Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 4177

Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki

  1. pt.janicki
    pt.janicki (19.04.2011 21:45)
    ...ale ogólnie pozytywne wrażenie wywołuje... :-) ...
  2. pt.janicki
    pt.janicki (19.04.2011 21:44)
    ...widać niektóre gałęzie o tym nie wiedzą...
  3. pt.janicki
    pt.janicki (19.04.2011 21:42)
    ...a ile zdjęcia zyskują na takich grymasach...
  4. pt.janicki
    pt.janicki (19.04.2011 21:41)
    ...urośnie?
  5. pt.janicki
    pt.janicki (19.04.2011 21:41)
    ...niedźwiedź w gawrze?
  6. pt.janicki
    pt.janicki (19.04.2011 21:38)
    ...zamienić węgiel na storczyki chyba łatwo nie było i być może nie wszyscy sosnowiczanie z takiej zamiany są zadowoleni... :-) ...
  7. pt.janicki
    pt.janicki (19.04.2011 21:34)
    ...natłok piękna!
  8. pt.janicki
    pt.janicki (19.04.2011 21:30)
    Dołączam się do słów uznania dla dotychczasowych sukcesów fotograficznych! Nie tylko kolumberowych. A do trzymania kciuków za sukcesy następne dołączam się też!
  9. pt.janicki
    pt.janicki (19.04.2011 21:26)
    Jutro 20-ty kolejnego miesiąca czyli pora puścić w obieg kolumberowe przyprawy! Tym razem szkoda większa niż normalnie, bo to za parę dni święta, kuchnia czeka i wszystko, czym Kolumber dysponuje w tejże kuchni przydać się może. Porządek jednak być musi i inne kuchnie czekają.

    Ziele angielskie zgodnie ze stosownymi przepisami za całokształt się należy. Proszę zatem stosowne gremium kolumberowe o przekazanie ziela, którym to ja przez miesiąc się raczyłem, na kuchenny stół, którym Aniachal dysponuje.

    Któż jak nie ona wykorzysta toż ziele z pożytkiem społecznym. Wszak już podzieliła się z kolektywem wrażeniami i z Afryki, i z Szaflarów, i z Kielc, i z wielu jeszcze miejsc, i z wielu jeszcze się podzieli. Niech idzie jej i nam na zdrowie i pożytek!
  10. pt.janicki
    pt.janicki (19.04.2011 15:31)
    Aniu, jak Ty mnie już zdążyłaś poznać!
    Oczywiście, że w temacie spotkania najlepsze co mnie w życiu spotkało, to spotkanie z Panią, wtedy jeszcze nie Janicką i niespotkanie się z jej odmowną odpowiedzią na moje pytanie zasadnicze... :-) ...