Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 3393
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
-
...rozumiem, że część rozmowy poświęcona była kolumberowemu kolektywowi ... :-) ...
...przecież pięć minut dla bliźnich być musi!...
-
...Avill, jakby Ci zabrakło kogoś do obdarowania, to jestem ... :-) ... !
-
...dawno temu prof. Wiktor Zin w "Piórkiem i węglem" przekazywał alarmujące wieści na temat stanu tych rzeźb. Cieszyć się trzeba, że ich niszczenie przez wpływy atmosferyczne zostało zatrzymane...
-
...w dniach tuż przed Euro 2012 nie pozostaje nic innego jak dołączyć do chóru tych wielu ludzi, którzy w mediach zachęcają do radości z tego święta! Święta nawet dla tych, którzy nie interesują się grą "w gałę"...
...jeśli tak "od czapy" zaczynam, to dlatego żeby podkreślić moje zaskoczenie atrakcyjnością okolic Łodzi, którymi warto się chwalić przed gośćmi, także ewentualnie przed kibicami...
W czasach studenckich, czyli w prehistorii, zawzięcie staraliśmy się poznać bardziej odległe rejony Polski, nawet zagranicy. A tu proszę, wystarczy nos za płot wystawić i na Tomaszów się trafia! Fajnie, że i Ty doceniłeś walory "Okraglicy"! Oczywiście zachęcam także do zajrzenia w "realu" w te zakamarki, jeśli jeszcze nie byłeś ... :-) ...
-
Aniu, Wasza, myślę o całej sympatycznej piątce, konsekwencja w poznawaniu uroków naszego kraju i Twoja w wirtualnej wędrówce przez Kolumbera tylko najwyższe uznanie budzić może! I wdzięczność za tak życzliwe zainteresowanie - na przykład okolicami Tomaszowa - oczywiście też ... :-) ... !!!
-
...Krystyno, o tym, że to nie my mamy dzieci, ale dzieci mają nas, przekonałem się zaraz po pojawieniu się naszej pierwszej pociechy już prawie trzydzieści lat temu...
...do dzisiaj jesteśmy razem z Panią Janicką utwierdzani w tym przekonaniu ... :-) ...
-
...Krystyno, niespodziewanie dziecko ... :-) ... nas odwiedziło i muszę zawiesić podziwianie Twojej podróży!...
-
...często podczas oglądania takich sklepień myślę: - Że też fundatorom i budowniczym się chciało tak trudzić bez gwarancji, iż będą chętni do zadzierania głowy i pozostawania w tej niewygodnej pozycji wystarczająco długo dla docenienia dzieła ... :-) ...
...ale może kolumberowiczów brali pod uwagę?...
-
...rozrabiaki...
-
...rozumiem, że część rozmowy poświęcona była kolumberowemu kolektywowi ... :-) ...
...przecież pięć minut dla bliźnich być musi!... -
...Avill, jakby Ci zabrakło kogoś do obdarowania, to jestem ... :-) ... !
-
...dawno temu prof. Wiktor Zin w "Piórkiem i węglem" przekazywał alarmujące wieści na temat stanu tych rzeźb. Cieszyć się trzeba, że ich niszczenie przez wpływy atmosferyczne zostało zatrzymane...
-
...w dniach tuż przed Euro 2012 nie pozostaje nic innego jak dołączyć do chóru tych wielu ludzi, którzy w mediach zachęcają do radości z tego święta! Święta nawet dla tych, którzy nie interesują się grą "w gałę"...
...jeśli tak "od czapy" zaczynam, to dlatego żeby podkreślić moje zaskoczenie atrakcyjnością okolic Łodzi, którymi warto się chwalić przed gośćmi, także ewentualnie przed kibicami...
W czasach studenckich, czyli w prehistorii, zawzięcie staraliśmy się poznać bardziej odległe rejony Polski, nawet zagranicy. A tu proszę, wystarczy nos za płot wystawić i na Tomaszów się trafia! Fajnie, że i Ty doceniłeś walory "Okraglicy"! Oczywiście zachęcam także do zajrzenia w "realu" w te zakamarki, jeśli jeszcze nie byłeś ... :-) ... -
Aniu, Wasza, myślę o całej sympatycznej piątce, konsekwencja w poznawaniu uroków naszego kraju i Twoja w wirtualnej wędrówce przez Kolumbera tylko najwyższe uznanie budzić może! I wdzięczność za tak życzliwe zainteresowanie - na przykład okolicami Tomaszowa - oczywiście też ... :-) ... !!!
-
...Krystyno, o tym, że to nie my mamy dzieci, ale dzieci mają nas, przekonałem się zaraz po pojawieniu się naszej pierwszej pociechy już prawie trzydzieści lat temu...
...do dzisiaj jesteśmy razem z Panią Janicką utwierdzani w tym przekonaniu ... :-) ... -
...Krystyno, niespodziewanie dziecko ... :-) ... nas odwiedziło i muszę zawiesić podziwianie Twojej podróży!...
-
...często podczas oglądania takich sklepień myślę: - Że też fundatorom i budowniczym się chciało tak trudzić bez gwarancji, iż będą chętni do zadzierania głowy i pozostawania w tej niewygodnej pozycji wystarczająco długo dla docenienia dzieła ... :-) ...
...ale może kolumberowiczów brali pod uwagę?... -
...rozrabiaki...
http://kolumber.pl/photos/show/566909