Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 2314
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...czy jak się mówi: kapiące od złota, to o czymś takim się mówi?...
-
...a ostrza do golenia Gillette na tym bazarze też były złote?...
-
...nie ma jak elektryfikacja!...
-
...kolorowo, jak nie po irańsku?...
-
...chyba się unormowało. Jeszcze raz dziękuję Tobie, Hooltayko i Snickersowi za podpowiedzenie rozwiązania problemu i znalezienie dziury w profilu ... :-) ...
...a jeśli i Adminki sie do tego przyczyniły, to im oczywiście też jestem wdzięczny!...
...teraz pewnie znowu Cię zagadam ... :-) ...
-
...wygląda, Sławku, że sytuacja się unormowała. Nie wiem, na ile to wynikało z działań adminów, a na ile stało sie to dzięki Hooltayki i Twoim podpowiedziom. Ważne, że wspólnymi siłami...
Dzięki!
...teraz nie ma to, tamto! Zabieram się do nadrabiania zaległości ... :-) ...
-
Hej, Hooltayko! Skorzystałem z informacji Snickersa, że nie ma mojej podroży "Londyn - powitanie jesieni 2009" -
http://kolumber.pl/g/66159-Londyn%20%20-%20powitanie%20jesieni%202009
- mimo, że z mojego profilu mogłem ja otworzyć. Na wszelki wypadek zastosowałem się do Twojej podpowiedzi "...edytuj punkt; zapisz..." i zrobiłem tak z każdym fragmentem tej podróży. Fakt, obok awatarka pojawiła się informacja o zwiększeniu całkowitej liczby zdjęć. Chyba zatem część wróciła. Ale nada nie mogę z poziomu powiadomienia na skrzynce mailowej otworzyć zdjęcia lub komentarza, o których tam mowa ... :-( ...
Widzę, że i dziś odwiedziłaś mój profil miło mi z tego powodu. Mam nadzieję, że będę kiedyś mógł otworzyć Twój wpisać i miłe jak zwykle słowa, a w to nie wątpię, odczytać ... :-) ...
...aha, a operatorzy Kolumbera mimo moich uwag milczą jak zaklęci ... :-) ...
-
Dzięki, Sławku, za wytrwałość w przedzieraniu się przez moje podróże! Dzięki także za wskazówkę odnośnie zaginionej podróży po jesiennym Londynie. Zastosowałem receptę Hooltayki "...edytuj punku i zapisz..." i część zdjęć wróciła! Niektóre zdjęcia i komentarze z wymienionych w powiadomieniach na skrzynkę nie chcą się w dalszym ciągu jednak otwierać. W związku z tym nie wszystkie Twoje komentarze mogłem przeczytać i nie jestem też pewien, czy z kolei wszystkie moje pod Twoimi zdjęciami się zapisały...
...trochę jednak głupio, że do tej pory nikt z operatorów Kolumbera nie odpowiedział na moje uwagi. Myślę, że skoro ta prosta procedura podpowiedziana przez Hooltaykę przynosi, choć nie w pełni, efekty, to jakieś działania zgodne z większymi możliwościami operatora mogłyby przynieść pełny sukces...
-
...mam nadzieję, że w końcu dopadnę ... :-) ... !
-
...z satysfakcją muszę Ci powiedzieć, Sławku, że coraz bardziej jest widoczne zainteresowanie Łodzią wśród łodzian. Wiem, trochę dziwnie to brzmi, ale jest faktem!...
-
...czy jak się mówi: kapiące od złota, to o czymś takim się mówi?...
-
...a ostrza do golenia Gillette na tym bazarze też były złote?...
-
...nie ma jak elektryfikacja!...
-
...kolorowo, jak nie po irańsku?...
-
...chyba się unormowało. Jeszcze raz dziękuję Tobie, Hooltayko i Snickersowi za podpowiedzenie rozwiązania problemu i znalezienie dziury w profilu ... :-) ...
...a jeśli i Adminki sie do tego przyczyniły, to im oczywiście też jestem wdzięczny!...
...teraz pewnie znowu Cię zagadam ... :-) ... -
...wygląda, Sławku, że sytuacja się unormowała. Nie wiem, na ile to wynikało z działań adminów, a na ile stało sie to dzięki Hooltayki i Twoim podpowiedziom. Ważne, że wspólnymi siłami...
Dzięki!
...teraz nie ma to, tamto! Zabieram się do nadrabiania zaległości ... :-) ... -
Hej, Hooltayko! Skorzystałem z informacji Snickersa, że nie ma mojej podroży "Londyn - powitanie jesieni 2009" -
http://kolumber.pl/g/66159-Londyn%20%20-%20powitanie%20jesieni%202009
- mimo, że z mojego profilu mogłem ja otworzyć. Na wszelki wypadek zastosowałem się do Twojej podpowiedzi "...edytuj punkt; zapisz..." i zrobiłem tak z każdym fragmentem tej podróży. Fakt, obok awatarka pojawiła się informacja o zwiększeniu całkowitej liczby zdjęć. Chyba zatem część wróciła. Ale nada nie mogę z poziomu powiadomienia na skrzynce mailowej otworzyć zdjęcia lub komentarza, o których tam mowa ... :-( ...
Widzę, że i dziś odwiedziłaś mój profil miło mi z tego powodu. Mam nadzieję, że będę kiedyś mógł otworzyć Twój wpisać i miłe jak zwykle słowa, a w to nie wątpię, odczytać ... :-) ...
...aha, a operatorzy Kolumbera mimo moich uwag milczą jak zaklęci ... :-) ... -
Dzięki, Sławku, za wytrwałość w przedzieraniu się przez moje podróże! Dzięki także za wskazówkę odnośnie zaginionej podróży po jesiennym Londynie. Zastosowałem receptę Hooltayki "...edytuj punku i zapisz..." i część zdjęć wróciła! Niektóre zdjęcia i komentarze z wymienionych w powiadomieniach na skrzynkę nie chcą się w dalszym ciągu jednak otwierać. W związku z tym nie wszystkie Twoje komentarze mogłem przeczytać i nie jestem też pewien, czy z kolei wszystkie moje pod Twoimi zdjęciami się zapisały...
...trochę jednak głupio, że do tej pory nikt z operatorów Kolumbera nie odpowiedział na moje uwagi. Myślę, że skoro ta prosta procedura podpowiedziana przez Hooltaykę przynosi, choć nie w pełni, efekty, to jakieś działania zgodne z większymi możliwościami operatora mogłyby przynieść pełny sukces... -
...mam nadzieję, że w końcu dopadnę ... :-) ... !
-
...z satysfakcją muszę Ci powiedzieć, Sławku, że coraz bardziej jest widoczne zainteresowanie Łodzią wśród łodzian. Wiem, trochę dziwnie to brzmi, ale jest faktem!...