Ocenione komentarze użytkownika iwonka55h, strona 375
Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h
-
tej zorzy zazdroszczę Ci najbardziej. Ja widziałam ją na Islandii i Wyspach Owczych, na przełomie sierpnia i września, była jeszcze trochę słaba, o żółtym kolorze, ale wrażenie robiła na nas piorunujące.
-
za chwilę obejrzę zdjęcia, a teraz wypowiem się na temat kosztów.
Byłam kilkakrotnie w Skandynawii, samochodem, częściowo z własnym wyżywieniem, noclegi na dziko lub w domkach w zależności od pogody + benzyna, promy i wstępy. Zawsze średni koszt pobytu wychodził nam około 1000 zł/ tydzień/ osobę.
Na północ od linii Trondheim - Sztokholm można bez problemu spać na dziko i np. na mycie zajeżdżać ma jakiś kemping, gdzie za 20 NOK można skorzystać z prysznica.
-
dziękuję, za wszystkie wizyty i plusiki.
-
to jest zrobione moim zoomem 18-200, to znaczy Marcinie, że nawet nie mając jasnego obiektywu należy próbować tym co się ma.
f 13, czas 30s, ISO 400.
Niestety Mr Fixit, z którym byłam wtedy na tym plenerze, pousuwał swoje podróże i nie zobaczysz jakie on cudeńka porobił.
-
Marcinie, to nie trzeba umieć, tak jak pisałam, pierwszy raz mi się takie coś trafiło, po prostu szłam sobie już w stronę samochodu aż tu nagle spomiędzy chmur wylazło słoneczko i oniemiałam....
-
tak to jest, jak człowiek spać nie może....
-
tak, matka natura jest cierpliwa...
-
Ciekawie się zaczyna Twoje spotkanie z Australią, ładne zdjęcia...
-
no takiej wyprawy to Kurtowi zazdroszczę...
-
niebo było wyjątkowo czyściutkie, pełne gwiazd, ale ja mam za ciemne obiektywy na takie fotki.
-
tej zorzy zazdroszczę Ci najbardziej. Ja widziałam ją na Islandii i Wyspach Owczych, na przełomie sierpnia i września, była jeszcze trochę słaba, o żółtym kolorze, ale wrażenie robiła na nas piorunujące.
-
za chwilę obejrzę zdjęcia, a teraz wypowiem się na temat kosztów.
Byłam kilkakrotnie w Skandynawii, samochodem, częściowo z własnym wyżywieniem, noclegi na dziko lub w domkach w zależności od pogody + benzyna, promy i wstępy. Zawsze średni koszt pobytu wychodził nam około 1000 zł/ tydzień/ osobę.
Na północ od linii Trondheim - Sztokholm można bez problemu spać na dziko i np. na mycie zajeżdżać ma jakiś kemping, gdzie za 20 NOK można skorzystać z prysznica. -
dziękuję, za wszystkie wizyty i plusiki.
-
to jest zrobione moim zoomem 18-200, to znaczy Marcinie, że nawet nie mając jasnego obiektywu należy próbować tym co się ma.
f 13, czas 30s, ISO 400.
Niestety Mr Fixit, z którym byłam wtedy na tym plenerze, pousuwał swoje podróże i nie zobaczysz jakie on cudeńka porobił. -
Marcinie, to nie trzeba umieć, tak jak pisałam, pierwszy raz mi się takie coś trafiło, po prostu szłam sobie już w stronę samochodu aż tu nagle spomiędzy chmur wylazło słoneczko i oniemiałam....
-
tak to jest, jak człowiek spać nie może....
-
tak, matka natura jest cierpliwa...
-
Ciekawie się zaczyna Twoje spotkanie z Australią, ładne zdjęcia...
-
no takiej wyprawy to Kurtowi zazdroszczę...
-
niebo było wyjątkowo czyściutkie, pełne gwiazd, ale ja mam za ciemne obiektywy na takie fotki.