Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 4339
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...wody się mieszają?
-
...zdarzają się gatunki tłuszczaków, które ciemną nocą potrafią bez pudła trafić do lodówki...
-
...rzeczywiście te góry zachęcają...
-
...pewne jest, że na stoku po drugiej stronie ktoś trawę kosił, albo wrzosy...
...kurcze, kolejna wątpliwość...
-
...a dlaczego jesteś zdania, że jedna, skoro ja tu widzę przynajmniej trzy...
-
...nie zapominajcie o szczelinie!
...tu mi się przypomniało, jak to gość zerwał w sadzie jabłko i usiadł pod drzewem w celu skonsumowania tegoż. W tym momencie huknęło, zadymiło, obok drzewa pojawiła się szczelina, z której wychyliła się dupa, porwała mu jabłko i schowała się pod ziemię.
- Q..., co to było? - wyjąkał zdumiony gość.
W tym momencie huknęło, zadymiło, obok drzewa pojawiła się szczelina, z której wychyliła się dupa i powiedziała
- Antonówka...
-
...hmmmm, płot?
-
...a zielonych ludzików nie było?
-
...z ziarna, jak to z ziarna, może coś wyrosnąć...
-
...jejku, eternit?
...zgiń, przepadnij!
...choć z drugiej strony przciekający dach też do dupy...
-
...wody się mieszają?
-
...zdarzają się gatunki tłuszczaków, które ciemną nocą potrafią bez pudła trafić do lodówki...
-
...rzeczywiście te góry zachęcają...
-
...pewne jest, że na stoku po drugiej stronie ktoś trawę kosił, albo wrzosy...
...kurcze, kolejna wątpliwość... -
...a dlaczego jesteś zdania, że jedna, skoro ja tu widzę przynajmniej trzy...
-
...nie zapominajcie o szczelinie!
...tu mi się przypomniało, jak to gość zerwał w sadzie jabłko i usiadł pod drzewem w celu skonsumowania tegoż. W tym momencie huknęło, zadymiło, obok drzewa pojawiła się szczelina, z której wychyliła się dupa, porwała mu jabłko i schowała się pod ziemię.
- Q..., co to było? - wyjąkał zdumiony gość.
W tym momencie huknęło, zadymiło, obok drzewa pojawiła się szczelina, z której wychyliła się dupa i powiedziała
- Antonówka... -
...hmmmm, płot?
-
...a zielonych ludzików nie było?
-
...z ziarna, jak to z ziarna, może coś wyrosnąć...
-
...jejku, eternit?
...zgiń, przepadnij!
...choć z drugiej strony przciekający dach też do dupy...