Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 3113
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...pamiętamy o Zipzie!...
-
...pewnie za jakiś czas się okaże, że już, prawda, Leonardo da Vinci ... :-) ...
-
...chodzi Ci, Szymonie, o kucanie?...
-
...no tak, samochodów jeszcze nie było...
-
...a w końcu i tak wysyła się "głuchego"...
-
....od roweru do rollls - royce'a?...
...choć pewnie taką drogę odbyło więcej pucybutów niż naukowców ... :-) ...
-
...kiedyś to były czasy, gdy panujący czuli się w obowiązku do łożenia na utrzymanie uniwersytetów - vide Kazimierz Wielki i Królowa Jadwiga - a nie do ukończenia ich w ciągu trzech semestrów, jak nie przymierzając wielu funkcyjnych z pewnej organizacji z czasów słusznie minionych:
"...Ostatni XI Zjazd PZPR, noc z 28 na 29 stycznia 1990 Sala Kongresowa Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Fragment przemówienia Mieczysława Rakowskiego:
(..) Przyjęliśmy uchwałę o zakończeniu Partii, która, moim zdaniem, niezależnie od tego wszystkiego co było powiedziane o niej, co ja wczoraj powiedziałem, odegrała wielką historyczną rolę, czy się to komuś podoba czy nie w życiu narodu polskiego, co więcej wrosła w jego świadomość. I dziś kończąc, żegnając się z nią, wcale nie uważam, że kładziemy ją do trumny..."
...i tu na szczęście się mylił ... :-) ...
...ale czemu skojarzyło mi się to z Henrykiem VIII?...
-
...a później mówi się, że dziennikarze i cykliści są tam czemuś winni!...
-
...a tu nie tylko budki telefoniczne, ale i kolejka do nich ... :-) ...
-
...gdyby nie kot, to myszy po mieście by się rozpełzły?...
-
...pamiętamy o Zipzie!...
-
...pewnie za jakiś czas się okaże, że już, prawda, Leonardo da Vinci ... :-) ...
-
...chodzi Ci, Szymonie, o kucanie?...
-
...no tak, samochodów jeszcze nie było...
-
...a w końcu i tak wysyła się "głuchego"...
-
....od roweru do rollls - royce'a?...
...choć pewnie taką drogę odbyło więcej pucybutów niż naukowców ... :-) ... -
...kiedyś to były czasy, gdy panujący czuli się w obowiązku do łożenia na utrzymanie uniwersytetów - vide Kazimierz Wielki i Królowa Jadwiga - a nie do ukończenia ich w ciągu trzech semestrów, jak nie przymierzając wielu funkcyjnych z pewnej organizacji z czasów słusznie minionych:
"...Ostatni XI Zjazd PZPR, noc z 28 na 29 stycznia 1990 Sala Kongresowa Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Fragment przemówienia Mieczysława Rakowskiego:
(..) Przyjęliśmy uchwałę o zakończeniu Partii, która, moim zdaniem, niezależnie od tego wszystkiego co było powiedziane o niej, co ja wczoraj powiedziałem, odegrała wielką historyczną rolę, czy się to komuś podoba czy nie w życiu narodu polskiego, co więcej wrosła w jego świadomość. I dziś kończąc, żegnając się z nią, wcale nie uważam, że kładziemy ją do trumny..."
...i tu na szczęście się mylił ... :-) ...
...ale czemu skojarzyło mi się to z Henrykiem VIII?... -
...a później mówi się, że dziennikarze i cykliści są tam czemuś winni!...
-
...a tu nie tylko budki telefoniczne, ale i kolejka do nich ... :-) ...
-
...gdyby nie kot, to myszy po mieście by się rozpełzły?...