Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 948
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...nie mam, Sławku, pewności, ale wydaje mi się, że do tego kołnierza mocowana była jeszcze głowica bojowa...
-
...teraz ciche...
-
...cieszą oczy!...
-
...czy "120" nie pamiętam, ale "zetka" też rzuciła nam się w oczy. Żadna prywatka się bez nie nie odbyła ... :-) ...
-
...a jak jeszcze popychacze zaworów się poruszały widok musiał być przedni...
-
...myślę, że i podczas nieprzemierzanie mórz i oceanów mechanik nie miał kłopotów z odczytaniem rozkazu komendanta ... :-) ...
-
... :-) ...
...to ja chyba jednak lepiej wyszedłem. Zgłosiłem się kiedyś, gdzieś pod koniec podstawówki do konkursu zorganizowanego przez redakcję "Latającego Holendra" (była taka w gdańskiej TVP). Trzeba było przez chyba pół roku po comiesięcznych programach odpowiadać na pytania. Nagrodą miał być rejs na "Zawiszy Czarnym". Wprawdzie tej nagrody nie wylosowałem, ale za odpowiedzi zdobyłem odznakę "Latającego Holendra". Myślę, że jak bym poszukał w domowych zakamarkach, tobym ją znalazł ... :-) ...
...a za Passentem też nie przepadam...
-
"...Pij, pij, pij bracie pij!
Na starość torba i kij..."
Tak wyśpiewujem od lat,
Bo fajny, acz zmienny nasz świat!
Tu wprawdzie torby ni śladu,
Lecz może tak dla przykładu
Ktoś kijem stuknie, że basta!
Po bezach się z paska wyrasta!
-
...no jak się nie odbija, jak widać, że się odbija! ... :-) ...
-
...mądra decyzja!...
-
...nie mam, Sławku, pewności, ale wydaje mi się, że do tego kołnierza mocowana była jeszcze głowica bojowa...
-
...teraz ciche...
-
...cieszą oczy!...
-
...czy "120" nie pamiętam, ale "zetka" też rzuciła nam się w oczy. Żadna prywatka się bez nie nie odbyła ... :-) ...
-
...a jak jeszcze popychacze zaworów się poruszały widok musiał być przedni...
-
...myślę, że i podczas nieprzemierzanie mórz i oceanów mechanik nie miał kłopotów z odczytaniem rozkazu komendanta ... :-) ...
-
... :-) ...
...to ja chyba jednak lepiej wyszedłem. Zgłosiłem się kiedyś, gdzieś pod koniec podstawówki do konkursu zorganizowanego przez redakcję "Latającego Holendra" (była taka w gdańskiej TVP). Trzeba było przez chyba pół roku po comiesięcznych programach odpowiadać na pytania. Nagrodą miał być rejs na "Zawiszy Czarnym". Wprawdzie tej nagrody nie wylosowałem, ale za odpowiedzi zdobyłem odznakę "Latającego Holendra". Myślę, że jak bym poszukał w domowych zakamarkach, tobym ją znalazł ... :-) ...
...a za Passentem też nie przepadam... -
"...Pij, pij, pij bracie pij!
Na starość torba i kij..."
Tak wyśpiewujem od lat,
Bo fajny, acz zmienny nasz świat!
Tu wprawdzie torby ni śladu,
Lecz może tak dla przykładu
Ktoś kijem stuknie, że basta!
Po bezach się z paska wyrasta! -
...no jak się nie odbija, jak widać, że się odbija! ... :-) ...
-
...mądra decyzja!...