Ocenione komentarze użytkownika s.wawelski, strona 534

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. s.wawelski
    s.wawelski (18.11.2011 23:25)
    Nastrojowo...
  2. s.wawelski
    s.wawelski (18.11.2011 23:21)
    Rano pedzimy do szkolki pracowac jak pszczolki :-)
  3. s.wawelski
    s.wawelski (18.11.2011 23:20)
    To ja sie wpraszam na kawalek :-)
  4. s.wawelski
    s.wawelski (18.11.2011 23:17)
    ...tylko starego typu, bo dzis juz sa ekrany wbudowane w oparcie :-)
  5. s.wawelski
    s.wawelski (18.11.2011 23:15)
    Zawsze z przyjemnoscia czytam Twoje reportaze. Powaznie potrakuje Twoja przestroge o podrozowaniu pocigiem z bagazem we Wloszech :-) Tu mi sie przypominaja moje podroze pociagiem szybkim jak strzala w Japonii - tam jednak zmyslni Japonczycy przewidzieli miejsce na bagaz nad glowa (miesci sie srednia walizka) oraz miedzy kolanami a oparciem jest dosc sporo miejsca i z powodzeniem mozna tam wsadzic mala walizke. Obok na siedzeniu nie, poniewaz sa miejscowki.

    Zaczalem ogladanie od filmu (ciagnie wilka do lasu :-)) i podobalo mi sie to dlugie ujecie slizgajace sie po kosciele :-)
  6. s.wawelski
    s.wawelski (18.11.2011 6:27)
    Oj wrocilas i sie naogladalas! :-) Bardzo sie ciesze, ze Ci sie podobaly moje zdjecia z Andaluzji :-)
  7. s.wawelski
    s.wawelski (17.11.2011 22:06)
    Twoja opowiesc uswiadomila mi ile jeszcze pozostalo mi do zobaczenia w Hiszpanii. Mysle, ze gdy bede planowal kiedys jeszcze wrocic do Hiszpanii, to chetnie jeszcze tu wroce i ewentualnie sie Ciebie jeszcze o niektore szczegoly wypytam.
  8. s.wawelski
    s.wawelski (17.11.2011 21:58)
    Robert, widze, ze jakis facet za Tobą chodzi... :-)
  9. s.wawelski
    s.wawelski (17.11.2011 21:48)
    Dla mnie urok Kolumbera polega miedzy innymi na tym, ze z uczetnikami dalekich i egzotycznych podrozy, znakomitymi fotografami, elokwentnymi pisarzami jak i wszystkimi sympatycznymi ludzmi, ktorzy sie na Kolumberze produkuja moge miec kontakt, czyli moge zagadnac o to czy o tamto, jak zrobic takie zdjecie, jak sie wdrapac na te gore, gdzie kupic bilet wstepu do tej katedry... Cenie sobie fakt, ze ludzie rowniez ogladaja moje galerie i cieszy mnie, ze ktos napisze mi pare milych slow, na ktore jakzesz bym mogl nie odpisac... Ta bezposredniosc na tym portalu mnie wlasnie bierze, bo co z tego, ze wejde na strone NG czy poogladam Discovery, skoro z tamtymi ludzmi nie mam zadnego kontaktu.

    Nie wiem czy to jest kwestia mojej gruboskornosci czy braku spostrzegawczosci, ale ja tu nie widze zadnej TWA. Jak w kazdej wiekszej grupie jedni lgna do drugich bardziej niz do innych i w zaden sposob mi to nie przeszkadza. Poza tym ja np. znam czesc Kolumberowiczow osobiscie z czasow zanim jeszcze Kolumber w ogole istnial, wiec czasami robiac rozne komentarze pod ich zdjeciami pozwalam sobie na ciut bardziej osobiste "przytyki" niz w stosunku do innych i tak jest rowniez w druga strone :-)

    Nie znam faktow, ale domyslam sie, ze administracja Kolumbera nie jest w stanie, lub z jakichs swoich wzgledow nie chce zatrudniac pracownika na stanowisku moderatora i postanowila te funkcje przekazac osobie chetnej wykonywac te prace spolecznie. Wiadomo juz, ze nie zrobiono z tego ogolnego kiermaszu i kanalami prywatnymi zaproponowano te funkcje roznym osobom, z ktorych funkcji tej podjal sie Dino i Iwona. Funkcji wcale nielatwej i wymagajacej inicjatywy, rozeznania, systematycznosci, solidnosci, czasu i przede wszystkim wielkiej dawki entuzjazmu. Nowi moderatorzy zostali przyjeci z mieszanymi uczuciami, byli zarowno entuzjaci jak i pare osob doznalo szoku na nowe wiesci :-) Co mnie poniekad zaciekawilo, to to, ze wsrod najtwardszych opozycjonistow znalazla sie osoba, ktora weszla na Kolumbera po 2 latach absencji tylko po to aby zaprotestowac... Ktos inny zamknal swoj profil... Jest pytanie: czy w ten sposob bedzie nam na Kolumberze lepiej? Czy ktos, kto przeczyta moj wpis chcialby zachecic nowych moderatorw do pracy, czy tez podciac im skrzydla?

    Przy okazji, tez sie dopisuje do poprzednikow, ze naszym zadaniem jest dzielic sie naszymi zdjeciami i wiedza o podrozach... Co do uwag na temat zdjec czy sposobu przedstawiania swoich prezentacji zwykle staram sie znalezc w tych, ktore ogladam cos pozytywnego, ale jesli ktos mnie osobiscie poprosi o krytyczne uwagi to chetnie sie podziele swoimi bardziej krytycznymi uwagami, ale zrobie to pod warunkiem, ze ktos mnie o to wyraznie poprosi :-)

    Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie :-)
  10. s.wawelski
    s.wawelski (17.11.2011 20:43)
    Ale rameczek!! :-)