Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 1154
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...się ich namnożyło jak królików!...
-
...podpierają słupy?...
-
...może nadal liczą na piwo w browarze...
-
...widać też klientów...
-
...po wejściu na "ocenione komentarze" na Twoim profilu widać, że plusy w przypadku dwóch ostatnich wpisów na moim profilu zostały zauważone i odnotowane...
-
Kolumber daje nam możliwości zabawy! Dziś wyglądała ona tak: na skrzynkę mailową dostałem powiadomienia o dwóch Twoich, Renato, wpisach na moim profilu. Kliknąłem na linki i oczywiście zobaczyłem je pod zakładkami "moje podróże" i "moje zdjęcia" (były jak Pan Bóg przykazał) w miejscu na nie przeznaczonym. Oczywiście nie mogłem ich oplusować jako "niezalogowany". Po zalogowaniu na moim profilu było pusto. To znaczy były tylko zakładki "moje podróże" i "moje zdjęcia" same jak te palce. Twój profil otworzył się kompletny. Po wejściu na Twoje "napisane komentarze" mogłem oplusować je, ale dopiero po kolejnej próbie ... :-) ...
Jak tu nie lubić naszego staruszka Kolumbera za te zabawy w kotka i myszkę ... :-) ...
-
...w okienku na komentarze pod Twoim, Agnieszko, profilem wpisałem taki oto tekst:
Agnieszko!
Tym razem po wejściu na Twój profil jako "zalogowany" stwierdziłem:
- "moje podróże" są puste,
- "moje zdjęcia" są puste,
ale jest okienko na komentarze Parę minut wcześniej nie było) zatem się wpisuję.
Przed chwilą jako "niezalogowany" (to już prawie jak niepełnosprawny) wszedłem na swój profil po czym otworzyłem zakładkę "otrzymane komentarze". Był oczywiście Twój ostatni komentarz, ale go oplusować nie mogłem! Spróbowałem z paska adresowego skopiować adres tej zakładki na moim profilu.
Zalogowałem się i wszedłem na swój profil. Oczywiście nic tam nie było. Wkleiłem w pasek adresowy skopiowany adres i... zakładka z "otrzymanymi komentarzami" się otworzyła. Mogłem zatem oplusować Twój komentarz i teraz jestem ciekaw, czy dostaniesz powiadomienie na skrzynkę...
Fajna zabawa! ... :-) ...
Na wszelki wypadek wpisuję go tutaj. Ja się bawić, to się bawić! ... :-) ...
-
Agnieszko!
Tym razem po wejściu na Twój profil jako "zalogowany" stwierdziłem:
- "moje podróże" są puste,
- "moje zdjęcia" są puste,
ale jest okienko na komentarze Parę minut wcześniej nie było) zatem się wpisuję.
Przed chwilą jako "niezalogowany" (to już prawie jak niepełnosprawny) wszedłem na swój profil po czym otworzyłem zakładkę "otrzymane komentarze". Był oczywiście Twój ostatni komentarz, ale go oplusować nie mogłem! Spróbowałem z paska adresowego skopiować adres tej zakładki na moim profilu.
Zalogowałem się i wszedłem na swój profil. Oczywiście nic tam nie było. Wkleiłem w pasek adresowy skopiowany adres i... zakładka z "otrzymanymi komentarzami" się otworzyła. Mogłem zatem oplusować Twój komentarz i teraz jestem ciekaw, czy dostaniesz powiadomienie na skrzynkę...
Fajna zabawa! ... :-) ...
-
...do tej pory najczęściej słyszałem o Wiśle Czarnej i Białej, a tu się okazuje, że Wisła Mała też jest! Jeśli już o Wiśle Małysza się nie wspomni ... :-) ...
-
...ale słońce dzisiejsze?...
-
...się ich namnożyło jak królików!...
-
...podpierają słupy?...
-
...może nadal liczą na piwo w browarze...
-
...widać też klientów...
-
...po wejściu na "ocenione komentarze" na Twoim profilu widać, że plusy w przypadku dwóch ostatnich wpisów na moim profilu zostały zauważone i odnotowane...
-
Kolumber daje nam możliwości zabawy! Dziś wyglądała ona tak: na skrzynkę mailową dostałem powiadomienia o dwóch Twoich, Renato, wpisach na moim profilu. Kliknąłem na linki i oczywiście zobaczyłem je pod zakładkami "moje podróże" i "moje zdjęcia" (były jak Pan Bóg przykazał) w miejscu na nie przeznaczonym. Oczywiście nie mogłem ich oplusować jako "niezalogowany". Po zalogowaniu na moim profilu było pusto. To znaczy były tylko zakładki "moje podróże" i "moje zdjęcia" same jak te palce. Twój profil otworzył się kompletny. Po wejściu na Twoje "napisane komentarze" mogłem oplusować je, ale dopiero po kolejnej próbie ... :-) ...
Jak tu nie lubić naszego staruszka Kolumbera za te zabawy w kotka i myszkę ... :-) ... -
...w okienku na komentarze pod Twoim, Agnieszko, profilem wpisałem taki oto tekst:
Agnieszko!
Tym razem po wejściu na Twój profil jako "zalogowany" stwierdziłem:
- "moje podróże" są puste,
- "moje zdjęcia" są puste,
ale jest okienko na komentarze Parę minut wcześniej nie było) zatem się wpisuję.
Przed chwilą jako "niezalogowany" (to już prawie jak niepełnosprawny) wszedłem na swój profil po czym otworzyłem zakładkę "otrzymane komentarze". Był oczywiście Twój ostatni komentarz, ale go oplusować nie mogłem! Spróbowałem z paska adresowego skopiować adres tej zakładki na moim profilu.
Zalogowałem się i wszedłem na swój profil. Oczywiście nic tam nie było. Wkleiłem w pasek adresowy skopiowany adres i... zakładka z "otrzymanymi komentarzami" się otworzyła. Mogłem zatem oplusować Twój komentarz i teraz jestem ciekaw, czy dostaniesz powiadomienie na skrzynkę...
Fajna zabawa! ... :-) ...
Na wszelki wypadek wpisuję go tutaj. Ja się bawić, to się bawić! ... :-) ... -
Agnieszko!
Tym razem po wejściu na Twój profil jako "zalogowany" stwierdziłem:
- "moje podróże" są puste,
- "moje zdjęcia" są puste,
ale jest okienko na komentarze Parę minut wcześniej nie było) zatem się wpisuję.
Przed chwilą jako "niezalogowany" (to już prawie jak niepełnosprawny) wszedłem na swój profil po czym otworzyłem zakładkę "otrzymane komentarze". Był oczywiście Twój ostatni komentarz, ale go oplusować nie mogłem! Spróbowałem z paska adresowego skopiować adres tej zakładki na moim profilu.
Zalogowałem się i wszedłem na swój profil. Oczywiście nic tam nie było. Wkleiłem w pasek adresowy skopiowany adres i... zakładka z "otrzymanymi komentarzami" się otworzyła. Mogłem zatem oplusować Twój komentarz i teraz jestem ciekaw, czy dostaniesz powiadomienie na skrzynkę...
Fajna zabawa! ... :-) ... -
...do tej pory najczęściej słyszałem o Wiśle Czarnej i Białej, a tu się okazuje, że Wisła Mała też jest! Jeśli już o Wiśle Małysza się nie wspomni ... :-) ...
-
...ale słońce dzisiejsze?...