Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 5507

Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki

  1. pt.janicki
    pt.janicki (30.08.2009 11:05)
    ...uprawianie kitesurfingu ma tę zaletę, że podobne atrakcje można oglądać z góry!
  2. pt.janicki
    pt.janicki (30.08.2009 11:00)
    ...ale są chyba jakieś zasady ruchu w nadwodnej przestrzeni powietrznej?
  3. pt.janicki
    pt.janicki (30.08.2009 10:57)
    ...jedną ręką? ...ale kozak!
  4. pt.janicki
    pt.janicki (30.08.2009 10:56)
    ...czy o stanie na twardym gruncie Ci chodzi?
  5. pt.janicki
    pt.janicki (30.08.2009 10:55)
    ...spóźnialski?
  6. pt.janicki
    pt.janicki (30.08.2009 10:52)
    ...kurcze, nie wiem czy to takich wyczynów podszedłbym "na sucho"
  7. pt.janicki
    pt.janicki (30.08.2009 10:48)
    Sławanko, mję też się wydawa, że rano parę zwojów mojego mózgu rozpętla się po nocnym kolumberowaniu. Z powodu tego mogę Ci wyeksplikować asocjację: prokreacja - moja emerytura.
    Jako oficer (fakt, oficer rezerwy) uczynię to w prostych żołnierskich słowach: "No bo kto q...mać będzie na zabezpieczenie mojej emerytury robił?"

    Czujcie się Koleżanko odprawiona z opcji powyższej zresponsowania, bo ja i tak jej nie przeformułuję z racji na pozbawienie mnie w przeszłości szansy przystąpienia do systemu ubezpieczenia kapitałowego, którego to w czasie, gdy był na to czas, po prostu nie było i co naraziło mnie na konieczność skorzystania z systemu ubezpieczeń społecznych wymyślonych prawie półtora wieku temu przez niejakiego Ottona von Bismarcka, na utrapienie ludzkości chyba!

    Do przyjęcia konstatacji owej upoważnia mnie sytuacja, w której na jaw wyszło, że od użytkowanego przeze mnie komputera mądrzejszy jestem, który to komputer po zasygnalizowaniu niestosowności wykorzystania wyrazu "rozpętla" zaproponował użycie słowa: rozpestlin czyli - śliwiec, spondia, Spondias, drzewo z rodziny nanerczowatych; tropik. obszary południowo-wschodniej Azji i obu Ameryk; cenionymi gat. owocowymi są: S. purpurea, S. pinnata; owoce elipsoidalne lub gruszkowate pestkowce, jadane na surowo lub w przetworach.

    Z tego wszystkiego chyba najciekawsze jest zagadnienie: jak smakuje konfitura z owego rozpestlina?

    :-)



  8. pt.janicki
    pt.janicki (30.08.2009 0:37)
    Ja też się odmeldowuję...
  9. pt.janicki
    pt.janicki (30.08.2009 0:34)
    Marku, cieszę się, że coś, co mi się w Amsterdamie podobało, znalazło i Twoje uznanie. No, a miłe słowa wyrażające aprobatę dla "wyboru" syna też dalej przekażę! (słowo "wybór" napisałem w cudzysłowie, jako faceci wiemy kto wybiera).
    Co do wiatraka, to nasunęła mi się refleksja: pokazane przez Ciebie w Niemczech znalazły pomoc, ale czy nie utraciły, przepraszam za patos "ducha wolności". Wiatraki pokazane przez Zfiesza pewnie niedługo znikną, ale wolne...
    Zawsze musi być coś za coś...
  10. pt.janicki
    pt.janicki (30.08.2009 0:18)
    ...ha, globalna wioska; ...znajoma, miłośniczka kwiatów, parę dni temu wróciła z Holandii i opowiadała o swoim zaskoczeniu cenami kwiatów tak niskimi, jak dawno nie były...