Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 3950
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
:-)
-
...oczywiście chodzi o tę, za okularami ... :-) ...
-
...jakaś znajoma twarz!
-
Ireno, Ty to jesteś pracowita dziewczyna! I miło się z Tobą wojażuje po klomberowym świecie!!
-
...Wojciechu, miło, że zechciałeś na Kent poświęcić swój czas i jeszcze tak hojnie obsypałeś pluskami zdjęcia stamtąd! Dzięki!
...a samochodem po angielskich drogach nie jeździłem. Byliśmy wożeni przez córcię lub zięcia. Przyznam się, że z miejsca pasażera dziwnie ta jazda wygląda ... :-) ...
-
...przy nas nikt nie kosił, to akurat była niedziela ... :-) ...
-
...ja tylko zajrzałem, daję słowo...!
-
Michale, ten elegancki, jak mówi Irena, eksponat, czyli koronnik szary, jak mówisz Ty, pozuje do zdjęcia i, jak mówię ja, wielce jest z tego zadowolony ... :-) ...
-
...Cieszę się, Hopper, że po raz kolejny wykazałeś się cierpliwością dla mojej "londyńskiej manii" ... :-) ... !
-
Miło mi też, Babaleno, że i Canterbury "nie przepuściłaś" i obdarzyłaś je sympatycznym zainteresowaniem!
...o lawinie plusków nie wspomnę...!
Z podziękowaniem!
-
:-)
-
...oczywiście chodzi o tę, za okularami ... :-) ...
-
...jakaś znajoma twarz!
-
Ireno, Ty to jesteś pracowita dziewczyna! I miło się z Tobą wojażuje po klomberowym świecie!!
-
...Wojciechu, miło, że zechciałeś na Kent poświęcić swój czas i jeszcze tak hojnie obsypałeś pluskami zdjęcia stamtąd! Dzięki!
...a samochodem po angielskich drogach nie jeździłem. Byliśmy wożeni przez córcię lub zięcia. Przyznam się, że z miejsca pasażera dziwnie ta jazda wygląda ... :-) ... -
...przy nas nikt nie kosił, to akurat była niedziela ... :-) ...
-
...ja tylko zajrzałem, daję słowo...!
-
Michale, ten elegancki, jak mówi Irena, eksponat, czyli koronnik szary, jak mówisz Ty, pozuje do zdjęcia i, jak mówię ja, wielce jest z tego zadowolony ... :-) ...
-
...Cieszę się, Hopper, że po raz kolejny wykazałeś się cierpliwością dla mojej "londyńskiej manii" ... :-) ... !
-
Miło mi też, Babaleno, że i Canterbury "nie przepuściłaś" i obdarzyłaś je sympatycznym zainteresowaniem!
...o lawinie plusków nie wspomnę...!
Z podziękowaniem!