Ocenione komentarze użytkownika s.wawelski, strona 935

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. s.wawelski
    s.wawelski (15.09.2010 17:46)
    Trasa dla Spidermana.
  2. s.wawelski
    s.wawelski (15.09.2010 17:44)
    Wieza na tle pochmurnego nieba prezentuje sie bardziej tajemniczo :-)
  3. s.wawelski
    s.wawelski (15.09.2010 17:41)
    Maja Francuzi pomysly :-)
  4. s.wawelski
    s.wawelski (15.09.2010 16:35)
    Czesc Olu!

    Widze, ze trafilas do mojej starej wyprawy do Meksyku, ktora miala miejsce 9 lat temu. Dziekuje za plusy i mila recenzje. Wowczas przez miesiac poruszalismy sie po poludniowo-wschodniej czesci kraju. W zeszłym roku odbylismy 6-tygodniowa wyprawe od Mexico City az po stan Chihuahua i spowrotem inna trasa do MC. Relacje z trzeciej (a wlasciwie pierwszej, bo najdawniejszej) wyprawy po Yucatanie tez chce kiedys zamiescic... Zapraszam Cie wiec jeszcze do "Niesamowitego Meksyku" :-)
  5. s.wawelski
    s.wawelski (14.09.2010 1:19)
    Z przyjemnością się zawsze w Twoje historyczne podróże wczytuję i zawsze sie czegos nowego i ciekawego dowiem..

    Moja podroz po Afryce wschodniej jest poniekad archiwalna i robiona podobnie jak Indonezja na błonie. Ponieważ wiem, że Ty czaem lubisz cofać się w czasie, to mniemam, ze Cie też zainteresuje :-) Oczywoście wpadnij, gdy będziesz mial czas i nastrój :-)

    Pozdrowienia :-)
  6. s.wawelski
    s.wawelski (13.09.2010 18:47)
    Jak wielka myszka :-)
  7. s.wawelski
    s.wawelski (13.09.2010 18:45)
    To zdjęcie ma już 8 lat i bardzo je lubię :-))
  8. s.wawelski
    s.wawelski (13.09.2010 17:18)
    Cześć Sławek! Dziękuję za to, że odkurzyłeś parę moich starych zdjęć. Jedno z nich pochodzi z podróży do Australii (W Krainie Kangurow) a pozostale z Galapagos. Jeśli Cię ten rejon interesuje, to zapraszam na dłuższe posiedzenie :-) I dziekuję za + na podróż po Niesamowitym Meksyku :-)
  9. s.wawelski
    s.wawelski (13.09.2010 6:57)
    Witaj, witaj i uważaj na słoną kawę... :-))
  10. s.wawelski
    s.wawelski (12.09.2010 20:24)
    :-) De facto stale trzeba bylo uwazac na mogące niespodziewanie wyskoczyc na drogę zwierzeta.