Ocenione komentarze użytkownika hooltayka, strona 495
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
-
Ja już w życiu na wielbłąda nie wsiądę.
Jechałam na jakiejś wielbłądzicy,a za nią szedł wielbłąd i się do niej dobierał.
Myślałam,że zginę na tej pustyni!
-
Wiesz....tam mogłoby spokojnie stać piwo!...:-)
-
Dobrze się domyślasz,bo kaktus z wielkimi kolcami postawiłam mu przy łóżku!...:)
-
Macie pomysły...:-)
-
Miałam!
Świerszcze kupowałam w sklepie zoologicznym,a nie latałam za nimi po łące!
Poza tym,ktoś musiał przeżyć...
-
Nie mam zamiaru pognębiać Piotra,raczej go zmobilizować-)
Ciężki ze mnie przypadek,boję się wody....ale prawo jazdy mam i ponad 30 lat codziennie jeździłam samochodem-)
-
Cały czas mnie zastanawia...co tu robi ten sfinks?...:-)
-
Wiedzieli,gdzie ten film nakręcić....:-)
-
Pięknie-)
-
Ja już w życiu na wielbłąda nie wsiądę.
Jechałam na jakiejś wielbłądzicy,a za nią szedł wielbłąd i się do niej dobierał.
Myślałam,że zginę na tej pustyni! -
Wiesz....tam mogłoby spokojnie stać piwo!...:-)
-
Dobrze się domyślasz,bo kaktus z wielkimi kolcami postawiłam mu przy łóżku!...:)
-
Macie pomysły...:-)
-
Miałam!
Świerszcze kupowałam w sklepie zoologicznym,a nie latałam za nimi po łące!
Poza tym,ktoś musiał przeżyć... -
Nie mam zamiaru pognębiać Piotra,raczej go zmobilizować-)
Ciężki ze mnie przypadek,boję się wody....ale prawo jazdy mam i ponad 30 lat codziennie jeździłam samochodem-) -
Cały czas mnie zastanawia...co tu robi ten sfinks?...:-)
-
Wiedzieli,gdzie ten film nakręcić....:-)
-
Pięknie-)

Zero przyjemności...mnie jeszcze w jakieś szmaty i turbany ubrali.
Byłam omotana i otumaniona.
Wycieczka po pustyni okazała się masakrą do pierwszej wydmy i długim postojem w upale i piachu po kolana.
Na dodatek wielbłądów chyba nikt nie myje!