Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 5002

Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki

  1. pt.janicki
    pt.janicki (18.04.2010 21:18)
    ...ale ci ludzie z prawej coś niezainteresowani...
  2. pt.janicki
    pt.janicki (18.04.2010 21:17)
    ...dobrze, że kawałek wody widać!
  3. pt.janicki
    pt.janicki (18.04.2010 21:15)
    ...Thorwaldsen, prawie nasz człowiek...
  4. pt.janicki
    pt.janicki (18.04.2010 21:14)
    ...jaki odmienny ten barbakan od oglądanych w Polsce...
  5. pt.janicki
    pt.janicki (18.04.2010 21:12)
    Hej Hopper, pora zacząć nadrabiać zaległości.
    ...dzięki za spotkanie z Berninim!
  6. pt.janicki
    pt.janicki (18.04.2010 20:37)
    ...przez ostatnie dni nasz kraj cieszył się szczególnym zainteresowaniem, tylko myśmy się z tego nie cieszyli...
  7. pt.janicki
    pt.janicki (18.04.2010 20:35)
    ...wszystkim, którzy zechcieli obejrzeć zdjęcie dziękuję ...w imieniu Rafaela!
  8. pt.janicki
    pt.janicki (18.04.2010 20:29)
    ...w muzeach watykańskich można się przekonać, że sporo jest tych doceniających...
  9. pt.janicki
    pt.janicki (11.04.2010 23:05)
    Leszku,
    nie mówię, że Twoje podróże to jedyne miejsce w Kolumberze, w którym wymienia się Katyń. Może gdzieś ta nazwa jeszcze pada, może nawet są zdjęcia.

    Nim cokolwiek powiem wyrażę szacunek, nawet hołd, zamordowanym tam przed 70-cioma laty Polakom. Obaj należymy do pokolenia, któremu przedstawiano Niemcy jako jedynego wroga Polski i Polaków podczas II wojny światowej. W niepodległej Polsce z tym wrogiem udało nam się pojednać. Może i dlatego, że przestaliśmy mówić o Niemcach zastępując ich hitlerowską III Rzeszą. Bez wątpienia można to traktować jako wielkie osiągnięcie obu sąsiednich narodów mających tak trudną, wspólną historię.

    Katyń i słuszne oczekiwanie na dotarcie do pełnej prawdy o zdarzeniach kryjących się pod tym pojęciem wywołało także i ten skutek, że ZSRR przedstawiany w czasach PRL-u jako wyzwoliciel i sojusznik, w niepodległej Rzeczypospolitej zaczął być postrzegany jako wróg równie groźny co III Rzesza.

    W połowie ubiegłego tygodnia, od momentu spotkania premierów, Tuska i Putina, na rocznicowych uroczystościach w Lesie Katyńskim zaczęto mówić o konieczności, wręcz obowiązku, znalezienia drogi do pojednania pomiędzy Polakami i Rosjanami, i konieczności wejścia na te drogę.

    Może katastrofa w Smoleńsku będzie początkiem tej drogi, a postawa Putina i Rosjan wobec tej katastrofy będzie potwierdzeniem, że pojednanie jest do osiągnięcia szybciej niż myślimy?

    Leszku, bywały jesteś w świecie, niejedno widziałeś. Myślisz, ze może tak być?

  10. pt.janicki
    pt.janicki (09.04.2010 20:40)
    ...próbowałaś skórki od banana?