Ocenione komentarze użytkownika iwonka55h, strona 393
Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h
-
to coś z tyłu wygląda jak morduchna jakiegoś bobra albo wydry....
-
ja też dziękuję za wizytę i plusiki.
-
a pamiętasz Piotrze te modele kolejek ustawiane w domu, na środku pokoju na wielkich planszach? dostarczały wielogodzinnych zabaw głównie ojcom i dziadkom, dziecko było tylko załącznikiem do tej zabawy.
-
Fajnie, że są takie miejsca, gdzie gromadzi się rzeczy czasów minionych i nasze wnuki mogą obejrzeć to co dla nas jeszcze niedawno było chlebem powszednim.
Ja nawet nie będąc fanem motoryzacji lubię takie muzea odwiedzać.
-
Marcinku, może ja nie umiem czegoś obsługiwać, ale widzę tylko wielką mapę...
Wycieczki rowerowe mi na razie nie grożą, bo mój rower odszedł jesienią do krainy rowerowców, muszę kupić coś nowego, nie prędzej niż latem...
-
przejrzałam Twoje zdjęcia, i jeżeli mogę coś zasugerować, to wklejając zdjęcia do galerii od razu umieszczaj je w podróżach. Ułatwi to dostęp do zdjęć. Gdy będziesz ich miał już bardzo dużo, przewijanie stron z najstarszymi zdjęciami jest wtedy bardzo męczące, a w podróży są one bardziej dostępne.
pozdrawiam
-
witam na Kolumberze i dziękuję za świąteczny spacer po stolicy.
-
ja dotrwałam tu do końca, bo lubię krótkie wycieczki rowerowe za miasto, dodatkowo zaintrygowały mnie fajnie brzmiące nazwy miejscowości.
W sumie takie wycieczki są ciekawe, bo zawsze możemy się dowiedzieć czegoś ciekawego o okolicy, w której mieszkamy.
-
sorki, ale musiałam usunąć, za bardzo biło czerwienią.
-
a mnie się to podoba.
-
to coś z tyłu wygląda jak morduchna jakiegoś bobra albo wydry....
-
ja też dziękuję za wizytę i plusiki.
-
a pamiętasz Piotrze te modele kolejek ustawiane w domu, na środku pokoju na wielkich planszach? dostarczały wielogodzinnych zabaw głównie ojcom i dziadkom, dziecko było tylko załącznikiem do tej zabawy.
-
Fajnie, że są takie miejsca, gdzie gromadzi się rzeczy czasów minionych i nasze wnuki mogą obejrzeć to co dla nas jeszcze niedawno było chlebem powszednim.
Ja nawet nie będąc fanem motoryzacji lubię takie muzea odwiedzać. -
Marcinku, może ja nie umiem czegoś obsługiwać, ale widzę tylko wielką mapę...
Wycieczki rowerowe mi na razie nie grożą, bo mój rower odszedł jesienią do krainy rowerowców, muszę kupić coś nowego, nie prędzej niż latem... -
przejrzałam Twoje zdjęcia, i jeżeli mogę coś zasugerować, to wklejając zdjęcia do galerii od razu umieszczaj je w podróżach. Ułatwi to dostęp do zdjęć. Gdy będziesz ich miał już bardzo dużo, przewijanie stron z najstarszymi zdjęciami jest wtedy bardzo męczące, a w podróży są one bardziej dostępne.
pozdrawiam -
witam na Kolumberze i dziękuję za świąteczny spacer po stolicy.
-
ja dotrwałam tu do końca, bo lubię krótkie wycieczki rowerowe za miasto, dodatkowo zaintrygowały mnie fajnie brzmiące nazwy miejscowości.
W sumie takie wycieczki są ciekawe, bo zawsze możemy się dowiedzieć czegoś ciekawego o okolicy, w której mieszkamy. -
sorki, ale musiałam usunąć, za bardzo biło czerwienią.
-
a mnie się to podoba.