Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 3959
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...najpewniej ta, której on powiesić nie zdążył!
-
Kiedyś kneź Dreptak jeszcze w łożnicy
Leżał przed pójściem do łaźni, pójściem do łaźni
Aż tu przychodzą doń wojownicy
Hej, wojownicy odważni, bardzo odważni
Zdumiał się kneź, koszulę spuścił,
Co ją miał ściągnąć przez głowę,
- A was - zapytał - kto tutaj wpuścił
Na te komnaty kneziowe?
Pod nimi zasię drżą aż kolana,
Cali ze strachu się pocą, cali się pocą
- Myśmy - rzekł jeden, przyszli do pana,
Bo w zamku straszy coś nocą, straszy coś nocą
Straszy, oj straszy całkiem nieźle
Chowa się w różne framugi,
Chodzi po zamku w jedwabnym gieźle,
A pysk ma okropnie długi!
Uszy ma takie wielkie jak kapcie,
A oczka całkiem maciupcie, całkiem maciupcie
Więc, mości książę, wy to coś złapcie
Albo w ogóle coś zróbcie, albo coś zróbcie
Tu kneź okazał męstwo i władzę
I rzekł: - Nie martwcie się, goście,
Już ja z tą zgagą sobie poradzę,
A teraz pa! Teraz się wynoście!
A kiedy wyszli bijąc pokłony
Książę wyskoczył spod koca, wyskoczył spod koca
I krzyknął, wpadłszy do izby żony
- Ty!, co się włóczysz po nocach?
włóczysz po nocach,
Po nocach się włóczysz... Ty!!
...kiedyś ta ballada w wykonaniu Chyły popularnością wielką się cieszyła ... :-) ...
-
...albo i pytaniem: - A powiesz, kochanie, Nabuchodonozor...?
-
...Ty, Czarmir, to praktyczny jesteś!
...ale już Ci to chyba mówiłem?
-
Czarmir, żeby tam wejść trzeba za bilet zapłacić ... :-) ...
...teren jest prywatny...
-
..fakt, Zipiz go założył i zniknął ... :-( ...
-
...okaże się po wypiciu...
-
...wiesz, Sławanko, z Sycylijczykami lepiej dobrze żyć!
-
Z podziękowaniem!
-
Ile to jeszcze takich fajnych zaskoczek można w Kolumberze odkryć!
-
...najpewniej ta, której on powiesić nie zdążył!
-
Kiedyś kneź Dreptak jeszcze w łożnicy
Leżał przed pójściem do łaźni, pójściem do łaźni
Aż tu przychodzą doń wojownicy
Hej, wojownicy odważni, bardzo odważni
Zdumiał się kneź, koszulę spuścił,
Co ją miał ściągnąć przez głowę,
- A was - zapytał - kto tutaj wpuścił
Na te komnaty kneziowe?
Pod nimi zasię drżą aż kolana,
Cali ze strachu się pocą, cali się pocą
- Myśmy - rzekł jeden, przyszli do pana,
Bo w zamku straszy coś nocą, straszy coś nocą
Straszy, oj straszy całkiem nieźle
Chowa się w różne framugi,
Chodzi po zamku w jedwabnym gieźle,
A pysk ma okropnie długi!
Uszy ma takie wielkie jak kapcie,
A oczka całkiem maciupcie, całkiem maciupcie
Więc, mości książę, wy to coś złapcie
Albo w ogóle coś zróbcie, albo coś zróbcie
Tu kneź okazał męstwo i władzę
I rzekł: - Nie martwcie się, goście,
Już ja z tą zgagą sobie poradzę,
A teraz pa! Teraz się wynoście!
A kiedy wyszli bijąc pokłony
Książę wyskoczył spod koca, wyskoczył spod koca
I krzyknął, wpadłszy do izby żony
- Ty!, co się włóczysz po nocach?
włóczysz po nocach,
Po nocach się włóczysz... Ty!!
...kiedyś ta ballada w wykonaniu Chyły popularnością wielką się cieszyła ... :-) ... -
...albo i pytaniem: - A powiesz, kochanie, Nabuchodonozor...?
-
...Ty, Czarmir, to praktyczny jesteś!
...ale już Ci to chyba mówiłem? -
Czarmir, żeby tam wejść trzeba za bilet zapłacić ... :-) ...
...teren jest prywatny... -
..fakt, Zipiz go założył i zniknął ... :-( ...
-
...okaże się po wypiciu...
-
...wiesz, Sławanko, z Sycylijczykami lepiej dobrze żyć!
-
Z podziękowaniem!
-
Ile to jeszcze takich fajnych zaskoczek można w Kolumberze odkryć!