Ocenione komentarze użytkownika s.wawelski, strona 546
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
A jak sie dawniej ta ulica nazywala, bo jakos ani nazwy ani miejsca nie moge skojarzyc :-)
-
Dziekujemy i pozdrawiamy Cie tez :-)
Nawiasem mowiac to jest podobno najwieksza fontanna w Ameryce Centralnej :-) I rzeczywiscie piekne miejsce :[)
-
Wiadomo, liga meksykanska jest bogatsza to i automatyczne sprinklery mieli :-))
-
To zdjecie i porzednie, z tym samym wulkanem w tle, choc na innej ulicy byly robione w rozne dni... A pani rzeczywiscie dodaje tu klimatu. Bardzo lubie to zdjecie.
-
...i z chmurka :-)
-
Jestem pewien, ze bedziesz zauroczona!
-
...albo jedyna, ktora znaleziono... :-)
-
Moniko, wlasnie dlatego Cie tu zaprosilem, bo wiem, ze jestes ekspertem od tych rejonow :-))
-
Czesc Ewa! Bardzo sie ciesze z Twoich odwiedzin a Twoj komentarz mi zrobil szczegolnie duza przyjemnosc. Co do zdjec, to sama wiesz jak to jest z kliszami. Robisz , robisz i sama nie wiesz jak to wychodzi dopoki nie wrocisz do domu :-) Te zdjecia z cenotes nie wyszly "zbyt" dobrze i postanowilem ich na sile nie wklejac. Ta pierwsza podroz (meksykanski Yucatan) miala miejsce 13 lat temu i wowczas bylem bardzo zafascynowny robieniem video troszke odpuszcajac zdjecia. 6 lat pozniej pojechalem do Gwatemali i Hondurasu by dalej zwiedzac Kraj Mayow i wowczas choc moja fascynacja filmem nie minela, to otworzylem sie bardziej na fotogrtafie zabierajac ze soba o wiele wiecej sprzetu fotograficznego. Rezultatem tego bylo wiecej zdjec udanych, bo lacznie zrobilem podobna ilosc :-)) Nawiasem mowiac podroz do Gwatemali byla moja ostatnia podroza rejestrowana na kliszy... Wkrotce wybieram sie po raz trzeci do Krolestwa Mayow, tym razem do Belize i obiecuje, ze tym razem zrobie zdjec wiecej, mam nadzieje udanych :-))
Mnie quinoa tak zasmakowala, ze od czasu podrozy do Peru jadam ja dosc regularnie :-))
Pozdrowienia :-)
-
...y te estoy esperando :-))
-
A jak sie dawniej ta ulica nazywala, bo jakos ani nazwy ani miejsca nie moge skojarzyc :-)
-
Dziekujemy i pozdrawiamy Cie tez :-)
Nawiasem mowiac to jest podobno najwieksza fontanna w Ameryce Centralnej :-) I rzeczywiscie piekne miejsce :[) -
Wiadomo, liga meksykanska jest bogatsza to i automatyczne sprinklery mieli :-))
-
To zdjecie i porzednie, z tym samym wulkanem w tle, choc na innej ulicy byly robione w rozne dni... A pani rzeczywiscie dodaje tu klimatu. Bardzo lubie to zdjecie.
-
...i z chmurka :-)
-
Jestem pewien, ze bedziesz zauroczona!
-
...albo jedyna, ktora znaleziono... :-)
-
Moniko, wlasnie dlatego Cie tu zaprosilem, bo wiem, ze jestes ekspertem od tych rejonow :-))
-
Czesc Ewa! Bardzo sie ciesze z Twoich odwiedzin a Twoj komentarz mi zrobil szczegolnie duza przyjemnosc. Co do zdjec, to sama wiesz jak to jest z kliszami. Robisz , robisz i sama nie wiesz jak to wychodzi dopoki nie wrocisz do domu :-) Te zdjecia z cenotes nie wyszly "zbyt" dobrze i postanowilem ich na sile nie wklejac. Ta pierwsza podroz (meksykanski Yucatan) miala miejsce 13 lat temu i wowczas bylem bardzo zafascynowny robieniem video troszke odpuszcajac zdjecia. 6 lat pozniej pojechalem do Gwatemali i Hondurasu by dalej zwiedzac Kraj Mayow i wowczas choc moja fascynacja filmem nie minela, to otworzylem sie bardziej na fotogrtafie zabierajac ze soba o wiele wiecej sprzetu fotograficznego. Rezultatem tego bylo wiecej zdjec udanych, bo lacznie zrobilem podobna ilosc :-)) Nawiasem mowiac podroz do Gwatemali byla moja ostatnia podroza rejestrowana na kliszy... Wkrotce wybieram sie po raz trzeci do Krolestwa Mayow, tym razem do Belize i obiecuje, ze tym razem zrobie zdjec wiecej, mam nadzieje udanych :-))
Mnie quinoa tak zasmakowala, ze od czasu podrozy do Peru jadam ja dosc regularnie :-))
Pozdrowienia :-) -
...y te estoy esperando :-))