Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 1481
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
-
...jak widać, lądowanie aliantów w Normandii było także olbrzymim sukcesem, dziś byśmy powiedzieli, logistyki...
-
[']
-
[']
-
...Kanadyjczycy z 1 Armii Kanadyjskiej byli najbliższymi towarzyszami dla Polaków z 1 Dywizji Pancernej podczas walk w Normandii w 1944 roku...
-
...
-
...mnie też jest miło ... :-) ...
-
...pod słowem honoru mówię, Marzenko, że nie dalej jak wczoraj wspominaliśmy z Panią Janicką ubiegłoroczną wizytę z dzieciakami i wnukiem w Arras, a tu, proszę, dzisiaj taki miły spacer po tym mieście w Twoim towarzystwie ... :-) ...
-
...nie słyszałem go. Natomiast do dzisiaj zapamiętałem dowcip,też brodaty, o żołnierzu radzieckim, który idąc drogą zapytał chłopa o godzinę. Ten wbił widły, którymi akurat pracował, w ziemię. Popatrzył na cień i odrzekł, że właśnie minęła dwunasta. Żołnierz pokiwał z uznaniem głową i ...zabrał mu widły...
-
...jak to północne ... :-) ...
-
...jak widać, lądowanie aliantów w Normandii było także olbrzymim sukcesem, dziś byśmy powiedzieli, logistyki...
-
[']
-
[']
-
...Kanadyjczycy z 1 Armii Kanadyjskiej byli najbliższymi towarzyszami dla Polaków z 1 Dywizji Pancernej podczas walk w Normandii w 1944 roku...
-
...
-
...mnie też jest miło ... :-) ...
-
...pod słowem honoru mówię, Marzenko, że nie dalej jak wczoraj wspominaliśmy z Panią Janicką ubiegłoroczną wizytę z dzieciakami i wnukiem w Arras, a tu, proszę, dzisiaj taki miły spacer po tym mieście w Twoim towarzystwie ... :-) ...
-
...nie słyszałem go. Natomiast do dzisiaj zapamiętałem dowcip,też brodaty, o żołnierzu radzieckim, który idąc drogą zapytał chłopa o godzinę. Ten wbił widły, którymi akurat pracował, w ziemię. Popatrzył na cień i odrzekł, że właśnie minęła dwunasta. Żołnierz pokiwał z uznaniem głową i ...zabrał mu widły...
-
...jak to północne ... :-) ...
Ścieżynami zielonymi
Czy to słońce czy to deszcz!
Wędrujemy po ojczystej naszej ziemi
By ją zwiedzić wzdłuż i wszerz!..."
... :-) ...
...taka ogniskowa piosenka przypomniała mi się gdy wspomniałaś, Marzenko, o wędrowaniu. Niewielu mogło wtedy marzyć o wyprawach poza "...ojczystą naszą ziemię..."...