Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 1457
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...taaa, to była szkolna wycieczka w liceum. Niewiele wtedy zauważałem bo wypatrywałem oczy za jedną koleżanką ... :-) ...
-
...no i z powrotem, żeby zdjęcia na Kolumbera wrzucić ... :-) ...
-
...wstrząśniętym?...
-
...a dziadków tam wpuszczają ... :-) ... ?
-
...podobno zima w tym roku ma być ostra. Lodowcowi w to graj!...
-
...no tak, a przecież za rok kolejna wyprawa na lodowiec Jostedalsbreen się szykuje ... :-) ...
-
...no tak, na fizyce tylu szczegółów o wypadku nie przekazywano chyba w żadnej szkole.
Co zaś książki się tyczy, to nie wiem, czy określenie: kultowa książka, nie dotyczy tylko naszego pokolenia, bo dla następnego to kultowe mogą być raczej gry komputerowe, może jeszcze filmy ... :-) ...
-
...tak przy okazji. Przypomniałeś, Leszku, fragment "Rozwodu po polsku" autorstwa jednego z naszych wieszczów - Mariana Załuckiego:
"...tak oto tempora mutantur!
Ja teraz do niej jak do damy.
Żadnych odzywek, żadnych awantur,
Trudno, już się nie kochamy!
Przeciwnie, sprzątnę, zniosę śmiecie.
Jak tu nie pomóc obcej kobiecie..."
...tak, że zamiana wody na kwiatki nie jest najbardziej niezwykłą ... :-) ...
-
...całkiem sporo tu tych wysuniętych piersi ... :-) ...
-
...poszukam ... :-) ...
-
...taaa, to była szkolna wycieczka w liceum. Niewiele wtedy zauważałem bo wypatrywałem oczy za jedną koleżanką ... :-) ...
-
...no i z powrotem, żeby zdjęcia na Kolumbera wrzucić ... :-) ...
-
...wstrząśniętym?...
-
...a dziadków tam wpuszczają ... :-) ... ?
-
...podobno zima w tym roku ma być ostra. Lodowcowi w to graj!...
-
...no tak, a przecież za rok kolejna wyprawa na lodowiec Jostedalsbreen się szykuje ... :-) ...
-
...no tak, na fizyce tylu szczegółów o wypadku nie przekazywano chyba w żadnej szkole.
Co zaś książki się tyczy, to nie wiem, czy określenie: kultowa książka, nie dotyczy tylko naszego pokolenia, bo dla następnego to kultowe mogą być raczej gry komputerowe, może jeszcze filmy ... :-) ... -
...tak przy okazji. Przypomniałeś, Leszku, fragment "Rozwodu po polsku" autorstwa jednego z naszych wieszczów - Mariana Załuckiego:
"...tak oto tempora mutantur!
Ja teraz do niej jak do damy.
Żadnych odzywek, żadnych awantur,
Trudno, już się nie kochamy!
Przeciwnie, sprzątnę, zniosę śmiecie.
Jak tu nie pomóc obcej kobiecie..."
...tak, że zamiana wody na kwiatki nie jest najbardziej niezwykłą ... :-) ... -
...całkiem sporo tu tych wysuniętych piersi ... :-) ...
-
...poszukam ... :-) ...