Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 222
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...myślisz, Hooltayko, że wystarczyłoby Ci taczek ... :-) ...
-
..."urban forms" na pewno nie tylko w Europie i Ameryce mają rację bytu ... :-) ...
-
...zjadliwe były? Bo doprawić baraninę podobno nie jest łatwo...
-
...niewesoło...
-
...z jednej strony śmietniska, te dawne ma się rozumieć, są dla archeologów kopalnią wiedzy o życiu "budowniczych" takich składowisk odpadów. Z drugiej, następne pokolenia będą przekonane, że za naszych czasów były tylko plastikowe tytki, kubki i tacki ... :-( ...
-
...no tak, przecież dywan potrzebny jest zawsze ... :-) ...
-
...w latach 80-tych poprzedniego wieku pracowałem w szkole, z której okien był widok na pawilon sprzedający wyroby "Dywilanu" (chyba już ta fabryka nie istnieje). Od rana do godziny otwarcia można było odnieść wrażenie, że przed sklepem był spęd nawet kilku wycieczek...
-
...przypomniało mi się, że na wielu Twoich, Hooltayko, zdjęciach z Australii takie zestawienie kolorów dosyć często się zdarza...
-
...czyli widok stamtąd trzeba sobie wyobrazić ... :-) ...
-
...a tu po drodze jeszcze Wielkanoc i pisanki ... :-) ...
-
...myślisz, Hooltayko, że wystarczyłoby Ci taczek ... :-) ...
-
..."urban forms" na pewno nie tylko w Europie i Ameryce mają rację bytu ... :-) ...
-
...zjadliwe były? Bo doprawić baraninę podobno nie jest łatwo...
-
...niewesoło...
-
...z jednej strony śmietniska, te dawne ma się rozumieć, są dla archeologów kopalnią wiedzy o życiu "budowniczych" takich składowisk odpadów. Z drugiej, następne pokolenia będą przekonane, że za naszych czasów były tylko plastikowe tytki, kubki i tacki ... :-( ...
-
...no tak, przecież dywan potrzebny jest zawsze ... :-) ...
-
...w latach 80-tych poprzedniego wieku pracowałem w szkole, z której okien był widok na pawilon sprzedający wyroby "Dywilanu" (chyba już ta fabryka nie istnieje). Od rana do godziny otwarcia można było odnieść wrażenie, że przed sklepem był spęd nawet kilku wycieczek...
-
...przypomniało mi się, że na wielu Twoich, Hooltayko, zdjęciach z Australii takie zestawienie kolorów dosyć często się zdarza...
-
...czyli widok stamtąd trzeba sobie wyobrazić ... :-) ...
-
...a tu po drodze jeszcze Wielkanoc i pisanki ... :-) ...