Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 2405
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...mijanka...
-
...a wiesz, Olgo, że całkiem niedawno wpadł mi w ręce wywiad z jakimś naukowcem, który twierdził, że myślenie pozytywne jest pułapką bez wyjścia! Wypadałoby, naukowcowi przecież, zaufać, ale z kolei dzisiaj na portalu gazeta.pl była informacja, że jeden z funduszy inwestycyjnych zarządzany przez profesora Rybińskiego - niegdyś gwiazdę polskiej finansjery - przynosi straty na miarę co najmniej armagedonu ... :-) ...
...jak na razie jestem przekonany, podobnie jak Ty, że nawet jak z mojej szklanki ktoś wypił połowę, a to może zrobić tylko Pani Janicka, to i tak ta szklanka jest w połowie pełna!...
-
...nie! Metoda polegała na tym, że jeden wsiadał na rower i jechał kilkaset metrów, zostawiał go i dalej szedł pieszo. Drugi dochodził do roweru, wsiadał i wyprzedzał idącego o kilkaset metrów, zostawiał rower i tak dookoła Wojtek ... :-) ...
-
...a tak z innej beczki - koleżanka parę dni temu wróciła ze Słowacji. Zwiedzała Zamki Słowackie i nie mogła powstrzymać się od śmiechu słysząc przewodnickie; - Kraczim, kraczim!...
-
...a ostatnio kupili miliony hektarów ziemi w Kanadzie ... :-( ...
...ale może nie kraczmy!...
-
...ja bym się upierał, ale żeby nie wyszło - baba swoje, chłop swoje!...
... :-)))))) ...
...w każdym razie "konstrukcja pracowita"...
-
...to i uciekać było łatwiej, a w każdym razie przestronniej ... :-) ...
-
...porównaj, Olgo, dwa najniższe "piętra" tych wypełnień...
...wyżej już mnie oczy zabolały ... :-) ...
-
...myślisz, Olgo, że to forpoczta inwestorów z Państwa Środka ... :-( ...
-
...a mi się przypomniało opowiadanie mojego taty, jak ze swoim bratem jeździli do szkoły, do sąsiedniej wsi, jednym rowerem tak zwaną "metodą dyszlową" ... :-) ...
-
...mijanka...
-
...a wiesz, Olgo, że całkiem niedawno wpadł mi w ręce wywiad z jakimś naukowcem, który twierdził, że myślenie pozytywne jest pułapką bez wyjścia! Wypadałoby, naukowcowi przecież, zaufać, ale z kolei dzisiaj na portalu gazeta.pl była informacja, że jeden z funduszy inwestycyjnych zarządzany przez profesora Rybińskiego - niegdyś gwiazdę polskiej finansjery - przynosi straty na miarę co najmniej armagedonu ... :-) ...
...jak na razie jestem przekonany, podobnie jak Ty, że nawet jak z mojej szklanki ktoś wypił połowę, a to może zrobić tylko Pani Janicka, to i tak ta szklanka jest w połowie pełna!... -
...nie! Metoda polegała na tym, że jeden wsiadał na rower i jechał kilkaset metrów, zostawiał go i dalej szedł pieszo. Drugi dochodził do roweru, wsiadał i wyprzedzał idącego o kilkaset metrów, zostawiał rower i tak dookoła Wojtek ... :-) ...
-
...a tak z innej beczki - koleżanka parę dni temu wróciła ze Słowacji. Zwiedzała Zamki Słowackie i nie mogła powstrzymać się od śmiechu słysząc przewodnickie; - Kraczim, kraczim!...
-
...a ostatnio kupili miliony hektarów ziemi w Kanadzie ... :-( ...
...ale może nie kraczmy!... -
...ja bym się upierał, ale żeby nie wyszło - baba swoje, chłop swoje!...
... :-)))))) ...
...w każdym razie "konstrukcja pracowita"... -
...to i uciekać było łatwiej, a w każdym razie przestronniej ... :-) ...
-
...porównaj, Olgo, dwa najniższe "piętra" tych wypełnień...
...wyżej już mnie oczy zabolały ... :-) ... -
...myślisz, Olgo, że to forpoczta inwestorów z Państwa Środka ... :-( ...
-
...a mi się przypomniało opowiadanie mojego taty, jak ze swoim bratem jeździli do szkoły, do sąsiedniej wsi, jednym rowerem tak zwaną "metodą dyszlową" ... :-) ...