Ocenione komentarze użytkownika s.wawelski, strona 884
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
No popatrzcie sie! Dal mnie Derwisze to symbol Turcji, a tu juz nawet w Egipcie... :-)
-
moje tez :-))
-
Juz sie cieszę!! :-))
-
Co do krokodyli, to wlasnie to mialem na myśli :-) W końcu to wielkie zwierzę.
A kangury je sie jak najbardziej i są pyszne :-) Przynajmniej poledwica! Pamietam, ze bardzo chetnie ja zamawialem jak tylko byla okazja. Rownie dobre jest mieso z alpaki (llama). Wszystkie strusiowate (emu i nandu) te sa dobre, no ale to w koncu drób :-))
-
Takie zdjecia zawsze mnie biora :-)
-
National Geographic jeszcze raz!!
-
Kilka plusow :-)
-
W miare czytania nasuwaja mi sie pewne skojarzenia i wlasne mysli... Co do mies z dzikich zwierzat, to jak sam wspomniales, ze najlepsza byla wolowina :-) Po sprobowaniu szeregu roznych antylop, zebr i krokodyli to tez mi sie wydaje, ze juz wiem dlaczego te zwierzeta nigdy nie podbily swiatowych rynkow miesnych :-) Co do krokodyli, to probowalem ich okolo 10 razy w roznych krajach i miejscach i w zaleznosci od kawalka ktory mi zaserwowano, to mial on rozny smak i rozna konzystencje, od chszatkowatych - Carnivor w Nairobi (moze ich siec kupuje tylko ogon :-)) poprzez twarde kawalki jak stary befsztyk do calkiem zjadliwych - te ostatnie to byly aligatory w Luisianie i saltie w Broome (Australia)
-
Wyglada jak tanczacy derwisze :-)
-
Plany znakomite! W Maroku bylem w tym roku - zapraszam Cię do wspólnej podróży wirtualnej z moją relacją w ręce mając nadzieję, że znajdziesz tam coś ciekawego dla siebie. A może też zainteresuje Cię Daleki Orient jak Japonia czy Indonezja? :-)) Poza tym myślę, że i sama Turcja wschodnia może Ci dostarczyć wielu niezapomnianych wrażeń :-)
-
No popatrzcie sie! Dal mnie Derwisze to symbol Turcji, a tu juz nawet w Egipcie... :-)
-
moje tez :-))
-
Juz sie cieszę!! :-))
-
Co do krokodyli, to wlasnie to mialem na myśli :-) W końcu to wielkie zwierzę.
A kangury je sie jak najbardziej i są pyszne :-) Przynajmniej poledwica! Pamietam, ze bardzo chetnie ja zamawialem jak tylko byla okazja. Rownie dobre jest mieso z alpaki (llama). Wszystkie strusiowate (emu i nandu) te sa dobre, no ale to w koncu drób :-)) -
Takie zdjecia zawsze mnie biora :-)
-
National Geographic jeszcze raz!!
-
Kilka plusow :-)
-
W miare czytania nasuwaja mi sie pewne skojarzenia i wlasne mysli... Co do mies z dzikich zwierzat, to jak sam wspomniales, ze najlepsza byla wolowina :-) Po sprobowaniu szeregu roznych antylop, zebr i krokodyli to tez mi sie wydaje, ze juz wiem dlaczego te zwierzeta nigdy nie podbily swiatowych rynkow miesnych :-) Co do krokodyli, to probowalem ich okolo 10 razy w roznych krajach i miejscach i w zaleznosci od kawalka ktory mi zaserwowano, to mial on rozny smak i rozna konzystencje, od chszatkowatych - Carnivor w Nairobi (moze ich siec kupuje tylko ogon :-)) poprzez twarde kawalki jak stary befsztyk do calkiem zjadliwych - te ostatnie to byly aligatory w Luisianie i saltie w Broome (Australia)
-
Wyglada jak tanczacy derwisze :-)
-
Plany znakomite! W Maroku bylem w tym roku - zapraszam Cię do wspólnej podróży wirtualnej z moją relacją w ręce mając nadzieję, że znajdziesz tam coś ciekawego dla siebie. A może też zainteresuje Cię Daleki Orient jak Japonia czy Indonezja? :-)) Poza tym myślę, że i sama Turcja wschodnia może Ci dostarczyć wielu niezapomnianych wrażeń :-)