samochód,wszystko zależy od kasy.
Wystarczy,że dotarliśmy do pałacu Ishaka Paszy.
-
Ja mam taki brulion i to wcale nie jest złe...:-)
Możesz tam np. zapisać,że jutro wieczorem masz się napić piwa!-)
-
Faktycznie policjanci wyglądają jak robocopy....
-
Siedzieć nie chciałabym tam ani jednego dnia,nawet jakby mi dali farby i pędzel.
Niezwykle ciekawe miejsce,które znam tylko z filmów.
Dzięki i pozdrawiam-) -
Ależ tłumy....
-
Wygląda na to,że ogród botaniczny tam zrobili...
-
Widzę,że tu jakiś malarz siedział...
-
Piotrze,ja się chyba z tego Lasu Łagiewnickiego nie wydostanę-)
-
Bywają takie sytuacje.
Ja kiedyś jechałam Bernina Ekspres z Chur do Tirano
przez osiem godzin i potem powrót.Trasa widowiskowa,widoki jak marzenie.Niestety panoramiczne okna i ostre słońce praktycznie uniemożliwiały wykonanie zdjęcia.
Teraz staram się nie jeździć na zorganizowane wycieczki,chociaż wiem,że tak czasami jest wygodniej. -
Niestety nie śpiewam,ale miałam dosyć.Na Ararat organizowane są wyprawy,ale nie mieliśmy czasu i byliśmy już bardzo zmeczeni.Można wypożyczyć sprzęt,przewodnika,samochód,wszystko zależy od kasy.
Wystarczy,że dotarliśmy do pałacu Ishaka Paszy. -
Ja mam taki brulion i to wcale nie jest złe...:-)
Możesz tam np. zapisać,że jutro wieczorem masz się napić piwa!-)

Osobiście podobają mi się czarno-białe zdjęcia.
Filmik dopełnia całości,głośno tam było.
Super relacja.
Pozdrawiam-)