Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 1262
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...chyba niejednego guza nabili sobie korzystający z przejścia dla pieszych po kontakcie ze słupkiem ... :-) ...
-
...idących od strony "Białego Łabędzia"...
-
...tylko pospacerować!...
-
...no i oczywiście wtedy mówiło się "...do Ruskich..." nie zważając na złożoność narodowościową po tamtej stronie linii Curzona...
-
...na razie zastanowiłem się nad fragmentem wstępu do podróży: "...był to krótki, jednodniowy wyjazd służbowy....". Przypomniały mi się trudności ze zorganizowaniem wyjazdu do ZSRR. Nawet służbowego wyjazdu ... :-) ...
-
...a to bez dwóch zdań!!...
-
Voyager, odnośnie Twojego pytania, to pamiętam również, że jednej z naszych koleżanek przekazałeś w swoim komentarzu, że będziesz funkcjonował na Kolumberze tak, jak będziesz chciał. Myślę zatem, że nie chcesz wpływać na mój sposób działania w naszym serwisie. Powiem więcej, przekonany jestem, że zarówno Ty, jak i ja oraz wszyscy nasi kolumberowi znajomi wnoszą coś swoimi zdjęciami, komentarzami, także odpowiedziami na komentarze innych.
Skoro jednak sobie życzysz, żebym na Twoim profilu Cię nie odwiedzał, to oczywiście to uszanuję i dzisiaj tam goszczę ostatni raz -
-
...dałeś ognia, Marger, tymi zdjęciami. Piana zapobiegła niezłemu pożarowi!...
-
...trzecia kopuła miała pretensje, że na poprzednim zdjęciu źle wyszła?...
-
...jak nówka...
-
...chyba niejednego guza nabili sobie korzystający z przejścia dla pieszych po kontakcie ze słupkiem ... :-) ...
-
...idących od strony "Białego Łabędzia"...
-
...tylko pospacerować!...
-
...no i oczywiście wtedy mówiło się "...do Ruskich..." nie zważając na złożoność narodowościową po tamtej stronie linii Curzona...
-
...na razie zastanowiłem się nad fragmentem wstępu do podróży: "...był to krótki, jednodniowy wyjazd służbowy....". Przypomniały mi się trudności ze zorganizowaniem wyjazdu do ZSRR. Nawet służbowego wyjazdu ... :-) ...
-
...a to bez dwóch zdań!!...
-
Voyager, odnośnie Twojego pytania, to pamiętam również, że jednej z naszych koleżanek przekazałeś w swoim komentarzu, że będziesz funkcjonował na Kolumberze tak, jak będziesz chciał. Myślę zatem, że nie chcesz wpływać na mój sposób działania w naszym serwisie. Powiem więcej, przekonany jestem, że zarówno Ty, jak i ja oraz wszyscy nasi kolumberowi znajomi wnoszą coś swoimi zdjęciami, komentarzami, także odpowiedziami na komentarze innych.
Skoro jednak sobie życzysz, żebym na Twoim profilu Cię nie odwiedzał, to oczywiście to uszanuję i dzisiaj tam goszczę ostatni raz -
-
...dałeś ognia, Marger, tymi zdjęciami. Piana zapobiegła niezłemu pożarowi!...
-
...trzecia kopuła miała pretensje, że na poprzednim zdjęciu źle wyszła?...
-
...jak nówka...