Ocenione komentarze użytkownika s.wawelski, strona 897

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. s.wawelski
    s.wawelski (05.10.2010 18:18)
    Aby nie rozpraszały uwagi...
  2. s.wawelski
    s.wawelski (05.10.2010 8:55)
    Irena, byłaś niczym P.E.Strzelecki :-) Bardzo doceniam Twoją wytrwałość w zwiedzaniu mojej Australii. Tamta podróż byla dość osobliwa, podobnie jak i sam kraj :-) Cieszę sie, że Ci sie podobała moja relacja i zdjęcia.
  3. s.wawelski
    s.wawelski (05.10.2010 0:25)
    Dziecko nawet troche podobne :-)
  4. s.wawelski
    s.wawelski (04.10.2010 23:53)
    Dzięki! Jeden z pierwszych, ale nadal sie go dobrze ogląda :-)
  5. s.wawelski
    s.wawelski (04.10.2010 22:28)
    Widze, ze poki co to eksperymentujesz z avatarami :-)
  6. s.wawelski
    s.wawelski (04.10.2010 22:21)
    Pod tym względem chyba nic nie pobije naszej podróży przez Madagaskar po rzece Tsiribihina... Nie wiem czy zbasz tę podróź... :-)
  7. s.wawelski
    s.wawelski (04.10.2010 22:08)
    Witaj Syfon na Kolumberze! Super avatar!! Widzę, że sobie nieźle radzisz, ale jeśli byś mial jakies pytania to daj znac :-))
  8. s.wawelski
    s.wawelski (04.10.2010 22:05)
    Indonezja to de facto wiele krajów w jednym i kazda duza a czasami i mała wyspa jest zaskakująco odmienna od pozostałych. Jednym z takich "innych krajów" jest Celebes, ktory zreszta i tak jest sam w sobie bardzo zróżnicowany. Najwiekszą atrakcją środkowego Celebesu jest region Tana Toraja, do którego się specjalnie człowiek zapuszcza by być świadkiem ich praktyk pogrzebowych i zobaczyc miejsca pochówku. Dla mnnie to było jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na świecie, do których dotarłem.

    Placki z bananami, które nam kucharz z Sumbawa serwowal mialy ciasto jak na nalesniki, ale chyba swą pulchność otrzymały ze smietany lub jogurtu. Smazone byly na woku i zawieraly pokrojone banany. Chyba nie mamy przepisu i nigdy nam sie tej potrawy nie udalo w idealny sposob odtworzyc :-)

    Azja jest wielkim i ciekawym kontynentem i takich niezwyklych miejsc jest pewnie wiecej :-) Wspomniane przez Ciebie sa na mojej liscie, plus pare innych, a Tobie jeszcze chetnie dołożę kilka swiatyn z Nara i Kioto, jak Sanjusangendo czy Daibutsen... Niekończąca się historia :-))

    Dziękuję Ci za wspólną podróż i liczne wyróżnienia :-))
  9. s.wawelski
    s.wawelski (04.10.2010 21:44)
    Byly w malych klatkach z bambusa.
  10. s.wawelski
    s.wawelski (04.10.2010 21:39)
    A co za relaks!