Ocenione komentarze użytkownika iwonka55h, strona 323
Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h
-
Piotrze, toż to obrazy świętych są...ale na pewno sny uspokajają...
-
no tak, jak powiększyłam to widzę.
Trasa znad Malty prowadzi nad Wartę i dalej do Mosiny pokrywa się z istniejącą od dawna ścieżką rowerową wzdłuż rzeki, kiedyś jechałam tą trasą, ale to jakieś 15 lat temu. Pamiętam, że trasa ciężka była, na siłę pomalowane rowerki, nie podobało mi się.
Tak przemapowałam i widzę, że jechałam też kiedyś przez Swarzędz w stronę Pobiedzisk, ale to też ze 20 lat temu, czyli też stara ścieżka.
Jak pisałam, spróbuję przejechać, z aparatem, może popełnię jakieś foty.
-
no tak, jak powiększyłam to widzę.
Trasa znad Malty prowadzi nad Wartę i dalej do Mosiny pokrywa się z istniejącą od dawna ścieżką rowerową wzdłuż rzeki, kiedyś jechałam tą trasą, ale to jakieś 15 lat temu. Pamiętam, że trasa ciężka była, na siłę pomalowane rowerki, nie podobało mi się.
Tak przemapowałam i widzę, że jechałam też kiedyś przez Swarzędz w stronę Pobiedzisk, ale to też ze 20 lat temu, czyli też stara ścieżka.
Jak pisałam, spróbuję przejechać, z aparatem, może popełnię jakieś foty.
-
dziś mamy dzień Smoka Wawelskiego, gratulki.
-
jak będę miała wolną chwilę, to się przejadę nad Maltę i poszukam tych znaków
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Poznan_Bike_Junction.JPG
Problem w tym, że ja mieszkam na przeciwległym końcu miasta i jazda przez miasto nie należy do przyjemności a poza tym nie lubię Malty i tego natłoku ludzi tam spacerujących. Ale spróbuję, rower wyjęty, mam czas, to się przejadę.
-
jak będę miała wolną chwilę, to się przejadę nad Maltę i poszukam tych znaków
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Poznan_Bike_Junction.JPG
Problem w tym, że ja mieszkam na przeciwległym końcu miasta i jazda przez miasto nie należy do przyjemności a poza tym nie lubię Malty i tego natłoku ludzi tam spacerujących. Ale spróbuję, rower wyjęty, mam czas, to się przejadę.
-
obejrzałam, przeczytałam, ładna podróż, zima rzeczywiście była paskudna i nie dziwię się, że tęskniłaś za słońcem, mam nadzieję, że wypoczęliście.
-
pierwsza.
-
ale gdybyś miał pedałować przez Poznań, to daj znać, może wypijemy kawkę....zapraszam...
-
Marcinie, dzięki za spacer po wielkopolskiej wsi.
-
Piotrze, toż to obrazy świętych są...ale na pewno sny uspokajają...
-
no tak, jak powiększyłam to widzę.
Trasa znad Malty prowadzi nad Wartę i dalej do Mosiny pokrywa się z istniejącą od dawna ścieżką rowerową wzdłuż rzeki, kiedyś jechałam tą trasą, ale to jakieś 15 lat temu. Pamiętam, że trasa ciężka była, na siłę pomalowane rowerki, nie podobało mi się.
Tak przemapowałam i widzę, że jechałam też kiedyś przez Swarzędz w stronę Pobiedzisk, ale to też ze 20 lat temu, czyli też stara ścieżka.
Jak pisałam, spróbuję przejechać, z aparatem, może popełnię jakieś foty. -
no tak, jak powiększyłam to widzę.
Trasa znad Malty prowadzi nad Wartę i dalej do Mosiny pokrywa się z istniejącą od dawna ścieżką rowerową wzdłuż rzeki, kiedyś jechałam tą trasą, ale to jakieś 15 lat temu. Pamiętam, że trasa ciężka była, na siłę pomalowane rowerki, nie podobało mi się.
Tak przemapowałam i widzę, że jechałam też kiedyś przez Swarzędz w stronę Pobiedzisk, ale to też ze 20 lat temu, czyli też stara ścieżka.
Jak pisałam, spróbuję przejechać, z aparatem, może popełnię jakieś foty. -
dziś mamy dzień Smoka Wawelskiego, gratulki.
-
jak będę miała wolną chwilę, to się przejadę nad Maltę i poszukam tych znaków
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Poznan_Bike_Junction.JPG
Problem w tym, że ja mieszkam na przeciwległym końcu miasta i jazda przez miasto nie należy do przyjemności a poza tym nie lubię Malty i tego natłoku ludzi tam spacerujących. Ale spróbuję, rower wyjęty, mam czas, to się przejadę. -
jak będę miała wolną chwilę, to się przejadę nad Maltę i poszukam tych znaków
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Poznan_Bike_Junction.JPG
Problem w tym, że ja mieszkam na przeciwległym końcu miasta i jazda przez miasto nie należy do przyjemności a poza tym nie lubię Malty i tego natłoku ludzi tam spacerujących. Ale spróbuję, rower wyjęty, mam czas, to się przejadę. -
obejrzałam, przeczytałam, ładna podróż, zima rzeczywiście była paskudna i nie dziwię się, że tęskniłaś za słońcem, mam nadzieję, że wypoczęliście.
-
pierwsza.
-
ale gdybyś miał pedałować przez Poznań, to daj znać, może wypijemy kawkę....zapraszam...
-
Marcinie, dzięki za spacer po wielkopolskiej wsi.