Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 2945
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
-
...dobrej rady warto posłuchać!...
-
...trzymam kciuki!...
-
...za to fale ładne były!...
-
...szkoda ... :-) ...
-
...jak się dobrze maskowała!...
-
...irokezy?...
-
...Wysoka faktycznie robi wrażenie!...
-
...na tyle, na ile mam w głowie panoramę z Rysów, to ten wyłaniający się zza chmur szczyt to Lodowy. Gerlach byłby tuż za prawą krawędzią zdjęcia. Chyba, że wśród kolumberowiczów jest ktoś z lepszą pamięcią i skoryguje moje domysły ... :-) ... ?
-
...nie mogę się powstrzymać i znowu dorzucę swoje trzy grosze, a może nawet trzydzieści trzy!
Widok na Zmarzły Staw w Dolinie Ciężkiej (inaczej Zmarzły Staw pod Wysoką) zrobił na mnie wielkie wrażenie podczas wchodzenia na Rysy. Może dlatego, że wyłania się dosyć nagle po pokonaniu ostatniego odcinka szlaku idącego żlebem - ową rysą widoczna także spod schroniska nad Morskim Okiem, od której góra bierze nazwę, a może dlatego, że jest to miejsce, w którym szlak dosyć gwałtownie skręca prawie o 180 stopni i dalej wiedzie kilkoma klamrami nad kilkusetmetrową przepaścią Doliny Ciężkiej. To miejsce "zwrotu" jest dosyć małe, może większe od dwóch stóp w trekingowych butach, ale na pewno mniejsze od wymagań dwóch osób, które czasami muszą się tu wyminąć. Jazda wtedy jest niezła ... :-) ... !
-
...dobrej rady warto posłuchać!...
-
...trzymam kciuki!...
-
...za to fale ładne były!...
-
...szkoda ... :-) ...
-
...jak się dobrze maskowała!...
-
...irokezy?...
-
...Wysoka faktycznie robi wrażenie!...
-
...na tyle, na ile mam w głowie panoramę z Rysów, to ten wyłaniający się zza chmur szczyt to Lodowy. Gerlach byłby tuż za prawą krawędzią zdjęcia. Chyba, że wśród kolumberowiczów jest ktoś z lepszą pamięcią i skoryguje moje domysły ... :-) ... ?
-
...nie mogę się powstrzymać i znowu dorzucę swoje trzy grosze, a może nawet trzydzieści trzy!
Widok na Zmarzły Staw w Dolinie Ciężkiej (inaczej Zmarzły Staw pod Wysoką) zrobił na mnie wielkie wrażenie podczas wchodzenia na Rysy. Może dlatego, że wyłania się dosyć nagle po pokonaniu ostatniego odcinka szlaku idącego żlebem - ową rysą widoczna także spod schroniska nad Morskim Okiem, od której góra bierze nazwę, a może dlatego, że jest to miejsce, w którym szlak dosyć gwałtownie skręca prawie o 180 stopni i dalej wiedzie kilkoma klamrami nad kilkusetmetrową przepaścią Doliny Ciężkiej. To miejsce "zwrotu" jest dosyć małe, może większe od dwóch stóp w trekingowych butach, ale na pewno mniejsze od wymagań dwóch osób, które czasami muszą się tu wyminąć. Jazda wtedy jest niezła ... :-) ... !
...i to pewnie bez dotacji z zewnętrznych funduszy ... :-) ...