Ocenione komentarze użytkownika iwonka55h, strona 447
Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h
-
nie, mewa latała przy brzegu.
-
wiesz, że nie zwróciłam na to uwagi? ale na to wygląda.
-
obok leżą nasze klamotki.
-
Wiesz, mnie nie ciągnie na południe również ze względów zdrowotnych, nie cierpię upałów i źle je znoszę.
-
Te 4 stopnie to były jak wróciłyśmy do samochodu z kanionu Sautso, tam był wysoki płaskowyż. Tutaj było przede wszystkim wietrznie, ale miejscówka ładna.
W końcu Kolumberki dzielne są i co tam taka pogoda....
-
znając Daenikena to całkiem możliwe.
-
tak, zauważ, że na końcu tej drogi stoi już nasze autko i za nami czeka. Droga była szutrowa i na tyle stroma, że nie mogliśmy podjechać i trzeba było podejść piechotą.
-
chyba w każdym klimacie, jak jest słonko, to zieleń nabiera kolorów i dynamiki.
-
to dlatego, że nie podróżowałyśmy czołgiem, czasy się zmieniają....
-
to prawda.
-
nie, mewa latała przy brzegu.
-
wiesz, że nie zwróciłam na to uwagi? ale na to wygląda.
-
obok leżą nasze klamotki.
-
Wiesz, mnie nie ciągnie na południe również ze względów zdrowotnych, nie cierpię upałów i źle je znoszę.
-
Te 4 stopnie to były jak wróciłyśmy do samochodu z kanionu Sautso, tam był wysoki płaskowyż. Tutaj było przede wszystkim wietrznie, ale miejscówka ładna.
W końcu Kolumberki dzielne są i co tam taka pogoda.... -
znając Daenikena to całkiem możliwe.
-
tak, zauważ, że na końcu tej drogi stoi już nasze autko i za nami czeka. Droga była szutrowa i na tyle stroma, że nie mogliśmy podjechać i trzeba było podejść piechotą.
-
chyba w każdym klimacie, jak jest słonko, to zieleń nabiera kolorów i dynamiki.
-
to dlatego, że nie podróżowałyśmy czołgiem, czasy się zmieniają....
-
to prawda.