Ocenione komentarze użytkownika s.wawelski, strona 868
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Nawiasem mówiąc piekne zdjecia!! Jeszcze tu wrócę tylko o jakiejś normalniejszej porze :-)
-
No tak, cóż by znaczyła kolekcja zdjęć z podróży bez choćby jednego samolotu :-))
-
Musze sprawdzic, bo mam w domu cala kolekcje :-)) To chyba jeden z pozniejszych, jeśli nie końcowych odcinków...
"Rączki, rączki Hans..."
Pozdrowienia :-))
-
Aniu, sprawilas mila niespodzianke swoimi odwiedziniami w Indonezji. Ciesze sie bardzo, ze podobalo Ci sie tyle moich zdjec i moja relacja. Nie wiem czy wiesz, ze te zdjecia byly zrobione na kliszy i pozniej zeskanowane, bo ta podroz miala miejsce jakis czas temu :-)
-
Jako, ze ponoc swoj swego nie tknie, to ja bylem wzglednie bezpieczny :-))
-
Dzieki :-))
-
Wulkany - mój ulubiony motyw :-)
-
Grunt to pomyslny rozwoj kariery zawodowej :-) Bedzie dobrze! Ciesze sie, ze sie odezwalas :-)
-
Witaj Kuniu! Nie da sie ukryc, przylapales mnie :-)) Trzymaj sie zdrowo do wieczora :-))
-
Oh Bartku, zajelo mi troche czasu aby pojac Twoja subtelna i dowcipną aluzję z tą Namibią :-) Ale sam rozumiesz: region ten sam, i jednocześnie wciaż jeszcze myślalem o podróży Ewy... Ale jak kiedys tam pojedziesz, to mnie wspomnisz :-))
-
Nawiasem mówiąc piekne zdjecia!! Jeszcze tu wrócę tylko o jakiejś normalniejszej porze :-)
-
No tak, cóż by znaczyła kolekcja zdjęć z podróży bez choćby jednego samolotu :-))
-
Musze sprawdzic, bo mam w domu cala kolekcje :-)) To chyba jeden z pozniejszych, jeśli nie końcowych odcinków...
"Rączki, rączki Hans..."
Pozdrowienia :-)) -
Aniu, sprawilas mila niespodzianke swoimi odwiedziniami w Indonezji. Ciesze sie bardzo, ze podobalo Ci sie tyle moich zdjec i moja relacja. Nie wiem czy wiesz, ze te zdjecia byly zrobione na kliszy i pozniej zeskanowane, bo ta podroz miala miejsce jakis czas temu :-)
-
Jako, ze ponoc swoj swego nie tknie, to ja bylem wzglednie bezpieczny :-))
-
Dzieki :-))
-
Wulkany - mój ulubiony motyw :-)
-
Grunt to pomyslny rozwoj kariery zawodowej :-) Bedzie dobrze! Ciesze sie, ze sie odezwalas :-)
-
Witaj Kuniu! Nie da sie ukryc, przylapales mnie :-)) Trzymaj sie zdrowo do wieczora :-))
-
Oh Bartku, zajelo mi troche czasu aby pojac Twoja subtelna i dowcipną aluzję z tą Namibią :-) Ale sam rozumiesz: region ten sam, i jednocześnie wciaż jeszcze myślalem o podróży Ewy... Ale jak kiedys tam pojedziesz, to mnie wspomnisz :-))