Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 4537
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...hm, dolna gałąź mocniejsza?
-
...cieniem też można malować...
-
...warto było objąć ten teren ochroną...
-
..."lodowa" barwa wody intryguje...
-
...jezioro zapewne czeka na jakiegoś wieszcza i balladę o "lubiatowiance"...
-
...tak na marginesie! Trochę się pogubiłem w Twoich podróżach. Co jakiś czas widzę nowe wrzutki, ale jak nie obejrzę od razu, to potem nie zawsze umiem do nich dotrzeć...
-
...kontynuuję wpis zaczęty pod Twoim komentarzem na moim profilu... :-) ...
Nie można powiedzieć, że jako społeczenstwo nie zastanawiamy się nad rzeczami ostatecznymi, i że tylko kasa jest w zasięgu naszych zainteresowań. Jest jednak faktem, że przy okazji święta Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego bardziej jesteśmy skłonni do refleksji. Również widać to w mediach. Staram się być odpowiedzialnym optymistą - niezły komplement sobie powiedziałem - i jaki taki dołączam do tych, którzy widzą dobre strony strony kłopotów, a już na pewno dobre strony problemów rozwiązanych i satysfakcję z tego płynącą.
A że sobie od czasu do czasu ponarzekam, na przykład na kumpli kolumberowych rzadko tu zagladających... :-) ... ( http://kolumber.pl/photos/show/357997 )... Spotkałaś kiedyś nienarzekającego rodaka...?
-
...na szczęście Mimblo przedziwność dzisiejszych czasów i z tego się składa, że blisko od smutku do radości, wcale nie wesołkowatej radości!
-
...czasami mam wrażenie, że Godot zjawi sie prędzej... :-( ...
-
"...bo największą łodzian troską
Jest Łódź zmieścić na Piotrkowską..."
pisał któryś z fraszkopisarzy z sympatią patrzący na moje miasto...
...widocznie londyńczycy mają podobne zamiary co do swojego, tyle że dotyczące całego świata... :-) ...
-
...hm, dolna gałąź mocniejsza?
-
...cieniem też można malować...
-
...warto było objąć ten teren ochroną...
-
..."lodowa" barwa wody intryguje...
-
...jezioro zapewne czeka na jakiegoś wieszcza i balladę o "lubiatowiance"...
-
...tak na marginesie! Trochę się pogubiłem w Twoich podróżach. Co jakiś czas widzę nowe wrzutki, ale jak nie obejrzę od razu, to potem nie zawsze umiem do nich dotrzeć...
-
...kontynuuję wpis zaczęty pod Twoim komentarzem na moim profilu... :-) ...
Nie można powiedzieć, że jako społeczenstwo nie zastanawiamy się nad rzeczami ostatecznymi, i że tylko kasa jest w zasięgu naszych zainteresowań. Jest jednak faktem, że przy okazji święta Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego bardziej jesteśmy skłonni do refleksji. Również widać to w mediach. Staram się być odpowiedzialnym optymistą - niezły komplement sobie powiedziałem - i jaki taki dołączam do tych, którzy widzą dobre strony strony kłopotów, a już na pewno dobre strony problemów rozwiązanych i satysfakcję z tego płynącą.
A że sobie od czasu do czasu ponarzekam, na przykład na kumpli kolumberowych rzadko tu zagladających... :-) ... ( http://kolumber.pl/photos/show/357997 )... Spotkałaś kiedyś nienarzekającego rodaka...? -
...na szczęście Mimblo przedziwność dzisiejszych czasów i z tego się składa, że blisko od smutku do radości, wcale nie wesołkowatej radości!
-
...czasami mam wrażenie, że Godot zjawi sie prędzej... :-( ...
-
"...bo największą łodzian troską
Jest Łódź zmieścić na Piotrkowską..."
pisał któryś z fraszkopisarzy z sympatią patrzący na moje miasto...
...widocznie londyńczycy mają podobne zamiary co do swojego, tyle że dotyczące całego świata... :-) ...